https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Element poszycia samolotu
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=126&t=112881
Strona 1 z 1

Autor:  Poltejon [ czwartek, 30 maja 2013, 18:02 ]
Tytuł:  Element poszycia samolotu

Witam. Czy może ktoś powiedzieć coś więcej o tym znalezisku? Pochodzi on z samolotu spadł on ok 15 lat temu w bagienko, ale części poszycia są porozsypywane po polu. Czego dotyczy ta tabliczka hmm . . . pilota bym spytał bo sie uratował jednak dał dyla zostawiając fotel w zbożu.

Autor:  Selim [ czwartek, 30 maja 2013, 18:28 ]
Tytuł:  Re: Element poszycia samolotu

Hamulce awaryjne-awar tormoza :) nie wyhamował?

Autor:  Poltejon [ czwartek, 30 maja 2013, 20:23 ]
Tytuł:  Re: Element poszycia samolotu

Zaparkował dość głęboko więc sądze, że do tej pory sie już zatrzymał. Po wyjaśnieniu zagadki dotyczącej ww tabliczki czuję się odpowiedzialny za wyjaśnienie przebiegu katastrofy co wiąże sie z ustaleniem miejsca zalegania wajchy od tegoż awaryjnego hamulca czy też została odpowiednio zaciągnieta ghm.
Po za tematem;
Miejscowi napomneli, że ruskie po wypadku sie pojawili ze szpadlami i bańkami przezroczystej cieczy. Po całym dniu i wesołej nocy przyjechali po nich ciężarówką zapakowali i sprawa ucichła.
Samolot dalej zalega w bagienku w trzcinach pod metrowa warstwo wody i nie wiadomo jakiej warstwie pasa chamującego (mułu).
Aktualnie planuje wykonanie podkopu skierowanego w kierunku samolotu bo nie da sie od góry więc może od spodu ;)
pozdrawiam .

Autor:  Selim [ czwartek, 30 maja 2013, 21:00 ]
Tytuł:  Re: Element poszycia samolotu

Dzięki za opowieść, bardzo fajne znalezisko :1 wiesz co to był za typ i w akich okolicznościach przyziemił?

Autor:  Poltejon [ czwartek, 30 maja 2013, 21:35 ]
Tytuł:  Re: Element poszycia samolotu

Pojecia nie mam czego sie spodziewać, ale pracuje nad tym.

Autor:  Ryjec [ piątek, 31 maja 2013, 00:17 ]
Tytuł:  Re: Element poszycia samolotu

W tych bańkach z przezroczystą cieczą jak pisałeś to identyfikuję, że to był samogon. Ale może ktoś bardziej biegły w lotnictwie się wypowie :ups:

Autor:  Selim [ piątek, 31 maja 2013, 09:44 ]
Tytuł:  Re: Element poszycia samolotu

Jeśli już to spirytus lotniczy, bezwodny :) W lotnictwie prościej jest nalać z beczki do kanistra niż pędzić własne specyjały. Zagadką pozostaje czy trąbili na żywca, czy rozcieńczali żabianką z bagienka :D

Autor:  sprota [ piątek, 31 maja 2013, 10:28 ]
Tytuł:  Re: Element poszycia samolotu

Na tyle na ile znam ( pięć lat pracowałem na rosyjskim lotnisku za czasów ZSRR ) spożywano bez dodatków gdyż strasznie łeb bolał po mieszance.
Najlepszy do spożycia był ze spryskiwaczy do szyb stosowano w najczystszej postaci.

Autor:  kokoloka [ piątek, 31 maja 2013, 16:00 ]
Tytuł:  Re: Element poszycia samolotu

Wiele może wyjaśnić rutynowy obchód miejsca gdzie zostało to znalezione na cel weź sprawdzenie czy aby w pobliżu nie było żadnej podejrzanej brzozy, gdzie w późniejszej ekspertyzie wywnioskujesz że była ona pancerna. Zwróć też uwagę czy aby na pewno nie znajdują się tajemnicze znaki z powielających się "6" :)
Miejsce warto przeczesać jeszcze wykrywaczem może odnajdą się czarne ale obstawiam zielone z patyny skrzynki tylko nie dochodź do tego dlaczego są zielone a nie czarne prawdopodobieństwo zmanipulowania koloru było dość spore. );

Autor:  Poltejon [ piątek, 31 maja 2013, 20:22 ]
Tytuł:  Re: Element poszycia samolotu

Byłem, widziałem, znalazłem. Widze odzew konkretny heheh sami bimbrownicy :1 pozdrawiam

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/