Witam.
Kupiłem F2 jako wykrywkę zastępczą po usterce F75. Wprawdzie długo już jej nie używam, ale pamiętam taką sytuację.
Tam pin point działa jakoś dziwnie - tzn. zawiesza się. Dokładniej mówiąc, jeśli namierzamy jakiś fant, to powiedzmy za pierwszym razem jest dobrze, puszczamy pin point, wciskamy ponownie i albo nie mamy sygnału w ogóle albo mamy na wszystko, jak opisuje kolega. Nie wiem czym jest to spowodowane, ale ponowne puszczenie i wciśnięcie przycisku pin point przywraca wykrywacz do poprawnej pracy.
Aby pin point zawsze działał prawidłowo, najlepiej jest stosować technikę zawężania, tzn. machamy nad celem i w tym samym czasie wciskamy pin point. A jeśli kolega chce biegać cały czas na pin poincie, czego nie polecam, to trzeba go resetować co chwilę by zasie i czułość nie leciała.
Zdrów Solski
|