|
Pod wieczór wypadlismy z synem na pobliskie pole, wcześniej sprawdzone - zupełnie jałowe. A jednak - szału nie ma, ale trafił się taki, jak na zdjęciu element czegoś, złożony z dwóch jednogroszówek 1936r. i 1939r. połączonych łańcuszkiem. Zapewne było tych monet w łańcuchu więcej. Zastanawiam się, co to mogło być? Początkowo sądziłem, że to fragment bransolety, ale rozgałęzienia łańcuszków idą w różne strony. Poza tym trafiliśmy - 2 x PRL, boratynka i jakaś jeszcze jedna monetka, nieczytelna, być może kolejna 1 gr z "łańcucha", okaże się po doczyszczeniu.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
|