https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Na jakiej głębokości zalegają stare monety
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=10&t=47470
Strona 1 z 2

Autor:  opi [ środa, 3 października 2007, 15:12 ]
Tytuł:  Na jakiej głębokości zalegają stare monety

Na jakiej głębokości znajdujecie stare monety, takie z I połowy XX wieku i wcześniej ?

Czy stare monety leżą od 20cm w głąb, czy można je spotkać płyciej ?
Chciałbym mieć pewność, że takim ACE250 dam radę wykopać starą monetkę, która de facto im jest starsza tym jest głębiej (w ACE zasięg jest chyba do 20cm max na monety).

Autor:  Fenix57 [ środa, 3 października 2007, 15:20 ]
Tytuł: 

Odpowiedź jest tak prosta, jak ogólne i nie do końca dobre jest to pytanie na różnej głębokości. Myslę, że zamiast teorii lepiej iść w teren, który jest zróżnicowany, a zatem i miejsce spoczywania monet też i pokopać zobaczyć. A pytania typu gdzie, jak kopać i co robić żeby znaleźć to na tyle standard że większość ich nie zadaje bo i tak niewiele wniosą nowego, jak sam się przekonasz czytając archiwum forum pozdrawiam i życze wielu monet na małej głębokości by się nie okopać pozdrawiam

Autor:  IdeL [ środa, 3 października 2007, 15:26 ]
Tytuł:  Re: Na jakiej głębokości zalegają stare monety

opi napisał(a):
Na jakiej głębokości znajdujecie stare monety, takie z I połowy XX wieku i wcześniej ?

Czy stare monety leżą od 20cm w głąb, czy można je spotkać płyciej ?
Chciałbym mieć pewność, że takim ACE250 dam radę wykopać starą monetkę, która de facto im jest starsza tym jest głębiej (w ACE zasięg jest chyba do 20cm max na monety).


Wybacz ale pytanie jest dość dziwne - zakładam, że zakres jest dość szeroki: od takich co leżą na ziemi (nawet najstarsze) do takich co zalegają na dwóch metrach (nawet współczesne).
Najlepiej doznać organoleptycznie jak to jest :)

Pozdroofki

IdeL

Autor:  Leszel [ środa, 3 października 2007, 15:35 ]
Tytuł: 

Glebokosc nie ma znaczenia - liczy sie miejsce- w końcu na oranym polu dokonuje sie sporego przemieszania ziemi i stare monety wychodza na wierzch. A nawet nie na polu to sam przedwonenne monety znajduje glebiej niz np z Królestwa czy kopiejki...

A ace ma spokojnie wiekszy zasieg niz 20 cm dla monet ale musisz szukac maxymanej czylosci (co jest problematyczne ale mozliwe).

Autor:  opi [ środa, 3 października 2007, 15:38 ]
Tytuł: 

Z założenia stare monety leżą głębiej niż współczesne.

Nie wiem, skąd taka uwaga:
Cytuj:
zakres jest dość szeroki: od takich co leżą na ziemi (nawet najstarsze) do takich co zalegają na dwóch metrach (nawet współczesne).


Współczesne monetki leżą płytko, do 10cm i je bez problemu ACE wyłapie. Ale gdy natrafię na boratynkę (czytałem, że wyciągają je przeważnie na głębokości ponad 25cm), to może zostać pominięta. Stąd pytanie, czy takim ACE250 da radę realnie znaleźć stare monety.

Autor:  Fenix57 [ środa, 3 października 2007, 15:41 ]
Tytuł: 

kolego jeszcze sie zdziwisz jak pokopiesz bo często jest odwrotnie :)

Autor:  opi [ środa, 3 października 2007, 15:44 ]
Tytuł: 

Dobrze by było, bo współczesne monety nie są warte zachodu, gdy znajduje się okazy warte sporo kasy.

Autor:  graf_zero [ środa, 3 października 2007, 17:19 ]
Tytuł: 

Cytuj:
Z założenia stare monety leżą głębiej niż współczesne.

blednę założenie. Na ostatnim wypadzie znalazłem leżąca na wierzchu pola, widoczne gołym okiem grosz 1931 i boratynkę...

Autor:  Leszel [ środa, 3 października 2007, 17:58 ]
Tytuł: 

Cytuj:
6 metrów to jeszcze nie jest rekord.


o kurcze, moj rekord to 5 kopiejek z "zaledwie" 3,5 metra ;) Heh ciekawe jak one sie moga tak geboko znajdywać? Moze przewóz i nasyp ziemi?

Autor:  graf_zero [ środa, 3 października 2007, 18:15 ]
Tytuł: 

Cytuj:
6 metrów to jeszcze nie jest rekord.


o kurcze, moj rekord to 5 kopiejek z "zaledwie" 3,5 metra Oczko Heh ciekawe jak one sie moga tak geboko znajdywać? Moze przewóz i nasyp ziemi?

Hmmm ze tak zapytam w jaki sposób znajdowaliście monety na takich głębokościach, ot tak po prostu kopiecie sobie dołek o takiej głębokości ??

Autor:  Leszel [ środa, 3 października 2007, 19:51 ]
Tytuł: 

u mnie to były remonty w piwnicy (konkretniej pogłebianie) - przeciez to oczuwsite ze na srodku czyjegos pola czy w lesie nie bede sobie kopal 3 metrowych dziur (ile by mi to zajeło :) )

Autor:  IdeL [ środa, 3 października 2007, 22:37 ]
Tytuł: 

opi napisał(a):
Z założenia stare monety leżą głębiej niż współczesne.

Nie wiem, skąd taka uwaga:.....ciach...

Współczesne monetki leżą płytko, do 10cm i je bez problemu ACE wyłapie. Ale gdy natrafię na boratynkę (czytałem, że wyciągają je przeważnie na głębokości ponad 25cm), to może zostać pominięta. Stąd pytanie, czy takim ACE250 da radę realnie znaleźć stare monety.


Ostatnio trafiłem szeląga krystyny (początek XVIIw), który leżał sobie na powierzchni ziemi i to w środku lasu, w młodniku i zapewniam Cię, że takie znaleziska nie są ewenementem. Takie monety są po prostu wydobywane przy orce na powierzchnię A teraz wyobraź sobie właściciela gruntu, który kopie potężną dziurę (np. pod staw) i ziemię wywozi do zasypania innej dziury - z ziemią wywozi naturalnie różne potencjalne znaleziska (których oczywiście i tak po zasypaniu tej drugiej dziury niczym nie znajdziesz, ze wzg. na głębokość zalegania) - i nie są to duby smalone bo znam co najmniej dwa takie przypadki. Zakładając pierwotne zaleganie peereli w ziemi przewiezionej w celu zasypania dziury, w konsekwencji mamy właśnie peerele i inne współczesne cuda na tej dość egzotycznej głębokości.
W zasadzie szanse na znalezienie gruntu nieruszanego przez wieki są i owszem - zazwyczaj w starodrzewiach gdzie kiedyś stały zabudowania lub przebiegały trakty - wówczas monety rzeczywiście układają się warstwami - niemniej zdarza się, że niekoniecznie ma to związek z okresem, w którym były w obiegu.
Wiadomo, że monety większe i cięższe mogą po latach zapaść się głębiej niż te lżejsze. Ponadto w takich miejscach dziki potrafią coś niecoś wyorać i w ogóle różne cuda mogą się dziać. Jak kiedyś słusznie zauważył jeden z moich dobrych kolegów - monety wartościowsze (np. z dobrego srebra) mogły być w obiegu bardzo długo - nawet po zakończeniu ich bicia i taka moneta zgubiona 150 lat po "wyjściu z obiegu" będzie czasem leżeć płycej niż coś młodszego (w takich nieruszanych miejscach).
Nie wiem gdzie szukasz, ale jeśli na polach i w oranych lasach to raczej będziesz miał totalny miszmasz jeśli chodzi o zaleganie znalezisk....
więc dociekanie co i jak nt. zalegania może spowodować co najwyżej wypadanie włosów ew. wpadnięcie w nałogi wszelakie...

Zidentyfikowanie przez ACE250 boratynki na 25cm można sobie wsadzić między bajki. Większość z nas w przypływie adrenaliny kopiąc dołek głębiej zahacza o ziemię i potem po wykopaniu tej przysłowiowej boratynki może wydawać się, że leżała strasznie głęboko.


Pozdro

IdeL

Autor:  graf_zero [ czwartek, 4 października 2007, 09:21 ]
Tytuł: 

Cytuj:
Widzę, że opi ciągniesz tu informacje - z Twojego nastawienia domyślam się, że chciałbyś kupić szybko sprzęt, wyjść na pole i natargać fantów, zarobić szybko kupę kasy i być szczęśliwym. Myślę jednak, że nie tędy droga, to hobby to zupełnie coś innego.

To raz a dwa to to że jeśli nawet będziesz miał sporo szczęścia i znajdziesz cenną monetę, to musisz liczyć jeszcze na sporo więcej szczęścia - żeby ta moneta nie była zatarta, uderzona pługiem czy przeżarta przez nawozy. Bo wtedy jej wartość gwałtownie spadnie.

Autor:  damiano [ czwartek, 4 października 2007, 10:52 ]
Tytuł: 

Reasumując możnaby rzec że jedyną prawidłowością jest brak prawidłowości odnośnie głębokości :)
Monety zalegają na różnych głębokościach i nic na to nie poradzimy :D

Autor:  Fenix57 [ piątek, 5 października 2007, 11:13 ]
Tytuł: 

damiano napisał(a):
Reasumując możnaby rzec że jedyną prawidłowością jest brak prawidłowości odnośnie głębokości :)
Monety zalegają na różnych głębokościach i nic na to nie poradzimy :D


I TYM MOTTEM ZAKOŃCZMY DALSZE DYWAGACJE ! :)

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/