https://poszukiwanieskarbow.com/forum/ |
|
| Midas https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=10&t=45049 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | sysunia [ sobota, 28 lipca 2007, 22:39 ] |
| Tytuł: | Midas |
Co myslicie o wykrywaczu z tej aukcji bo mam zamiar go kupic? http://allegro.pl/item220306692_firma_s ... _raty.html |
|
| Autor: | Nowicjusz [ sobota, 28 lipca 2007, 23:18 ] |
| Tytuł: | |
E dał bym sobie spokój z tym wykrywaczem , dołóż jeszcze 130zł i kup HS-3 "Smętek" :1 |
|
| Autor: | Lord [ sobota, 28 lipca 2007, 23:32 ] |
| Tytuł: | |
Witam. Osobiście polecam, bo posiadam, zresztą już drugi sezon. Wykrywacz mimo topornego wyglądu charakteryzuje się dużym zasięgiem, nie straszne mu okopy i dołki strzeleckie, jedynymi mankamentami są dosyć znaczna waga i quasi rozróżnianie które działa troszku na odwrót, nie tak jak podaje instrukcja, przynajmniej w moim egzemplarzu. Czyli reasumując wg. mnie dobre PI na militarkę ale nie dla cherlaka, bo po przejściu kilkunastu metrów będzie miał dosyć :) |
|
| Autor: | matizmat [ niedziela, 29 lipca 2007, 21:45 ] |
| Tytuł: | |
Zgadza się Lord... Też ten sprzęt posiadam od pół roku i na żelastwo jest całkiem niezły... A z tą "pseudo- dyskryminacją" to też jest rożnie i wiele by o tym pisać... Ale jak się pochodzi trochę z tą piszczałką, to można rozpoznać czy mamy odłamek pod cewką, kolorek czy też może żelastwo większych rozmiarów (czyt. nieco większych od odłamka natürlich). Kupiłem go za baaaardzo okazyjną cenę (używka na gwarancji) i jestem zadowolony- zresztą pisałem gdzieś na forum o moich doświadczeniach z pracą z nim i efektach (włącznie z fotorelacją). Może to faktycznie nie legendarny "Smętek", ale trochę doświadczenia i da się i takim kopać... Ale jak za nowy sprzęt, to ta cena z aukcji jak dla mnie nieco wygórowana... Do kolegi sysunia: jeśli masz jakieś pytania odnośnie tej piszczałki, pisz na priv, a postaram sie udzielić odpowiedzi :1 |
|
| Autor: | Lord [ poniedziałek, 30 lipca 2007, 00:01 ] |
| Tytuł: | |
Cześć Matizmat. Czy u Ciebie też tak jak u mnie kiedy masz np. Leuchtpatrone (alu) pod cewką wskaźnik idzie na maxa, a leda gaśnie, podobny efekt np. przy 23x152B (mosiądz), natomiast w przypadku stali leda mało oczu nie wypali, a wg instrukcji powinno być na odwrót. Zaobserwowałem też inny dziwny efekt który dotyczy niektórych pustych konserw, a nie jest opisany w instr. po namierzeniu takowej, zanika sygnał dźwiękowy, wskaźnik zero, leda max. |
|
| Autor: | Wojownik [ czwartek, 23 sierpnia 2007, 21:41 ] |
| Tytuł: | Cos od siebie...;) |
A ja jeżeli chodzi o ten wykrywacz pozwoliłem sobie zrobić mały test, z kolorową drobnicą. Zgadzam się z tobą „Lord”, że na militarkę świetny sprzęt, zasięg też ma niezły, ale czy ja wiem czy taki ciężki jest, raczej nie:] Ale co do jego wadliwej dyskryminacji masz 100% racje na aluminium piszczy jak oszalały, natomiast dioda nawet się nie zajarzy, na miedź ładnie świeci, na srebro piszczy ale dioda dalej nie świeci, natomiast zdarza mi się ze mi dioda świeci jak oszalała, a okazuje się że leżał w ziemi zwykły śmieć np. gwóźdź(na co wg. zaleceń producenta nie powinien reagować:]). A teraz przedstawiam mój test: Przedmiot kulka szrapnelowa(ołów) 5cm-mocny sygnał,jest lampka 10cm-mocny sygnał, lampka jarzy się 15cm-słabszy sygnał, bez lampki 20cm-Słaby sygnał bez lampki Pocisk muszkietowy(ołów)5cm-mocny sygnał,jest lampka 10cm-silny sygnał, lampka przygasa 15cm-Silny sygnał, bez lampki 20cmSłaby sygnał, bez lampki Łuska miedziana 5cm-mocny sygnał,jest lampka 10cm-Mocny sygnał, lampka świeci 15cm-Słabszy sygnał, lampka lekko się jarzy 20cm-Słaby sygnał, bez lampki 10gr 2001r.(CuNi)5cm-Silny sygnał, bez lampki 10cm-Słaby sygnał, bez lampki 15cm-Słaby sygnał, bez lampki 20cm-Słaby sygnał, bez lampki 2zł 1973r.(Al.) 5cm-Mocny sygnał, bez lampki 10cm-Mocny sygnał, bez lampki 15cm-Mocny sygnał, bez lampka 20cm-Słaby sygnał, bez lampki 2gr 1925r. (B) 5cm-Silny sygnał, lampka płonie 10cm-Słaby sygnał, bez lampki 15cm-Słaby sygnał, bez lampki 20cm-Słaby sygnał, bez lampki 1zł 1995r. (CuNi) 5cm-Silny sygnał, jest lampka 10cm-Słaby sygnał, bez lampki 15cm-Słaby sygnał, bez lampki 20cmSłaby sygnał, bez lampki 5zł 1986r. (M) 5cm-Silny sygnał, lampka mocno świeci 10cm-Mocny sygnał, lampka się jarzy 15cm-Słaby sygnał, bez lampki 20cm-Słaby sygnał, bez lampki 20 złNowotko(CuNi) 5cm-Silny sygnał, lampka mocno świeci 10cm-Mocny sygnał, lampka się jarzy 15cm-Słaby sygnał, bez lampki 20cm-Słaby sygnał, bez lampki Boratynka (Cu)5cm-Silny sygnał, bez lampki 10cm-Słaby sygnał bez lampki Powyższy test udowadnia, że wykrywacze typu Pi na monetki się nie nadają, bo co z tego, że ma tę lampkę jak i tak działa jak chce, z doświadczenia wiem, że nie warto na nią patrzeć, bo nic dobrego z tego nie wynika, nachodzisz i naszukasz się śmieci, czasem się przydaje, bo nie powiem znalazłem trochę monet, głównie jakichś kopiejek,chociaz ostatnio udało mi się trafić nawet sreberko, fakt faktem przez pomyłkę, bo lampka mi nic nie pokazała, że to kolor i mimo że czasami mam chęć rzucić nim o ściana np. podczas ostatniego wypadu z pr00fem na monetki, on swoim solariskiem ciągle cos a ja nic:] Wtedy adrenalina mi tak podskoczyła, że miałem ochote połamać go na głowie producenta, i kupić nowy sprzęt, ale przeszło mi nie bede go niszczył, zawsze przyda się na militarkę:P a na monetki kupie cos specjalnego:) Pozdrawia wszystkich posiadaczy Midasów i Traperków,producenta też:P mam nadzieję, że mój test pomoże wam w waszych poszukiwaniach, a moze ktos ma jakies swoje spostrzeżenia na temat tego wykrywacza... |
|
| Autor: | matizmat [ piątek, 24 sierpnia 2007, 12:19 ] |
| Tytuł: | Re: Cos od siebie...;) |
Wojownik napisał(a): Powyższy test udowadnia, że wykrywacze typu Pi na monetki się nie nadają, bo co z tego, że ma tę lampkę jak i tak działa jak chce, z doświadczenia wiem, że nie warto na nią patrzeć, bo nic dobrego z tego nie wynika, nachodzisz i naszukasz się śmieci, czasem się przydaje, bo nie powiem znalazłem trochę monet, głównie jakichś kopiejek,chociaz ostatnio udało mi się trafić nawet sreberko, fakt faktem przez pomyłkę, bo lampka mi nic nie pokazała, że to kolor i mimo że czasami mam chęć rzucić nim o ściana np. podczas ostatniego wypadu z pr00fem na monetki, on swoim solariskiem ciągle cos a ja nic:] Wtedy adrenalina mi tak podskoczyła, że miałem ochote połamać go na głowie producenta, i kupić nowy sprzęt, ale przeszło mi nie bede go niszczył, zawsze przyda się na militarkę:P a na monetki kupie cos specjalnego:)
Moim skromnym zdaniem... Nie trzeba testów, żeby udowadniać, że wykrywacz typu PI nie nadaje się na monetki... Poczytaj sobie chociażby troszkę o jabelku... Z własnego doświadczenia wiem, że ta dioda wskazuje w midasie różnie przy różnych ustawieniach czułości. Na przykład przy czułości 8 jeżeli pod cewką jest łuska, to midas mi nie piszczy, tylko bardzo jasno zaświeca sie sama dioda. Piszczy, jeśli łusek jest więcej. Sprawdza sie to w 95 %. Bardzo często przy tych samych ustawieniach, jeśli pod cewką jest odłamek, to wskazówka wychyla się, a dioda w miarę podnoszenia sie wskazówki zaczyna świecić, jednakże nie świeci tak intensywnie jak na kolor. Też miałem parę przypadków znalezienia nim monetek, ale sądzę, że to czysty zbieg okoliczności. A midaska wykorzystuję jedynie do żelastwa. Na drobnice (czyt. monetki i inne tego typu przedmioty) używam wykrywki VLF all 1. |
|
| Autor: | Wojownik [ piątek, 24 sierpnia 2007, 20:10 ] |
| Tytuł: | |
A znalazłeś nawet przy włączonej "dyskryminacji" jakieś gwoździe??? Bo ja tak:P |
|
| Autor: | matizmat [ sobota, 25 sierpnia 2007, 08:50 ] |
| Tytuł: | |
Nawet w piszczałce typu VLF gwóźdź (zwłaszcza zardzewiały) nie mówiąc o odłamkach potrafią dać sygnał na kolor i jest to uzależnione jeszcze od położenia- czy jest w pozycji leżącej czy może "stojącej" ... a co dopiero wykrywka typu PI... I czy w ogóle w midasie można nazwać to "cóś" dyskryminacją? :drap |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|