Teraz jest piątek, 19 czerwca 2026, 09:40

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: garret ACE250
PostNapisane: sobota, 29 września 2007, 09:22 
Offline
Młodszy Chorąży Sztabowy
Młodszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): piątek, 23 marca 2007, 21:36
Posty: 175
Lokalizacja: Suwałki
witam. mam problem czy to wada techniczna czy tak jest zawsze?? chodzi mi o to ze nie moge sie połapac co do pracy "kanarka" a mam go juz ponad rok na miekkim gruncie "swieże orane pole" nie ma zadnych szans wykopac czego kolwiek, na mocno zażelazionym terenie to samo- po prostu potocznie mówiąc "wulgaryzm" ,baterje wyciąga bardzo szybko np: duraselki starczą na 3-4 godziny. nie bierze złota chyba ze obręczki, monet ani łańcuszków nie widzi jako metel kolorowy. jakaś rada czy to "ten typ tak ma"

Chetnie go wymienie na bounty huntera


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 29 września 2007, 11:12 
Offline
Kolega Żwirka

Dołączył(a): środa, 19 kwietnia 2006, 07:24
Posty: 291
Lokalizacja: Galicja-Mazowsze / Norway
poszukaj w starych postach , na pewno znajdziesz odpowiedź na Twoje pytanie
search.php?mode=results

a ode mnie mam 150 i hmmmm od roku go użytkuje ale "aż" takich problemów nie mam

Pozdrawiam
Kamiś


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 29 września 2007, 11:24 
Offline
Starszy Plutonowy
Starszy Plutonowy

Dołączył(a): sobota, 24 sierpnia 2002, 00:00
Posty: 52
Witam

Miałem garrecika ACE 250 ponad 2 lata - cóż w moim przypadku bez problemu dało się nim szukać po zaoranym ale wyrównanym polu po bronowaniu - na pole po zwykłej orce bez wyrównania nawet nie wchodzę (nierówny i zbyt miękki teren). Jeśli chodzi o teren bardzo zaśmiecony żelastwem to muszę ci powiedzieć że mój Garrecik również nie zachwycał ale nie mogę napisać, że nic nim w takich miejscach nie znalazłem - jedyne co mogę Ci doradzić to wolne chodzenie i wolne przemiatanie cewką - efekty powinny się pojawić. Z twojego postu wnioskuję, że Ace masz od niedawna i z powodu braku efektów sprzęt bardziej cię rozczarowuje niż motywuje. Powiem jedno mimo, że w opinii Garrett Ace 150 czy 250 są uważane za sprzęty proste, z dolnej półki to jednak na ich poznanie potrzeba również kilkudziesięciu godzin spędzonych w terenie i cierpliwości przy poznawaniu zachowania w terenie, a wież mi, że dźwięki wydawane przez Ace to nie tylko zwykłe i stabilne "gongi" są przedmioty, które właśnie poprzez takie "wariactwo" po skali można zidentyfikować, ale to już wymaga doświadczenia i cierpliwości.
Baterie ???? cóż - na akumulatorkach 1300 bez problemu kilkanaście godzin pracy - radzę zakupić.
Problem złota niestety istnieje ale głównie przy łańcuszkach - obrączki i pierścionki sprawdzałem i nie jest źle - monet złotych niestety nie mam więc nic w tej kwestii nie napisze. Problem ze złotymi łańcuszkami o ile się nie mylę był kiedyś poruszony na forum.

Pozdrawiam
DJArnold :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 29 września 2007, 22:20 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): sobota, 14 lipca 2007, 19:08
Posty: 429
Czesc.Z tymi bateriami to Twoj Ace faktycznie troche przesadza,ja co prawda uzywam aku,ale w lecie kilka razy chodzilem z bateriami,na dobrych dzialal co najmniej dwa dni.Ace ma swoje "narowy" najczesciej-tak mnie sie wydaje przyczyna dziwnych zachowan jest rodzaj gruntu.Kilka dni temu chodzilem w takim miejscu gdzie rodzaj gruntu zmienial sie co kawalek-na gorce fajna zyzna ziemia przepuszczalna-sygnaly czyste i pewne,kopalem dosyc glebokie dolki.Troszke nizej-gliniaste podloze juz inaczej,zaczyna sie zastanawiac co jest pod cewka,ziemia przy rzeczce torfopodobna i od razu inne reakcje.Podobno Ace sam sie dostraja do gruntu...no moze i tak jest.Robiles jakis proby w terenie na roznym podlozu?Jesli moj tak by dzialal jak Twoj kanar to najpierw pogadal bym z kims z serwisu,a pozniej ewentualnie...Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 29 września 2007, 23:20 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): piątek, 23 lipca 2004, 01:06
Posty: 3464
Lokalizacja: Kłodzko-Glatz
rudyvtt, radzę się zastosować do rad kolegów. W kanarku generalnie nic dziwnego się nie dzieje, a jak już to jest jakieś uszkodzenie. Martwi mnie ta bateriożerność, to już nie jest wina baterii tylko raczej uszkodzenia elektroniki, chyba , że te djuracele są jakieś stare lub z lewego źródła (jak świeże z kiosku to jest dziwne). Jak jest na gwarancji to polecam kontakt z serwisem, niech oni się martwią o to. Tak czy siak to nie jest powód aby zmieniać wykrywkę, bo powiem Ci szczerze, że robiliśmy kiedyś stary śmietnik z kolegą - on BH Quick Draw II, ja z kanarem 250 i o wiele lepiej kanar radził sobie z kolorem niż BH.
Gdzie i kiedy kupowałeś kanarka ?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 30 września 2007, 21:08 
Offline
Młodszy Chorąży Sztabowy
Młodszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): piątek, 23 marca 2007, 21:36
Posty: 175
Lokalizacja: Suwałki
witam i dzieki za szybką i konkterna odpowiedz. dal sprostowania wymieniłem, wady ale nie zalety. co do mojego kupna to kupiłem w lutym br. do tej pory błąd ortograficzny!!! mi sie z nawiązką. ale po kolegów postach to widze ze nie mam o co sie martwić, ten typ tak ma. zresztą ciezko sie jest przezucić z PJta na kanarka tu doły po metr tu ledwie sztych saperki. jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 3 października 2007, 01:43 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): środa, 19 czerwca 2002, 00:00
Posty: 2064
Lokalizacja: Gliwice
Od ponad 1,5 roku jestem (szczęsliwym :) ) posiadaczem Kanarka. Używam go ok 8-12
godz tygodniowo, wykopałem dzięki niemu już ponad 800 monet (każdą zapisuję więc
wiem dokładnie), dlatego myślę, że mogę z innymi użytkownikami ACE podzielić się
moimi spostrzeżeniami. W opisie dla ułatwienia sobie i tak koszmarnie długiej pisaniny
używam potocznych zwrotów z naszego środowiska.
1.)NASTAWY:
Zawsze chodzę z czułością na max. Nie zdarzyło się bym musiał ją zmniejszać, co sugerują niektórzy koledzy tłumacząc się fałszywymi sygnałami. Ja takich nigdy nie zaobserwowałem, każdy sygnał ( z wyjątkiem opisanym pod koniec jako” najgorszy przypadek) to fant. . Zacząłem od All Metal ,aby poznać jak reaguje na różne sygnały. Później przeszedłem na „coin”bo przecież mam szukać monet (nieporozumienie- ta nastawa jest typowa dla monet amerykańskich, natomiast polskie „balcerki” 10,20,50 gr oraz 1 zł nie są na „coin” wykrywane, jeżeli już to ustawiajcie Jewelry). Obecnie z powrotem szukam na All Metal , a fanta poznaję po dzwięku, prostokącie na wyświetlaczu i ogólnym zachowaniu wykrywacza ( o tym niżej)
2.)ZASILANIE:
Używam baterii alkalicznych oraz akumulatorków NiMH wymiennie. Dlaczego
wymiennie? Bo stosując akumulatorki z zasady napięcie zasilania zamiast 6 V (baterie)
jest 4,8-5,0 V. Nie zauważyłem by miało to wpływ na czułość, natomiast wydaje mi się
(nie robiłem jednoznacznych testów więc jest to subiektywna ocena) że wpływa na
identyfikację metalu (im słabsze baterie /mniej kresek na wskaźniku napięcia/ tym
bardziej identyfikacja przesuwa się w lewo/np.pultab jest na 5-6 prostokącie przy
bateriach na max, przy 4-5 przy bateriach na 3 kreski itd). Wg powyższego wywodu
wynika, że powinno się używać tylko baterii, ale byłoby to nie ekonomiczne (baterie
kupowane co jakiś czas jednak kosztują). Kiedy zakładam baterie? Gdy idę na plażę
szukać „balcerków” i muszę je bardzo dokładnie odróżnić od pultabów i folii alu (niestety
nie zawsze się to udaje). Kiedy zakładam aku? Gdy idę w pole gdzie mniej jest
„badziewia” i w zasadzie każdy sygnał nieżelazny i tak kopię.
Jakie baterie kupuję? Wcale nie te najdroższe. Co prawda Alkaline Duracell te z
zajączkiem są chyba jednymi z najlepszych, ale też najdroższe (ok 17 zł/4 szt, czyli 4,25
zł/szt) u mnie wytrzymywały ok 8-9 dni po 4-5 godz poszukiwań( zmniejszenie napięcia o
jeden pasek)
Przekonałem się do 4 rodzajów baterii i kupuję je w zależności od tego do którego
marketu mam bliżej, szczególnie na wyjeździe. UWAGA!!! To nie jest żadna
reklama lecz podzielenie się praktycznymi informacjami z innym
forumowiczami

sieć LIDL- baterie Aerocell-super alkaline 8zł/8szt czyli 1 zł/szt
sieć Carrefour – niebiesko-czerwone Alkaline 6,99 zł/8 szt czyli 0,87 zł/szt
sieć Carrefour – czarno-zielone z napisem carrefour LR6 5,99/4 szt czyli 1,50zł/ szt
sieć Biedronka – złote GP super-alkaline 4,99zł/4 szt czyli 1,25zł/szt
Wszystkie te baterie starczają mi na ok 4 dni po 4-5 godz chodzenia w słuchawkach
(spadek napięcia o jeden pasek), z tym że te biedronkowe są chyba ciut trwalsze.
Porównując z Duracellkami, które są ok 4 razy droższe a zaledwie 2 razy wytrzymalsze
rachunek jest prosty. UWAGA: trwałośc baterii jest ściśle związana ze sposobem
odsłuchu, dlatego ZAWSZE chodzę ze słuchawkami-trwałość baterii większa.
3.) INTERPRETACJA SYGNAŁÓW:
Od razu napiszę, że nie jest to takie proste jak podaje instrukcja i grafika na wyświetlaczu.
Dalszy opis dotyczy szukania monet w ziemi i na plaży i wyniki czasami różnią się od
moich TESTÓW-tu link

Monety „balcerki” 10,20,50 gr – okolice pultaba, czyli 4 lub 5 prostokąt (nie wycinajcie
Pultaba jeżeli szukacie tych monet!!!). Sygnał akustyczny „wysoki”
Monety 1 i 2 gr – okolice szóstego a, 5 groszy siódmego prostokąta, sygnał akustyczny
„wysoki”
Monety „balcerki” 2 zł – okolice10 centów (8 prostokąt) i 5 zł - okolice 10 centów
(9 prostokąt). Sygnał akustyczny „wysoki” , również „gong”.
Bardzo różne sygnalizowane są monety srebrne. Znajdywałem je zarówno przy sygnale
w okolicach pultaba (4,5 prostokąt) jak i 25 centów (9,10 prostokąt).
Monety mosiężne i miedziane sygnalizowane były w okolicach od 5 -10 centów ( od 4
do 7 prostokąta). Monety aluminiowe (PRL-ki, III rzesza) powyżej 7 prostokąta i „gong”.
I tu w zasadzie nie ma problemów. Sprawa się komplikuje, gdy w pobliżu „kolorowego”
sygnału znajduje się niepożądane żelazo. Sygnał wtedy skacze, można odnieść
wrażenie, że kanarek się wzbudza lub odbiera fałszywe sygnały. Należy wtedy
„przemiatać” takie miejsce z normalną szybkością, ale krótkimi r uchami (20-30 cm).
Na pewno zidentyfikujemy dwa sygnały.
Często zdarza się, że wykrywacz sygnalizuje przedmiot „gongiem” oraz ostatnim
prostokątem. Przed oczami staje mi duże sreberko, ale niestety- tak ACE reaguje na
większy kawałek żelaza (trudno to określić ,ale myslę że o dużej masie lub powierzchni
-z doświadczenia większej niż ok 25 cm kw). Podobnie, jeżeli sygnał przeskakuje z
ostatniego prostokąta na pierwszy to na pewno jest to większe żelazo. Często też sygnał
„kolorowy” w miarę kopania okazuje się przy kolejnym namierzaniu żelaznym,lub po
wykopaniu sygnalu kolorowego zauważam że wykopałem zamiast kolorku żelazo. Otóż
wbrew pozorom jest to bardzo dobra właściwość kanarka: jeżeli nie jest pewien z
jakiego metalu jest nasz fant, to sygnalizuje go jako kolor!!! Na prawdę przedmiot leży
na granicy czułości i dlatego ACE „nie jest pewien” więc „woli sygnalizować” na kolor.
Ale dzięki temu takie sygnały kopię,bo gdy dystans do cewki się zmniejszy i przedmiot
wejdzie w przyzwoity zasięg nastąpi prawidłowa jego identyfikacja: sygnał kolorku
zmieni się w żelazo –nie kopię bo to żelazo, sygnał kolorku dalej jest kolorkiem –
zacieram rece i kopię dalej. I nie zdarzyła mi się sytuacja odwrotna, czyli żeby sygnał
żelazny w miarę kopania zamienił się w kolor.
I najgorszy przypadek jaki udało mi się zaobserwować. Identyfikujemy sygnał żelazny,
następnie 20-30 cm obok sygnał „kolorowy” i ok 20-30 cm dalej kolejny sygnał żelazny.
Czasem nie widzimy sygnału żelaznego (zwłaszcza wtedy, gdy nie pracujemy w trybie
All-Metal) a tylko sygnał kolorowy. Pinpointer pokazuje gdzie jest centrum sygnału,
kopiemy i....nic. Otóż gdy w pewnej odległości od siebie (nie wiekszej niż ok40-50 cm)
są dwa żelazne sygnały( widoczne tylko na all-metal), to w środku między nimi
wykrywacz zasygnalizuje kolor(widoczny np. na funkcji Jewelry).
Pinpoint też to widzi. Jak sobie z tym radzę? Sygnał kolorowy namierzam w dwóch
prostopadłych do siebie kierunkach i zazwyczaj w jednym z tych kierunków kolor
znika. Wtedy wiem, że pochodził on od sąsiadujących ze sobą żelaznych sygnałów.
Jeżeli nie znika, to wykopuję żelazny sygnał, dopiero potem sprawdzam kolorowy.
Najczęściej po takim postępowaniu kolorek znika, jezeli nie ,to na 90% kolorek został
pokazany właściwie.
Jeszcze o funkcji pinpoint. Działa rewelacyjnie, a namierzony przedmiot znajduje się
pod wycięciem na cewce, tym przy śrubie łączącej cewkę z wysięgnikiem.

Oprócz monet znajduję oczywiście guziki, łuski i inną militarkę (np skrzynkę po amunicji z 50 cm)
i może ACE nie jest najlepszy na militaria, ale jednak też je znajduje.

Myślę że moje uwagi zostaną szczegółowo przeanalizowane i porównane
z Waszymi doświadczeniami z ACE, być może zauważycie różnice w zachowaniach
kanarków, a może moja interpretacja sygnałów będzie inna od Waszej, dlatego
dyskutujmy.
Pozdrawiam, Grzebiuszka


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 3 października 2007, 08:00 
Offline
Starszy Plutonowy
Starszy Plutonowy

Dołączył(a): sobota, 24 sierpnia 2002, 00:00
Posty: 52
Witam

Z kanarkami to istotnie dziwna sprawa jest jeśli chodzi o czułość - Kolega Grzebiuszka, z tego co pisze chodzi na czułości max - z kolei Ace 250 mojego kolegi pozwala na stabilną pracę na przedostatniej wartości z możliwością w niektórych terenach (ale to rzadko się zdarza) na pełne nastawienie i nie ma fałszywych sygnałów.
Ace 250, który ja miałem pozwalał z kolei na stabilną pracę po odjęciu 2 kresek. Nastawa powyżej powodowała że wykrywacz się wzbudzał o byle gałązkę w lesie czy też o rżysko a czasem nawet bez żadnego kontaktu z czymkolwiek. Nadmienię, że nie miałem osłony na cewkę.
Szczególnie czułe miejsce z tego co zaobserwowałem znajdowało się od spodu cewki w okolicy wyjścia kabla - lekkie puknięcie palcem powodowało powstanie sygnału.

O interpretacji sygnałów napiszę tyle, że ja chodziłem na all metal i kopałem wszystko co było pokazywane powyżej żelaza. Raz tylko faktycznie nakopałem się gdy kawał lemiesza dał ładny sygnał na kolor z dość znacznej głębokości.

Zapomniałem dopisać jeszcze jednego spostrzeżenia - pinpoint trzeba włączać w pewnej odległości od namierzonego przedmiotu i w miejscu gdzie pod cewką nie znajduje się absolutnie żaden metalowy przedmiot ponieważ w takiej sytuacji może nie działać właściwie - a objawia się to tym że zbliżając cewkę do miejsca gdzie wcześniej kanarek nam coś wykrył nie pojawia się sygnał namierzania albo staje się on taki jakby przerywany - coś w tym rodzaju.

Warto wspomnieć jeszcze o jednej zalecie Pinpointa, który jest tak jak by trybem statycznym (bez dyskryminacji i identyfikacji tonowej)- ma on większy zasięg niż tryb normalnej pracy w Ace - przynajmniej u mnie tak było - a o ile ??? trudno mi jednoznacznie napisać. Dam przykład - przeczesany okop w normalnym trybie pracy - miejsce przy miejscu - fanty wybrane do cna (przeważnie łuski) - sygnałów zero ale po włączeniu pinpointa wychodzi z okopu jeszcze sporo rzeczy zalegających głębiej (kolejne łuski) :za

Polecam to sprawdzić :1 jeśli tego nie zauważyliście.



Pozdrawiam
DJArnold :piwo


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 3 października 2007, 09:26 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): niedziela, 23 września 2007, 12:36
Posty: 403
Lokalizacja: Garrett 250 > Minelab Safari > Whites V3i > Deus XP
Grzebiuszka
Nie wiem czy sprawdzałeś wyniki mojego testu, ale zakładam, że tak ;)

[ img ]

Chętnie powymieniam się kolejnymi spostrzeżeniami w zakresie identyfikacji przedmiotów w Garrecie ACE. Muszę dodać, że sprzęt mam od 3 tygodni, a już zabrałem się za testy i szczegółowe poznawanie tego sprzętu. W przyszłości chciałbym wymienić na taki z "wyższej półki".

Denerwuje mnie kilka znaczących rzeczy w ACE250 (w 150 może być gorzej, bo mniejszy zakres identyfikacji):
kapsle "polmosy"
identyfikuje jak 2zł i 5zł - ale to jeszcze daje się odróżnić (patrz testy "GIW")

kapsle po piwie
czasem pokazuje jak monetki 1zł lub 2zł (szczególnie zardzewiałe)

i najgorsza rzecz w ACE:
pulltaby, czy jak to woli: pullringi, zawleczki od puszek
Oznacza tak samo jak 10gr, 20gr, 50gr i 1zł, a więc 4kreska (2") lub 4,5,6 kreska (8"). Jednym słowem na polu gdzie jest tego sporo (festyn: kasa i piwo), trzeba zrezygnować z tych monet, bo ciągłe wykopywanie pulltabów mija się z celem (to bardzo męczące).

Podoba mi się identyfikacja folii alum.
Tutaj nie mam zastrzeżeń, wskazuje na folię i po rozkopaniu rzeczywiście jest to pazłotko (chciałem się upewnić :))

DJArnold napisał(a):
Witam
Zapomniałem dopisać jeszcze jednego spostrzeżenia - pinpoint trzeba włączać w pewnej odległości od namierzonego przedmiotu i w miejscu gdzie pod cewką nie znajduje się absolutnie żaden metalowy przedmiot ponieważ w takiej sytuacji może nie działać właściwie - a objawia się to tym że zbliżając cewkę do miejsca gdzie wcześniej kanarek nam coś wykrył nie pojawia się sygnał namierzania albo staje się on taki jakby przerywany - coś w tym rodzaju.


Mam to samo.
Czasem jest tak, że pinpoint po prostu nie wskazuje, odsuwam wtedy cewkę poza przedmiot, wyłączam pinpoint i włączam go ponownie. Wtedy znowu pokazuje poprawnie. I jeszcze jest tak, że jak nie pokazuje wskazania pinpoint, to jest tylko cichutki sygnał rosnący, ale tak cichy, że prawie go nie słychać.

Miałem jeszcze inny przypadek z pinpointem w lesie przy szukaniu łusek.
Włączyłem pinpoint i gdy cewka była nad ziemią to nie było sygnału, ale jak położyłem cewkę na ziemi to sygnał powstawał i był dość mocny. Gdy to zauważyłem, stojąc w jednym miejscu, spróbowałem tak jak sięgam położyć cewkę w inne miejsce - efekt ten sam. I raczej nie było tam żadnych przedmiotów bo wcześniej czesałem w tym miejscu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 4 października 2007, 11:02 
Offline
Młodszy Chorąży Sztabowy
Młodszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): piątek, 23 marca 2007, 21:36
Posty: 175
Lokalizacja: Suwałki
wielkie dzieki za tak szczegółowe poruszenie mojego tematu. mam tylko jeszcze jedno pytanko. kolega pisał o dziwnym zachowaniu w okolicy kilku przedmiotów zelaznych. chyli ze jak przy ruchu cewką na jednej płaszczyżnie jest sygnał a przy zmianie o 90 stopni nie ma to na pewno zelastwo???


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 4 października 2007, 11:31 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 23 lipca 2007, 20:01
Posty: 2324
rudyvtt napisał(a):
wielkie dzieki za tak szczegółowe poruszenie mojego tematu. mam tylko jeszcze jedno pytanko. kolega pisał o dziwnym zachowaniu w okolicy kilku przedmiotów zelaznych. chyli ze jak przy ruchu cewką na jednej płaszczyżnie jest sygnał a przy zmianie o 90 stopni nie ma to na pewno zelastwo???

Moim zdaniem to zależy od wielkości przedmiotu i sposobu zalegania w ziemi - w jednej płaszczyźnie (np. oś X) możesz mieć silny sygnał a w drugiej (oś Y) nie będzie go wcale albo będzie słaby :)
Dotyczy to zarówno monet jak i innych przedmiotów :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 5 października 2007, 00:02 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): środa, 19 czerwca 2002, 00:00
Posty: 2064
Lokalizacja: Gliwice
rudyvtt napisał(a):
wielkie dzieki za tak szczegółowe poruszenie mojego tematu. mam tylko jeszcze jedno pytanko. kolega pisał o dziwnym zachowaniu w okolicy kilku przedmiotów zelaznych. chyli ze jak przy ruchu cewką na jednej płaszczyżnie jest sygnał a przy zmianie o 90 stopni nie ma to na pewno zelastwo???


Zacznijmy od tego, że najlepiej każdy sygnał sprawdzać w dwóch kierunkach prostopadłych do siebie.W tym przypadku opisanym przeze mnie sygnał kolorku jest sygnałem "pozornym", w rzeczywistości w tym miejscu w ogóle nie ma przedmiotu metalowego, nie mówiąc o kolorku. Natomiast w pobliżu w różnych miejscach znajdują się co najmniej dwa przedmioty żelazne, które dają oprócz swoich sygnałów ten pozorny sygnał na kolorek. I rzeczywiście w 90% daje się go wyeliminować zmieniając kierunek przemiatania. Ale czasami to nie pomaga i kopiemy kolorek. I kopiemy,i kopiemy ,a kolorku nie ma. Wtedy tak jak radziłem na chwile odpuścmy kolorek i wykopmy najbliższy i najmocniejszy sygnał żelazny. Po wykopaniu żelaza kolorek zniknie. Sprawdzone wielokrotnie.

Co do pultabów -tak niestety jest ,wskazanie takie samo jak na wymienione monety. Folia nie zawsze jest folią ,czasami cieńkie monety srebrne sygnalizowane są jak folia.Co do pinpointa- tak należy go naciskać TYLKO z dala od metalowych przedmiotów. W skrajnych przypadkach - przyciśnięcie nad przedmiotem i sygnał całkowicie zanika. Penetracja na pinpoicie jest rzeczywiście większa (głębiej "ciągnie" ;) ) ,bo to coś w rodzaju pracy statycznej. Ale nie wyobrażam sobie ciągłego chodzenia z przyciśniętym pinpointem ( a widziałem takiego kolegę w terenie i kopał niezłe monety). Grzebiuszka


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL