Teraz jest środa, 29 lipca 2026, 19:05

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Mój pierwszy wypad z wykrywaczem
PostNapisane: sobota, 9 marca 2013, 20:02 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): niedziela, 25 listopada 2012, 20:03
Posty: 845
Lokalizacja: Gliwice
Ja też uważałem że mieszkam na terenie dziewiczym odnośnie poszukiwaczy a tu niespodzianka na trzecim wypadzie spotkałem mojego kumpla z dzieciństwa na polu kokoloka teraz razem śmigamy na wypady także świat jest mały i nigdy nie wiadomo kogo spotkasz na wypadzie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Mój pierwszy wypad z wykrywaczem
PostNapisane: sobota, 9 marca 2013, 20:03 
Offline
Starszy Kapral
Starszy Kapral

Dołączył(a): wtorek, 5 marca 2013, 17:38
Posty: 35
Lokalizacja: mazowsze
Na niedźwiedzie straszak nie za bardzo najlepsza jest prawdopodobnie :666 teściowa


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Mój pierwszy wypad z wykrywaczem
PostNapisane: sobota, 9 marca 2013, 20:36 
Offline
Starszy Plutonowy
Starszy Plutonowy

Dołączył(a): czwartek, 14 czerwca 2012, 21:37
Posty: 50
Lokalizacja: Cyców
garrett ace 150 nic specjalnego ale daje rade


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Mój pierwszy wypad z wykrywaczem
PostNapisane: sobota, 9 marca 2013, 22:14 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): piątek, 7 stycznia 2011, 13:17
Posty: 401
Lokalizacja: pow. biłgorajski i całym światem
lukasusalien napisał(a):
Dzięki za rady , mam znajomego leśniczego to go podpytam kiedy unikać lasów pozdrawiam

Lepiej unikaj parków miejskich, nie popadaj w panikę z tymi " leśnymi potworami"
Fakt - parę osób musiało uciekać przed lochą po oproszeniu, łosie są nieobliczalne w październiku - no ale bez przesady, jak bydlęcia nie przestraszysz to Cię minie szerokim łukiem. Skup się na relaksie z piszczałką a nie na "wydumanych " problemach ze zwierzyną.
Ale swoją drogą jak ktoś czyta ten post z biesów to pozdrowienia dla Jarka Zamany który jest mi znany jako jedyny przypadek bliskiego spotkania trzeciego stopnie z misiem. Wielu z nas widziało kudłatego ale tylko Jarek dostał od niego baty.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Mój pierwszy wypad z wykrywaczem
PostNapisane: niedziela, 10 marca 2013, 10:35 
Offline
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży

Dołączył(a): środa, 21 listopada 2012, 20:25
Posty: 110
Lokalizacja: Sanok
staregraty napisał(a):
Ale swoją drogą jak ktoś czyta ten post z biesów to pozdrowienia dla Jarka Zamany który jest mi znany jako jedyny przypadek bliskiego spotkania trzeciego stopnie z misiem. Wielu z nas widziało kudłatego ale tylko Jarek dostał od niego baty.

W tamtym roku było kilka udokuemtowanych ataków niedżwiedzi na ludzi w Bieszczadach i wcale nie było to gdzieś daleko w lesie tylko nieopodal wiosek.Niestety w Bieszczadach niedługo będzie jak na Alasce- niedżwiedzie będą grzebać po śmietnikach.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL