Teraz jest piątek, 3 kwietnia 2026, 15:30

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Do uratowania?
PostNapisane: niedziela, 8 września 2013, 20:58 
Offline
Starszy Sierżant
Starszy Sierżant

Dołączył(a): wtorek, 12 lipca 2011, 23:38
Posty: 77
klamra ładna ale i tak bym delikatnie podgotował cały syf z niej wyjdzie pozostały po szczocie :)
cd innych klamer to najbardziej popularnymi są "młode i stare " Węgry


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Do uratowania?
PostNapisane: poniedziałek, 9 września 2013, 00:13 
Offline
Chorąży
Chorąży

Dołączył(a): czwartek, 4 października 2012, 22:41
Posty: 121
Ja to gotujesz?

Poproszę instrukcje step by step :)

Wrzucasz klamrę od razu na zimny olej i jak wrze(gotuje) ile czasu gotujesz?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Do uratowania?
PostNapisane: poniedziałek, 9 września 2013, 13:21 
Offline
Starszy Sierżant
Starszy Sierżant

Dołączył(a): wtorek, 12 lipca 2011, 23:38
Posty: 77
xdamianx napisał(a):
Ja to gotujesz?

Poproszę instrukcje step by step :)

Wrzucasz klamrę od razu na zimny olej i jak wrze(gotuje) ile czasu gotujesz?

witam :)
Ja wrzucam bezpośrednio na rozgrzany olej po pięciu min sprawdzam czy wszystko wyczyszczone jeśli tak to wrzucam jeszcze na przysłowiową minutkę i szybko do garnka z zimna woda .
później to tylko dość twarda szczoteczka do zębów mydło w w płynie kilka min oczyszczania wysuszenie i można na półeczkę :)
Oczywiście jest to tylko mój sposób być może kolega anRO robi to inaczej:)
pozdrawiam i czekam na fotkę z efektem końcowym :h
:1
a no i trzeba pamiętać żeby przed wrzuceniem na olej klamra nie może być wilgotna to bardzo ważne!!!!!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Do uratowania?
PostNapisane: wtorek, 14 stycznia 2014, 13:14 
Offline
Chorąży
Chorąży

Dołączył(a): czwartek, 4 października 2012, 22:41
Posty: 121
trochę to trwało ale w końcu się zebrałem, po kąpieli w oleju według instrukcji kolegi zazek69 wygląda tak,
trochę brudzi palce w dotyku zostawia brązowy nalot.
Kolejny etap? ktoś podpowie?


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Do uratowania?
PostNapisane: wtorek, 14 stycznia 2014, 15:09 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): poniedziałek, 1 lipca 2013, 12:47
Posty: 303
Takie klamerki sie fajnie odgotowuja, bo sa wytloczone. Nie polecam gotowania klamer bez widocznego wytloczenia. Moja klamra jung volk nie przezyla gotowania, okazalo sie ze S-ka byla przylutowana i rozsypala sie w garnku, a byla bardzo ladna. Zdecydowanie do takich polecam elektrolize


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Do uratowania?
PostNapisane: wtorek, 14 stycznia 2014, 16:46 
Offline
Chorąży
Chorąży

Dołączył(a): czwartek, 4 października 2012, 22:41
Posty: 121
Co z nią można dalej zrobić aby przywrócić jej pierwotny stan, polerka wchodzi w grę?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Do uratowania?
PostNapisane: wtorek, 14 stycznia 2014, 18:56 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): poniedziałek, 1 lipca 2013, 12:47
Posty: 303
Co ty chcesz z nią jeszcze zrobić? radziłbym przestać się podniecać i zostawić taka jaka jest. Jedynie co można z nią zrobić to zniszczyć. pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Do uratowania?
PostNapisane: wtorek, 14 stycznia 2014, 19:43 
Offline
Szeregowy
Szeregowy

Dołączył(a): niedziela, 24 marca 2013, 21:55
Posty: 6
Lokalizacja: Suwałki
Witam,klamry metalowe smaruje się olejem przepalonym i inne fanty metalowe .Następnie można podgrzać palnikiem -taki palnik do gazu ,też ładnie to wszystko wygląda cała rdza odlatuje.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Do uratowania?
PostNapisane: wtorek, 14 stycznia 2014, 19:54 
Offline
Starszy Szeregowy
Starszy Szeregowy

Dołączył(a): wtorek, 20 sierpnia 2013, 10:27
Posty: 12
Lokalizacja: BezCzadu
Wystarczy dobrze wymyć i nasmarować parafiną,choć po gotowaniu w oleju nie wiem czy parafina da jakiś efekt


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Do uratowania?
PostNapisane: wtorek, 14 stycznia 2014, 20:09 
Offline
Chorąży
Chorąży

Dołączył(a): czwartek, 4 października 2012, 22:41
Posty: 121
Dziękuję kolegom za sugestie i podpowiedzi. :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Do uratowania?
PostNapisane: czwartek, 16 stycznia 2014, 00:18 
Offline
Starszy Sierżant
Starszy Sierżant

Dołączył(a): wtorek, 12 lipca 2011, 23:38
Posty: 77
Witam :-)
Zgodziłbym się z kakarusu juz nic z nią nie rob !! A jak chcesz się pozbyć tego nieprzyjemnego brudzenia rąk to jeszcze raz delikatnie przemyj woda z mydłem (ewentualnie szczoteczka do zębów oczywiście z miękkim włosiem) i powinna trafić na półkę :-) B+
pozdrawiam :-)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL