Teraz jest czwartek, 25 czerwca 2026, 00:12

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Jak to naprawić domowym sposobem
PostNapisane: wtorek, 10 lipca 2007, 12:20 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): środa, 8 czerwca 2005, 11:45
Posty: 269
Witam.
Mam mały problem, ja naprawić takie coś:
[ img ]



?
Wykrywacz to rutus first, problem jest dlatego że to przymocowane jest na stałe.
Muszę coś z tym zrobić, bo uszczelnianie za pomocą taśmy izolacyjnej utrudnia możliwość szybkiego oddalenia się w razie czego :)
Wiem że można wysłać to do rutusa, lecz to wydatek pieniężny no i sporo czasu bez wykrywki, a to nie wchodzi w grę.
Końcówka ułamana jest przy tym wysięgniku z elektroniką, i ta nakrętka bardzo słabo trzyma przez to , trzeba ją uszczelniać, bo inaczej wysięgnik z cewka lata.
Pozdrawiam, i z góry dziękuję za odpowiedź.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 10 lipca 2007, 12:36 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): piątek, 21 czerwca 2002, 00:00
Posty: 5177
Lokalizacja: północne rubieże Austro-Węgier ( Galicja)
Dokladnie, napisz do Rutusa co Ci dolega i sadze ze taki element luzem zakupisz, nie widze sensu wysylania calej wykrywki, bo w/g mojej wiedzy ten element jest demontowalny w warunkach domowych, a przynajmnej byl demontowalny w starszych Rutusach.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 10 lipca 2007, 18:15 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): środa, 8 czerwca 2005, 11:45
Posty: 269
Na maile które wysłałem do pan Rutyny niestety nie dostałem odpowiedzi już chyba z pół roku czasu.
Szkoda że kontakt droga internetową jest z drogim Rutusem utrudniony.
Tą część się odkręca ?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 10 lipca 2007, 18:44 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): piątek, 21 czerwca 2002, 00:00
Posty: 5177
Lokalizacja: północne rubieże Austro-Węgier ( Galicja)
W egzemplarzach z ktorymi sie spokalem byla na wcisk.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 10 lipca 2007, 20:30 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): czwartek, 18 marca 2004, 20:54
Posty: 1180
Lokalizacja: Gdańsk
Najskuteczniejsza metoda kontaktu z Rutusem, to telefon, z mailami faktycznie srednio, czemu akurat się trochę nie dziwie.
element ów jest na wcisk, tyle ze bardzo mocno osadzony, ale bez żadnego kleju- jak go będziesz chciał zdjąć porządnie podgrzej go suszarką do włosów, albo włóż na jakieś 15-20 sekund do wrzątku, po czym ściągnij przez rękawice kuchenną albo roboczą.


Ostatnio edytowano wtorek, 10 lipca 2007, 20:36 przez Polak, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 10 lipca 2007, 20:33 
Offline
Kwatermistrz
Kwatermistrz

Dołączył(a): poniedziałek, 12 maja 2003, 00:00
Posty: 338
Witam !

kolejnośc czynności :

1 - zadzwonić i podać adres do wysyłki. Z mailami jest tak że średnio w tej chwili otrzymuję 40 spamów dziennie, dlatego dawno już nie używam skrzynki prywatnej na wp , a z firmową też jest kiepsko. Czasem w ferworze walki ze spamem usunę jakiś list.
2- po otrzymaniu przesyłki usunąć stary element siłowo - najlepiej użyć tzw "żabki" - nic tam nie jest klejone - wszystko jest na wcisk.
3- nowy element nabić GUMOWYM młotkiem, po uprzednim usunięciu z wykrywacza baterii .

Gotowe ;-)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 21 lipca 2007, 20:12 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): środa, 8 czerwca 2005, 11:45
Posty: 269
Już wszystko gra :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 30 lipca 2007, 09:53 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): czwartek, 2 lutego 2006, 11:36
Posty: 330
cześć,

podepnę się koleżeńsko pod posta, bo mam pytanie dot. właśnie tego plastikowego elementu łączącego rurki w rutusach.

czy da się ten element zastąpić jakimś odpowiednikiem z twardszego materiału (np. coś w rodzaju bakielitu)? ten użyty jest dość miękki i niestety wszelkie drobinki piasku itp. skutecznie wkręcają sie w gwint utrudniając później składanie-rozkładanie. poki co regularnie czyszczę i smaruję wd40 i nie jest źle, ale mogłoby być lepiej :) może macie jakis patent - nie wiem, zlączka od węża ogrodowego, cycuś ;)

pozdraw,
vlado


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 30 lipca 2007, 14:05 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 23 maja 2007, 00:18
Posty: 1815
Lokalizacja: Gdynia
No właśnie-"regularnie smaruję WD-40". Skoro gwinty są natłuszczone smarem to nie ma co się dziwić, że piach jest tam wszechobecny. Połączenia te powinny być czyste i suche. Ja też mam w swoim Solarisie kłopoty z tym połączeniem, ale tylko na mokro.Kiedy piach (plaża!) wyschnie rozkręca się bez problemów.Dodatkowo zablokowałem plastiki wiercąc otworek i zakołkowałem metalowym bolcem.Teraz nawet zapiaszczoną nakrętkę odkręcam,tyle że w podgumowanej rękawiczce.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 30 lipca 2007, 18:23 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): niedziela, 3 grudnia 2006, 16:53
Posty: 677
Lokalizacja: BIALYSTOK
w ultrze mam to samo co napisal kolega wyzej jak sie zapiaszczy to problem z odkreceniem i troche sie gwinty poscieraly a wd 40 nie smaruje w sumie dla mnie to drobny mankament


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 30 lipca 2007, 22:41 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): czwartek, 2 lutego 2006, 11:36
Posty: 330
Spokojnie z tym moim smarowaniem WD40 :) Popsikam raz poraz jak gwint przestaje pracowac i wycieram do sucha, nie wychodze z lepiacą się wykrywką ;)

Piach utrudnial nawet gdy nie smarowalem, ale dzieki smarowaniu nakretke moge swobodnie zakrecic a pozniej odkrecic. Wg mnie problem jest w miekkim materiale i bardzo drobnym gwincie. Przy czestym odkrecaniu zakrecaniu, po pewnym czasie gwint staje sie "zmechacony" (mam nadzieje, że rozumiecie co mam na myśli :> ), a jak juz dostanie sie tam jeszcze piasek, to znow czyszczenie zwój po zwoju. Stąd pomysl na zlączke z twardszego materialu czyli z bardziej precyzyjnym gwintem.

Sposob z wierceniem i kolkowaniem to chyba skomplikowanie montazu/demontazu; chodzilo mi o utrzymanie prostoty - odkrecam gwint i wykrywka zlozona, bez operowania jakimis dodatkowymi blokadami.

pozdraw,
vlado


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 1 sierpnia 2007, 07:48 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 22 lutego 2006, 21:56
Posty: 3337
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Też ten problem miałem w Rutku.Może smar stały stosować?Piach się nie lepi,a tarcie na gwintach się zmniejszy.Pył z miękkiego grafitu powinien rozwiązać problem.Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL