Teraz jest czwartek, 15 stycznia 2026, 18:51

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Zamek w Bochotnicy
PostNapisane: niedziela, 11 marca 2012, 12:13 
Offline
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży

Dołączył(a): środa, 16 maja 2007, 14:49
Posty: 112
Lokalizacja: Lublin
Czy ktoś z Was chodził w okolicy.Czy jest szansa na znalezienie czegoś?Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Zamek w Bochotnicy
PostNapisane: niedziela, 11 marca 2012, 13:27 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): wtorek, 25 stycznia 2011, 03:06
Posty: 284
Lokalizacja: Szczecin-Zd (d. Finkenwalde)
kodeks poszukiwacza ........od tego bym zaczął , hańba ludziom twego pokroju :o :o :o :o :o :x :x :x :x


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Zamek w Bochotnicy
PostNapisane: niedziela, 11 marca 2012, 13:51 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): piątek, 3 czerwca 2011, 18:23
Posty: 418
Lokalizacja: Ziemia Lubelska
Kolega napisał w okolicy zamku a to niekoniecznie oznacza, że na samym zamku.
Jeżeli np. w bezpośrednim sąsiedztwie zamku lub grodziska jest pole orne to mając pozwolenia rolnika nie możemy na nie wejść? Rolnik może orać a my możemy szukać. Co innego na samym stanowisku lub w obrębie ruin, fosy, dziedzińca. Inna sprawa - czemu większość ludzi bezmózgich wyrzuca w takich miejscach śmieci, ruiny są całe w chaszczach, pokrzywach i ciężko nawet znaleźć właściwą ścieżkę aby wdrapać się na górę. Dzika roślinność i zaniedbania nie niszczą? A wracając do Bochotnicy, jak tam byłam 2 lata temu teren był mocno zaśmiecony i używany bardziej do libacji niż zwiedzania. :ups:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Zamek w Bochotnicy
PostNapisane: niedziela, 11 marca 2012, 14:24 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): wtorek, 25 stycznia 2011, 03:06
Posty: 284
Lokalizacja: Szczecin-Zd (d. Finkenwalde)
perperuna napisał(a):
Kolega napisał w okolicy zamku a to niekoniecznie oznacza, że na samym zamku.
Jeżeli np. w bezpośrednim sąsiedztwie zamku lub grodziska jest pole orne to mając pozwolenia rolnika nie możemy na nie wejść? Rolnik może orać a my możemy szukać. Co innego na samym stanowisku lub w obrębie ruin, fosy, dziedzińca. Inna sprawa - czemu większość ludzi bezmózgich wyrzuca w takich miejscach śmieci, ruiny są całe w chaszczach, pokrzywach i ciężko nawet znaleźć właściwą ścieżkę aby wdrapać się na górę. Dzika roślinność i zaniedbania nie niszczą? A wracając do Bochotnicy, jak tam byłam 2 lata temu teren był mocno zaśmiecony i używany bardziej do libacji niż zwiedzania. :ups:

wedle naszego chorego prawa musisz spełnić 2 warunki zgoda właściciela + zgoda WKZ *Jako osobie prywatnej z całego serca powodzenia życzę :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Zamek w Bochotnicy
PostNapisane: niedziela, 11 marca 2012, 14:29 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): środa, 28 września 2005, 13:49
Posty: 2401
Lokalizacja: Arschbackenhausen
Witam, pozdrawiam

rewton napisał(a):
wedle naszego chorego prawa musisz spełnić 2 warunki zgoda właściciela + zgoda WKZ *Jako osobie prywatnej z całego serca powodzenia życzę :)


Czyli sprzedajemy wszyscy nasze wykrywacze bo nigdzie nie wolno kopac. Zamykamy forum bo zajmujemy sie nielegalnie poszukiwaniami.

Pozdrawiam - Piotr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Zamek w Bochotnicy
PostNapisane: niedziela, 11 marca 2012, 14:37 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): wtorek, 25 stycznia 2011, 03:06
Posty: 284
Lokalizacja: Szczecin-Zd (d. Finkenwalde)
Piotrze naświetliłem tylko stronę prawną i realia.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Zamek w Bochotnicy
PostNapisane: niedziela, 11 marca 2012, 14:50 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): środa, 28 września 2005, 13:49
Posty: 2401
Lokalizacja: Arschbackenhausen
Witam, pozdrawiam

Tak, rozumiem. Ale strona prawna i realnia to w sobie juz dwie rozne sprawy. Jestem zdecydowanie przeciw grzebaniu w stanowiskach ale jestem zdecydowanie za chodzeniem po polach, lasach. Pas ochronny stanowiska jako takiego to bodajze 300m i jest to dla mnie (i mam nadzieje, ze nie jestem odosobniony) tabu i zakaz wstepu.
Jest niedziela... koniec roznicy zdan - Wy idzcie kopac a ja ide buszowac w kuchni :).

Pozdrawiam - Piotr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Zamek w Bochotnicy
PostNapisane: niedziela, 11 marca 2012, 15:00 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): wtorek, 19 maja 2009, 13:31
Posty: 1770
tomek110 napisał(a):
Czy ktoś z Was chodził w okolicy.Czy jest szansa na znalezienie czegoś?Pozdrawiam.

Czyżby Tomku chodziło Ci o to ? ;)
Pod koniec wieku XV, właścicielką Bochotnicy zostaje Anna Zbąska. Za jej czasów zamek podobno staje się siedzibą rabusiów okradających kupców i okoliczne dwory. Może jest w tym coś z prawdy, bo Katarzynę ze Zbąskich Oleśnicką oskarżono o rozbój.
http://www.zamkiobronne.pl/zamki-w-polsce-opis-344.htm
Kolego rewton byłeś w Bochotnicy? jak nie to osobiście zapraszam pooglądać ładne widoki.
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Zamek w Bochotnicy
PostNapisane: niedziela, 11 marca 2012, 15:22 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): wtorek, 25 stycznia 2011, 03:06
Posty: 284
Lokalizacja: Szczecin-Zd (d. Finkenwalde)
byłeś , ale będąc w okolicach Kazimierza nie omieszkam skorzystać z Twego zaproszenia :ang


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Zamek w Bochotnicy
PostNapisane: niedziela, 11 marca 2012, 15:55 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): wtorek, 19 maja 2009, 13:31
Posty: 1770
rewton napisał(a):
byłeś , ale będąc w okolicach Kazimierza nie omieszkam skorzystać z Twego zaproszenia :ang

Bardzo się cieszę tylko pamiętaj o odpowiednim ubraniu,butach i aparacie fotograficznym :) bo będziesz w polskim trójkącie bermudzkim > Kazimierz, Puławy, Nałęczów.
Pozdrawiam
ps.postaram się abyś nie zaginął ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Zamek w Bochotnicy
PostNapisane: niedziela, 11 marca 2012, 19:34 
Offline
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży

Dołączył(a): środa, 16 maja 2007, 14:49
Posty: 112
Lokalizacja: Lublin
Wydaje mi się że większą hańbą jest grzebanie np.w I wojennych okopach i zbieranie guzikow,klamer pochodzących od
(może należących do) nieboszczyków,którzy ulegli całkowitemu rozkładowi.Oni może sobie tego nie życzą.Co kolego rewton?Oczywiście chodzi mi o okolicę zamku.Nie każda kilkusetletnia sterta cegieł i kamieni to stanowisko archeologiczne.Takie jest moje zdanie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Zamek w Bochotnicy
PostNapisane: niedziela, 11 marca 2012, 19:55 
Offline
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży

Dołączył(a): środa, 16 maja 2007, 14:49
Posty: 112
Lokalizacja: Lublin
I tak przy okazji kolego rewton twoja wypowiedz powinna brzmieć nie hańba,tylko -szkoda ze nie można tam pochodzić,ale by sobie pochodził,głupie nasze prawo nie pozwala ect.Twoja wypowiedz świadczy że albo nie szukasz i jesteś przestraszonym obserwatorem,który chciałby,ale się stracha lub gościem,który popiera niejasne,chore nasze prawo dotyczące poszukiwań.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Zamek w Bochotnicy
PostNapisane: niedziela, 11 marca 2012, 22:07 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): piątek, 27 maja 2005, 20:00
Posty: 224
No chłopie z tymi okopami to przegiąłeś.Widać że w tym hobby jesteś całkowitym dyletantem.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Zamek w Bochotnicy
PostNapisane: niedziela, 11 marca 2012, 22:41 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 6 lutego 2012, 21:06
Posty: 1684
Lokalizacja: Od Kociewia aż po Minehead (UK)
tomek110 napisał(a):
Wydaje mi się że większą hańbą jest grzebanie np.w I wojennych okopach i zbieranie guzikow,klamer pochodzących od
(może należących do) nieboszczyków,którzy ulegli całkowitemu rozkładowi.Oni może sobie tego nie życzą.Co kolego rewton?Oczywiście chodzi mi o okolicę zamku.Nie każda kilkusetletnia sterta cegieł i kamieni to stanowisko archeologiczne.Takie jest moje zdanie.

Tomek mylisz pojęcia kopanie w okopach i szukanie w nich guzików ,odznaczeń a dewastacja grobów na cmentarzu tak jak to czynia hieny cmentarne...myslę ,że wielu forumowiczów myśli podobnie.
Kolego postrzegam Cię (oczywiście bez urazy) jako kogoś kto utknął w pryzmacie tego hobby nie jako pasjonata a raczej tani krytyk w zaszufladkowanym jego własnym marginesie... ;) to tyle ode mnie :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL