https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

WHITE Bullseye
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=10&t=47757
Strona 1 z 1

Autor:  radzio22 [ czwartek, 11 października 2007, 12:12 ]
Tytuł:  WHITE Bullseye

Co myślicie na temat tego wykrywacza ze stanów prosiłbym o jakieś info zwiazane z nim WYKRYWACZ METALI WHITE'S BULLSEYE

próbowałem już szukać na google i nic nawet byłem na ich stronie
wyszła juz nowsza wersja WHITE Bullseye 2

Autor:  pakiet [ czwartek, 11 października 2007, 13:53 ]
Tytuł: 

Pinpointer to bardzo fajny i przydatny gadżet. Ja już jakiś czas noszę na wykopki Bullseye I i nie mogę bez niego żyć :) Druga wersja Bullseye wydaje mi się bardziej dopracowana. Włącznik został "schowany" w obudowę i już nie haczy przy wyciąganiu z kieszeni. Inną sprawą jest przydatność pinpointera na różnych glebach. Na glebach ciężkich, gliniastych prawie go nie wyciągam, za to na lekką glebę jest jak znalazł - jeden sztych, rozgarnięcie butem i można gmerać whitsem :) Bardzo przydaje się również w lesie - łatwo nim majstrować między korzeniami.


Pozdrawiam

Autor:  radzio22 [ piątek, 12 października 2007, 07:26 ]
Tytuł: 

pakiet napisał(a):
Pinpointer to bardzo fajny i przydatny gadżet. Ja już jakiś czas noszę na wykopki Bullseye I i nie mogę bez niego żyć :) Druga wersja Bullseye wydaje mi się bardziej dopracowana. Włącznik został "schowany" w obudowę i już nie haczy przy wyciąganiu z kieszeni. Inną sprawą jest przydatność pinpointera na różnych glebach. Na glebach ciężkich, gliniastych prawie go nie wyciągam, za to na lekką glebę jest jak znalazł - jeden sztych, rozgarnięcie butem i można gmerać whitsem :) Bardzo przydaje się również w lesie - łatwo nim majstrować między korzeniami.



Dzieki wielkie wlasnie tez mysle o zakupie Bullseye I WHITE'sa

Autor:  IdeL [ piątek, 12 października 2007, 08:52 ]
Tytuł: 

Moim zdaniem pinpointer za te pieniądze to po prostu przesada. Lepiej (ze wzg. na koszty) przerobić sobie jakiś wykrywaczyk "made in tesco". Efekt w działaniu identyczny a do tego ze dwie stówki pozostaną w kieszeni.
Moim zdaniem bullseye to gadżet dla fanatyków f-my Whites, którzy cierpią na syndrom nadmiaru gotówki.


Pzdr.

IdeL

Autor:  wicja1 [ piątek, 12 października 2007, 09:16 ]
Tytuł: 

Ja od dość dawna zamierzałem kupić pinpointer i prawdę powiedziawszy myślałem o mutacji Merlina.Do kupienia na ebay.de za 30 euro.Ale po nagłym i niespodzianym przypływie gotówki kupiłem Whitesa.Jako fanatyk firmy Whites,bez żadnych syndromów ;)
Dla mnie jest to sprawa genialnie pomocna.Nareszcie nie muszę przekładać zegarka na prawą rękę a lewą wymacywać przed sondą moneteki innych drobiazgów.Masa czasu zaoszczędzona.Zero stresu.Super sprawa.
A nad wynalazkami z Tesco ma tą przewagę,że nad celem nie tylko piszczy ale wpada też w derylium.Jeśli chodzisz w słuchawkach (ja chodzę) to jest to jedyna sygnalizacja do przyjęcia.
Pozdrawiam,
wicja1.

Autor:  pakiet [ piątek, 12 października 2007, 10:12 ]
Tytuł: 

Moja rada zrób tak jak kolega wicia i kup wersję drugą - jest bardziej kompaktowa, ma wibracje itd. Nie widzę różnic na korzyść Bullseye I, no może poz jedną - I ma chyba osłonę (rurkę) wykonaną z tworzywa węglowego, a II już ze "zwykłego plastiku".


Pozdrawiam

Autor:  IdeL [ niedziela, 14 października 2007, 23:15 ]
Tytuł: 

wicja1 napisał(a):
A nad wynalazkami z Tesco ma tą przewagę,że nad celem nie tylko piszczy ale wpada też w derylium.


Pewnie i tak, tylko cena jest koszmarrrrna jak na zwykły pinpointer :ojoj
Dlatego ja póki co macham ręką z ziemią nad sondą :)

Pzdr.

IdeL

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/