https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Za płotem...
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=126&t=112479
Strona 1 z 1

Autor:  Gewehr [ czwartek, 23 maja 2013, 13:51 ]
Tytuł:  Za płotem...

Witam poszukiwaczy. Dziś godzinka poszukiwań za domem, takie o to ciekawe fanty. Ładne sreberko jak widzicie, ale niestety ktoś zrobił jemu krzywdę i niestety dziura na wylot, a szkoda, po delikatnym moczeniu w oliwce dla poprawy wizerunku. Jak widać : odznaka Pożyczki Narodowej PON 1933,odważnik prawdopodobnie jubilerski(carski?), płomień oznaczenia grenadierów, tzn bomby grenadierskiej,15 kopiejek,sygnet miedziany z regulacją, jak na godzinę fajny rezultat moim zdaniem, PRL-ek nie dodaje, pozdrawiam.

Autor:  kleksowosc87 [ czwartek, 23 maja 2013, 14:23 ]
Tytuł:  Re: Za płotem...

bardzo ciekawie masz kolego za tym płotem. z kopiejki ktoś zrobił sobie wisiorek - widziałem już takie na forum.

Autor:  Gewehr [ czwartek, 23 maja 2013, 14:32 ]
Tytuł:  Re: Za płotem...

Wiem własnie że na łańcuszek, to nie pierwsze moje takie znalezisko. Ostatnio 2 takie kreutzery znalazłem, oczywiście miedziaki, też z takimi dziurkami, za domem wiele mi takich fantów wyskakuje, specjalnie pod swoje potrzeby wsiadam do traktora, podczepiam pług i czasem zruszę tę ziemię, a to z tego względu że nie uprawiam nic na nim, pozdrawiam :P

Autor:  Edward Maniecki [ czwartek, 23 maja 2013, 15:09 ]
Tytuł:  Re: Za płotem...

Kolego "Gewehr".
Przepraszam za skojarzenie tematu z sekwencja filmowa: "Podejdz no do plota....".

Pozdrawiam

Autor:  raf1975 [ czwartek, 23 maja 2013, 16:20 ]
Tytuł:  Re: Za płotem...

:1 powiadasz godzinka?hmmm..to wyobrazam sobie co by było przez 3-4h...powodzenia

Autor:  andy65 [ czwartek, 23 maja 2013, 21:13 ]
Tytuł:  Re: Za płotem...

I to jest najpiękniejsze w tym hobby. Idziesz i nie wiesz, co masz "za płotem" ;) . Piękne znajdki. Tak trzymać !

Autor:  Gewehr [ piątek, 24 maja 2013, 07:49 ]
Tytuł:  Re: Za płotem...

Panowie, to jeszcze nic takiego, w styczniu znalazłem tu klamre Austro-Węgierską i to dopiero był fant, bo ganiałem sie po lasach krzakach i tak dalej za takim fantem, ja wychodzę za stodołę patrze a tu klamra leży, ale co najlepsze że wyjąłem ją bez wykrywki, bo leżała na powierzchni, oczom nie wierzyłem, pozdrawiam

Autor:  Artas [ piątek, 24 maja 2013, 20:26 ]
Tytuł:  Re: Za płotem...

Gewehr ja miałem podobną akcję, jeden z moich lepszych fantów, znalazłem bez wykrywki.. leżał na wierzchu, akurat przechodziłem przez obsiane pole z wyłączoną wykrywką, a tu leży piękny rubel, jakby na mnie czekał :)
Gratki i pozdrawiam!

Autor:  raf1975 [ piątek, 24 maja 2013, 21:23 ]
Tytuł:  Re: Za płotem...

Artas napisał(a):
Gewehr ja miałem podobną akcję, jeden z moich lepszych fantów, znalazłem bez wykrywki.. leżał na wierzchu, akurat przechodziłem przez obsiane pole z wyłączoną wykrywką, a tu leży piękny rubel, jakby na mnie czekał :)
Gratki i pozdrawiam!


Tak z tym to jest prawda...ja tez przechodzac przez obsiane juz pole ,srebrne 2zł 1934r,fenole....normalnie pięknie na wierzchu :1

Autor:  Gewehr [ poniedziałek, 27 maja 2013, 13:41 ]
Tytuł:  Re: Za płotem...

Tak bywa właśnie! Ja właśnie często spaceruje po ładnych polach, i co raz się coś trafia. Najczęściej guziki pułkowe, już zebrałem tak z 6, uważam że jako bez wykrywacza to super rezultat, a najczęściej boratynki się opalają tak właśnie ;)

Autor:  raf1975 [ poniedziałek, 27 maja 2013, 21:10 ]
Tytuł:  Re: Za płotem...

Gewehr napisał(a):
Tak bywa właśnie! Ja właśnie często spaceruje po ładnych polach, i co raz się coś trafia. Najczęściej guziki pułkowe, już zebrałem tak z 6, uważam że jako bez wykrywacza to super rezultat, a najczęściej boratynki się opalają tak właśnie ;)


pewno ze rezultat super..pełen luz..bez kopania,a co do boratynek to owszem..lubią sie opalac hehe,a fenisie zaraz po nich....

Autor:  Gewehr [ wtorek, 28 maja 2013, 10:40 ]
Tytuł:  Re: Za płotem...

raf1975 napisał(a):
Gewehr napisał(a):
Tak bywa właśnie! Ja właśnie często spaceruje po ładnych polach, i co raz się coś trafia. Najczęściej guziki pułkowe, już zebrałem tak z 6, uważam że jako bez wykrywacza to super rezultat, a najczęściej boratynki się opalają tak właśnie ;)


pewno ze rezultat super..pełen luz..bez kopania,a co do boratynek to owszem..lubią sie opalac hehe,a fenisie zaraz po nich....


niestety u mnie fenisie to rzadkość, taka rzadkość że aż cieszę się jak znajdę fenka wykrywaczem :)

Autor:  andy65 [ wtorek, 28 maja 2013, 12:34 ]
Tytuł:  Re: Za płotem...

Gewehr napisał(a):
Tak bywa właśnie! Ja właśnie często spaceruje po ładnych polach, i co raz się coś trafia. Najczęściej guziki pułkowe, już zebrałem tak z 6, uważam że jako bez wykrywacza to super rezultat, a najczęściej boratynki się opalają tak właśnie ;)


Potwierdzam. W ostatnią niedzielę, po raz pierwszy w życiu, dwie boratynki znalazłem bez kopania, bo "opalały się właśnie" na słońcu. Chyba Panowie, pracując z wykrywaczem, wzrok nam się wyostrza, patrzymy i widzimy więcej, niż dotychczas. ;)

Autor:  raf1975 [ wtorek, 28 maja 2013, 12:59 ]
Tytuł:  Re: Za płotem...

andy65 napisał(a):
Gewehr napisał(a):
Tak bywa właśnie! Ja właśnie często spaceruje po ładnych polach, i co raz się coś trafia. Najczęściej guziki pułkowe, już zebrałem tak z 6, uważam że jako bez wykrywacza to super rezultat, a najczęściej boratynki się opalają tak właśnie ;)


Potwierdzam. W ostatnią niedzielę, po raz pierwszy w życiu, dwie boratynki znalazłem bez kopania, bo "opalały się właśnie" na słońcu. Chyba Panowie, pracując z wykrywaczem, wzrok nam się wyostrza, patrzymy i widzimy więcej, niż dotychczas. ;)


tak z tym wzrokiem to prawda..ja na to mówie "zboczenie zawodowe",bo gdziekolwiek ide to wzrok wszedzie błądzi w poszukiwaniu czegokolwiek hehe :ups: ale zbaczamy z tematu ,zaprzatając temat kolegi

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/