rade napisał(a):
w moich okolicach pełno takich min
Lubię takie przechwałki.
Jeśli faktycznie tak jest, to proponuję abyś jak najszybciej je wyzbierał, bo za chwile ich nie będzie.
Pamiętam czasy jak szklane manierki na Chryszczatej walały się po powierzchni, a teraz nawet pod ziemią trudno je znaleźć.
Znałem również lasek, w którym POMZ-y leżały dosłownie wszędzie - teraz nic nie ma, bo miejscowi wywieźli je na złom, i jak ostatnio pojechałem tam, aby na prośbę znajomego przywieźć mu jedną sztukę, znalezienie jej zajęło mi 2,5 godziny!
Mógłbym podać jeszcze kilka takich przykładów.
Za chwilę nawet łuski z mośka zostaną wymiecione do zera i jedyne co będzie można znaleźć w lasach to puszki po piwie zostawione tam przez buraków którym nie chciało się ich zabrać z powrotem.