https://poszukiwanieskarbow.com/forum/ |
|
| Jak to naprawić domowym sposobem https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=10&t=44575 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | BurstShot [ wtorek, 10 lipca 2007, 12:20 ] |
| Tytuł: | Jak to naprawić domowym sposobem |
Witam. Mam mały problem, ja naprawić takie coś: [ img ] ? Wykrywacz to rutus first, problem jest dlatego że to przymocowane jest na stałe. Muszę coś z tym zrobić, bo uszczelnianie za pomocą taśmy izolacyjnej utrudnia możliwość szybkiego oddalenia się w razie czego :) Wiem że można wysłać to do rutusa, lecz to wydatek pieniężny no i sporo czasu bez wykrywki, a to nie wchodzi w grę. Końcówka ułamana jest przy tym wysięgniku z elektroniką, i ta nakrętka bardzo słabo trzyma przez to , trzeba ją uszczelniać, bo inaczej wysięgnik z cewka lata. Pozdrawiam, i z góry dziękuję za odpowiedź. |
|
| Autor: | Argo [ wtorek, 10 lipca 2007, 12:36 ] |
| Tytuł: | |
Dokladnie, napisz do Rutusa co Ci dolega i sadze ze taki element luzem zakupisz, nie widze sensu wysylania calej wykrywki, bo w/g mojej wiedzy ten element jest demontowalny w warunkach domowych, a przynajmnej byl demontowalny w starszych Rutusach. |
|
| Autor: | BurstShot [ wtorek, 10 lipca 2007, 18:15 ] |
| Tytuł: | |
Na maile które wysłałem do pan Rutyny niestety nie dostałem odpowiedzi już chyba z pół roku czasu. Szkoda że kontakt droga internetową jest z drogim Rutusem utrudniony. Tą część się odkręca ? |
|
| Autor: | Argo [ wtorek, 10 lipca 2007, 18:44 ] |
| Tytuł: | |
W egzemplarzach z ktorymi sie spokalem byla na wcisk. |
|
| Autor: | Polak [ wtorek, 10 lipca 2007, 20:30 ] |
| Tytuł: | |
Najskuteczniejsza metoda kontaktu z Rutusem, to telefon, z mailami faktycznie srednio, czemu akurat się trochę nie dziwie. element ów jest na wcisk, tyle ze bardzo mocno osadzony, ale bez żadnego kleju- jak go będziesz chciał zdjąć porządnie podgrzej go suszarką do włosów, albo włóż na jakieś 15-20 sekund do wrzątku, po czym ściągnij przez rękawice kuchenną albo roboczą. |
|
| Autor: | RUTUS [ wtorek, 10 lipca 2007, 20:33 ] |
| Tytuł: | |
Witam ! kolejnośc czynności : 1 - zadzwonić i podać adres do wysyłki. Z mailami jest tak że średnio w tej chwili otrzymuję 40 spamów dziennie, dlatego dawno już nie używam skrzynki prywatnej na wp , a z firmową też jest kiepsko. Czasem w ferworze walki ze spamem usunę jakiś list. 2- po otrzymaniu przesyłki usunąć stary element siłowo - najlepiej użyć tzw "żabki" - nic tam nie jest klejone - wszystko jest na wcisk. 3- nowy element nabić GUMOWYM młotkiem, po uprzednim usunięciu z wykrywacza baterii . Gotowe ;-) |
|
| Autor: | BurstShot [ sobota, 21 lipca 2007, 20:12 ] |
| Tytuł: | |
Już wszystko gra :) |
|
| Autor: | vlado [ poniedziałek, 30 lipca 2007, 09:53 ] |
| Tytuł: | |
cześć, podepnę się koleżeńsko pod posta, bo mam pytanie dot. właśnie tego plastikowego elementu łączącego rurki w rutusach. czy da się ten element zastąpić jakimś odpowiednikiem z twardszego materiału (np. coś w rodzaju bakielitu)? ten użyty jest dość miękki i niestety wszelkie drobinki piasku itp. skutecznie wkręcają sie w gwint utrudniając później składanie-rozkładanie. poki co regularnie czyszczę i smaruję wd40 i nie jest źle, ale mogłoby być lepiej :) może macie jakis patent - nie wiem, zlączka od węża ogrodowego, cycuś ;) pozdraw, vlado |
|
| Autor: | Catadero [ poniedziałek, 30 lipca 2007, 14:05 ] |
| Tytuł: | |
No właśnie-"regularnie smaruję WD-40". Skoro gwinty są natłuszczone smarem to nie ma co się dziwić, że piach jest tam wszechobecny. Połączenia te powinny być czyste i suche. Ja też mam w swoim Solarisie kłopoty z tym połączeniem, ale tylko na mokro.Kiedy piach (plaża!) wyschnie rozkręca się bez problemów.Dodatkowo zablokowałem plastiki wiercąc otworek i zakołkowałem metalowym bolcem.Teraz nawet zapiaszczoną nakrętkę odkręcam,tyle że w podgumowanej rękawiczce. |
|
| Autor: | szaniec [ poniedziałek, 30 lipca 2007, 18:23 ] |
| Tytuł: | |
w ultrze mam to samo co napisal kolega wyzej jak sie zapiaszczy to problem z odkreceniem i troche sie gwinty poscieraly a wd 40 nie smaruje w sumie dla mnie to drobny mankament |
|
| Autor: | vlado [ poniedziałek, 30 lipca 2007, 22:41 ] |
| Tytuł: | |
Spokojnie z tym moim smarowaniem WD40 :) Popsikam raz poraz jak gwint przestaje pracowac i wycieram do sucha, nie wychodze z lepiacą się wykrywką ;) Piach utrudnial nawet gdy nie smarowalem, ale dzieki smarowaniu nakretke moge swobodnie zakrecic a pozniej odkrecic. Wg mnie problem jest w miekkim materiale i bardzo drobnym gwincie. Przy czestym odkrecaniu zakrecaniu, po pewnym czasie gwint staje sie "zmechacony" (mam nadzieje, że rozumiecie co mam na myśli :> ), a jak juz dostanie sie tam jeszcze piasek, to znow czyszczenie zwój po zwoju. Stąd pomysl na zlączke z twardszego materialu czyli z bardziej precyzyjnym gwintem. Sposob z wierceniem i kolkowaniem to chyba skomplikowanie montazu/demontazu; chodzilo mi o utrzymanie prostoty - odkrecam gwint i wykrywka zlozona, bez operowania jakimis dodatkowymi blokadami. pozdraw, vlado |
|
| Autor: | Ryjec [ środa, 1 sierpnia 2007, 07:48 ] |
| Tytuł: | |
Też ten problem miałem w Rutku.Może smar stały stosować?Piach się nie lepi,a tarcie na gwintach się zmniejszy.Pył z miękkiego grafitu powinien rozwiązać problem.Pozdrawiam |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|