https://poszukiwanieskarbow.com/forum/ |
|
At-pro zamiana na inny drobnicowiec - czy warto ? https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=10&t=122068 |
Strona 1 z 4 |
Autor: | alfer [ wtorek, 19 listopada 2013, 21:57 ] |
Tytuł: | At-pro zamiana na inny drobnicowiec - czy warto ? |
Po dłuższej przerwie w hobby - nabyłem drogą kupna Garretta At-Pro. I spędziłem z nim cały sezon. Muszę przyznać , że mnie pozytywnie zaskoczył. Kilkanaście lat temu miałem kolejno : statyczny White's (nazwy nawet nie pamiętam), Smętek, C Scope 5mx i na koniec i krótko Sovereign gt. W stosunku do poprzedników At-pro najbardziej mi odpowiada poprzez lepszą szybkość na trybie pro, dobrą dyskryminację i dużą czułość na drobnicę. W skuteczności na drobnicę mógłbym go jedynie porównać do Minelab-a który mi jednak nie pasował mi z powodu konieczności wolnego przeszukiwania cewką a chyba w szczególności z powodu fatalnego wyważenia. Sowa była za to znacznie głębsza. Zauważalną wadą At-pro jest słaba praca na polach zaśmieconych - duża ilość śmieciowych sygnałów (tylko chyba jest to uroda wykrywaczy o dużej częstotliwości). Szukam monet, prawie tylko na zaoranych polach i czasami na łąkach. Moje pytanie brzmi: czy watro zamienić go na inny wyspecjalizowany wykrywacz do drobnicy ? Na forum dobre opinie zbierają ale też są do nich uwagi : - Fisher F75 - czuły na drobnicę, ale wzbudza się i jest trudny w obsłudze - Whites's MXT - podobnie jak F75 czuły na drobnicę, słaba dyskryminacja - kopie się gwoździe, - Tesoro Tejon/Vaquero - głęboki, dobra dyskryminacja, ale jednotonowa identyfikacja, - XP Gold Maxx, lub ewentualnie tańsze klony z Bułgarii. Czytając wcześniejsze posty spotkałem się z negatywnymi opiniami o At-pro, że : 1. Osiągami nie powala - to bym chciał zweryfikować w stosunku do ww. , np. jak już wspomniałem Sovereign był odczuwalnie głębszy. 2. Źle jest wyważony - mi to nie przeszkadza 3. Przemalowany kanarek - to chyba błąd w trybie STD mogę się jedynie zgodzić, tryb Pro umożliwia znacznie efektywniejsze poszukiwania. Fakt zasięgi w powietrzu (bo tylko tak mogłem porównać) ma podobne do EuroAce - więc patrz pkt. 1 Nie miałem nigdy tych wykrywaczy w ręku a także nie "siedzę w towarzystwie" kopaczy więc i nie mam u kogo porównać sprzętu aby móc przetestować ww. modele. Dla mnie kryterium wyboru jest skuteczność na drobnicę kolorową, głębokość wykrywania, dobra dyskryminacja, także ważne jest aby dobrze sobie radził na zaśmieconym polu (chyba to się nazywa maskowanie?) . Nie lubię kopać gwoździ, czy kapsli ! Folie alu, czy polmosy niestety muszę w At-pro bo pod podobnym sygnałem potrafi się przyczaić cienkie sreberko - chyba żaden z wykrywaczy mi tego nie odróżni. Mogę zrezygnować z wyświetlacza ale przy zachowaniu dobrej identyfikacji dźwiękowej - umożliwiającej mi wstępne określenie: fant lub śmieć . Co koledzy możecie polecić na zamianę - czy lepiej pozostać przy Garrett-cie i dokupić ewentualnie 2-gą cewkę snajperkę do czesania zaśmieconych miejscówek. |
Autor: | Johny Walker [ wtorek, 19 listopada 2013, 22:25 ] |
Tytuł: | Re: At-pro zamiana na inny drobnicowiec - czy warto ? |
Tysiące dołków wykopałem chodząc z MXT i żadnego gwoździa nie znalazłem.Zdarza się wykopać lemiesz,duzą zardzewiałą śrubę,drzwiczki od pieca kaflowego,skorodowany kapsel ale nie gwoździa.Opinie te piszą chyba ludzie oglądający wykrywacz na półce sklepowej :ups: ,Tejona miałem i raczej go nie polecam.GMP gdzies mi się wala po chacie ,na wiosnę postaram się z nim zapoznać |
Autor: | Depciu [ wtorek, 19 listopada 2013, 22:33 ] |
Tytuł: | Re: At-pro zamiana na inny drobnicowiec - czy warto ? |
Witam, w miniona niedzielę chodziłem ze znajomym uzbrojonym właśnie w At-pro. Po równo czesaliśmy monetki, zaskoczył mnie w tym sprzęciku: duża dokładność w odróżnianiu polmosków od monetek oraz dobra czułość na drobnicę. Dość dobry na nierówny teren. Trochę przyciężkawy ale tak to :za :D |
Autor: | Cactus [ wtorek, 19 listopada 2013, 22:41 ] |
Tytuł: | Re: At-pro zamiana na inny drobnicowiec - czy warto ? |
Nie wiem co miałeś na myśli pisząc "- XP Gold Maxx, lub ewentualnie tańsze klony z Bułgarii. " Xp GMP to strasznie dobra maszyna, szczególnie na drobne sreberka, które do tego zalegają głęboko, kwestia osłuchania się. Co do samego At-pro to jak kolega wyżej napisał, bardzo dobre ID i szybkość, do tego wodoodporność. Odpowiedzi na tego typu i podobne było masa. Jak szukasz "złotego" środka to nie znajdziesz, zawsze będzię coś na plus i minus a skoro sam twoerdzisz, że Ci się podoba to po co zmieniać ? Wybór należy do Ciebie i pewnie po kilkunastu wpisach będziesz wiedział lub nie czy zmienic ;) Ja pozmieniałem już kilka i At-pro na pewno zostanie na długo. Pozdrawiam |
Autor: | Depciu [ wtorek, 19 listopada 2013, 22:49 ] |
Tytuł: | Re: At-pro zamiana na inny drobnicowiec - czy warto ? |
Osobiście nie jestem zwolennikiem cyfrowej i numerycznej id. znalezisk, szukam na słuch (maniera perkusisty :lol: ), ale At-pro mile mnie zaskoczył i sam poważnie zastanawiam sie nad jego kupnem ;) szybki w wychwytywaniu kolorku ale z tego co zauważyłem czuły na skorodowane metale. Pozdrawiam ;) |
Autor: | Nephilimer [ wtorek, 19 listopada 2013, 22:52 ] |
Tytuł: | Re: At-pro zamiana na inny drobnicowiec - czy warto ? |
Mnie znowu chodziło się najlepiej z MXT - nie jest może zbyt lekki, ale leży bardzo dobrze, a połączenie gałek i cyfrowej ID (bez nielubainego przeze mnie klawiszowania w wyrkywkach), w dodatku tak precyzyjnej, to coś wspaniałego. |
Autor: | alfer [ wtorek, 19 listopada 2013, 22:58 ] |
Tytuł: | Re: At-pro zamiana na inny drobnicowiec - czy warto ? |
Cactus - XP Gold Maxx wymieniłem jako jeden z tych które mają dobre opinie , podobnie jak Golden Mask, czy Vista, nie pamiętam jakiś złych uwag o nich, może tylko to, że przeszkadzało niektórym brak identyfikacji cyfrowej. Co do wskazań id w At-pro to przynajmniej mój egzemplarz na id "polmosu" tj. 76-80 pokazuje także ciekawe fanty : miedziaki , czy średnie sreberka, medaliki miedziane, chyba nawet parę razy boratynka załapał się w ten przedział identyfikacji . Więc ja nauczyłem się , że te wskazania warto kopać - fakt, że przy "polmosie" jest troszkę jak mi się wydaje inny dźwięk, ale przy mojej głuchocie muzycznej wolę i tak kopać, aby nie opuścić ciekawej znajdki . Czasami polmos ma mniejsze id nawet w okolicach 60-ciu. |
Autor: | Johny Walker [ wtorek, 19 listopada 2013, 23:06 ] |
Tytuł: | Re: At-pro zamiana na inny drobnicowiec - czy warto ? |
Polmos polmosowi nie równy,niekiedy są zgięte ,splaszczone ,niekiedy leżą na sztorc przez co mają różne ID.Jedno wiem na 100% , MXT zdrowego pięknego krajowego polmosika leżącego na płask widzi jako 74 :) a na alu zeta pokazuje 81 :D |
Autor: | Shelton [ wtorek, 19 listopada 2013, 23:08 ] |
Tytuł: | Re: At-pro zamiana na inny drobnicowiec - czy warto ? |
AT Gold? Ciężka sprawa, mimo wad AT PRO to w miarę dobry sprzęt. Nawet taki jesienny deszcz mu nie straszny, co w przypadku mojego drugiego wykrywacza mogło by się skończyć kiepsko. |
Autor: | DZIAD [ wtorek, 19 listopada 2013, 23:43 ] |
Tytuł: | Re: At-pro zamiana na inny drobnicowiec - czy warto ? |
Co prawda chodze z Euroace ale At ma ten sam procesor to wydaje mi sie ze są podobne.Niestety zardzewiale gwozdzie wyłapują.Nie mialem tego w F75 K. z K. |
Autor: | marcur [ wtorek, 19 listopada 2013, 23:50 ] |
Tytuł: | Re: At-pro zamiana na inny drobnicowiec - czy warto ? |
Mam podobne dylematy. Może ktoś wypowie się na temat T2 ? Czy przewyższa AT Pro ? Ceną znacznie , ale czy możliwościami na drobnicę ? |
Autor: | alfer [ środa, 20 listopada 2013, 00:12 ] |
Tytuł: | Re: At-pro zamiana na inny drobnicowiec - czy warto ? |
DZIAD napisał(a): Co prawda chodze z Euroace ale At ma ten sam procesor to wydaje mi sie ze są podobne.Niestety zardzewiale gwozdzie wyłapują.Nie mialem tego w F75 K. z K. At-pro przy dyskryminacji 35 nie wyłapuje gwoździ. Potrafi wskazać duże żelazo, ale wtedy jest sygnał na wysokim indeksie nawet powyżej 80. Jak jest mocny i stały to trzeba kopać , jak wskaże np. 80 i przeskoczy na coś ok. 10-30 to najprawdopodobniej żelastwo. DZIAD - jak się Ci kopało z F75 ? |
Autor: | mariusz1972 [ środa, 20 listopada 2013, 00:22 ] |
Tytuł: | Re: At-pro zamiana na inny drobnicowiec - czy warto ? |
Cześć ! Kolego Alfer dokup sobie cewkę 5x8 DD na zaśmiecone miejsca bo standardowa faktycznie zamula i nie kombinuj ze zmianą wykrywacza - to moja rada.Wybór należy do Ciebie. Pozdrawiam Mariusz Bailon |
Autor: | lamina [ środa, 20 listopada 2013, 08:53 ] |
Tytuł: | Re: At-pro zamiana na inny drobnicowiec - czy warto ? |
albo snajperkę 4,5" :) |
Autor: | Lipek [ środa, 20 listopada 2013, 09:32 ] |
Tytuł: | Re: At-pro zamiana na inny drobnicowiec - czy warto ? |
F75 trudny w obsłudze? Mit :) Nawet Stevie Wonder by sobie bez problemu poradził. Menu jest intuicyjne i proste. Na początku może Ci przeszkadzać nadmiar dźwięków, ale z czasem się osłuchasz. A problem ze wzbudzaniem rozwiąże Proscan - wystarczy dobrze zestroić cewkę. Uważam że na drobnicę, szczególnie małe i cienkie sreberka, jest to sprzęt idealny. Do tego wspaniała ergonomia i mała prądożerność. Jako alternatywę widziałbym tylko GMP. Zasięgi chyba nawet lepsze niż F75, natomiast gorsza separacja żelaza i ergonomia. Ale sprzęt godny polecenia - kosa na kolor. |
Strona 1 z 4 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |