Lipek napisał(a):
na podstawie doświadczeń własnych i obserwacji wykrywek znakomych, doszedłem do wniosku, że wykrywacze pozbawione wyświetlacza mają gorszą dyskryminację niż te z wyświetlaczem
Z punktu widzenia elektroniki to przecież nie ma związku... Dyskryminacja to jedno, a sposób prezentacji sygnału wyjściowego to drugie. W jednym przypadku może to być "melodyjny" Minelab, w drugim przeładowany wyświetlacz zaprzątający magicznymi liczbami umysł poszukiwacza ;), a w trzecim przypadku może to być głośnik dający dźwięki o subtelnych różnicach. Powiesz - jego trzeba się dobrze nauczyć. Ale czy interpretacji numerków na LCD nie trzeba się nauczyć? Tak samo w każdym przypadku potrzebne jest doświadczenie, którego zawsze za mało.
Wracając do początku - to czy jest wyświetlacz, czy go nie ma, nie ma najmniejszego związku z jakością dyskryminacji. Jej potencjał jest niezależny od sposobu prezentacji wyników. Istotne tylko, aby "interfejs wyjściowy" pozwalał na prezentację wszystkich kluczowych wyników zwracanych z układu dyskryminacji, bez zbędnego "szumu". Dla mnie ideałem jest taki, który prezentuje niezbędne minimum (nie przeładowany informacjami).
Zauważ na koniec, że Tesoro także oferuje modele z wyświetlaczem - Cortes, DeLeon.
M.