https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

z wyeksploatowanej miejscówki
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=126&t=143339
Strona 1 z 1

Autor:  barszczyk [ środa, 26 listopada 2014, 13:57 ]
Tytuł:  z wyeksploatowanej miejscówki

Jeszcze tydzień temu dałbym rękę obciąć, że moja ulubiona miejscówka już jest przeszukana wzdłuż i wszerz i nie ma na niej już nic (odwiedzam ją od 3 lat) i teraz pewnie byłbym bez ręki. Poniżej ciekawsze znajdy. Obrączka jest do pary z obrączką znalezioną w tym miejscu przed trzema laty (Gertraud 15.10.38 i Hans 15.10.38) ! Aha, dodam jeszcze, że wykopałem tam srebrzoną łyżeczkę, przyzwoicie zachowany bagnet i pół garści fenoli.

Autor:  Lipek [ środa, 26 listopada 2014, 14:01 ]
Tytuł:  Re: z wyeksploatowanej miejscówki

Jeżeli przedmioty były blisko siebie to trafiłeś na fajny depozycik :)

Autor:  barszczyk [ środa, 26 listopada 2014, 14:29 ]
Tytuł:  Re: z wyeksploatowanej miejscówki

miejscówka dosyć rozległa, około 30 arów. Teraz zacząłem kopać w trzcinie i stąd efekty :D

Autor:  piotrek87 [ środa, 26 listopada 2014, 15:39 ]
Tytuł:  Re: z wyeksploatowanej miejscówki

i nawet krzyż matki niemki. mam podobny tylko bardziej zjedzony

Autor:  varo [ środa, 26 listopada 2014, 17:59 ]
Tytuł:  Re: z wyeksploatowanej miejscówki

kolego - ja najczęściej kopię na miejscówkach dawno juz porzuconych ze względu na teoretyczne wyczerpanie złóż i jeszcze się nie zdarzyło, żebym czegoś nie znalazł :)

Autor:  barszczyk [ środa, 26 listopada 2014, 18:13 ]
Tytuł:  Re: z wyeksploatowanej miejscówki

piotrek87 napisał(a):
i nawet krzyż matki niemki. mam podobny tylko bardziej zjedzony

tzw. mutterkreuz - nadawany był matkom za ilość urodzonych dzieci; brązowy 4-5, srebrny 6-7, złoty 8<, oczywiście matka musiała spełniać wymagania rasowe, nie mogła być upośledzona, chora psychicznie....
odznaczenie to przez ludność niemiecką żartobliwie było nazywane kaninchen orden (order królika) :lol:

Autor:  etrom2 [ środa, 26 listopada 2014, 18:22 ]
Tytuł:  Re: z wyeksploatowanej miejscówki

Oj.... trza było się ostro namachać na złoty :lol:

Autor:  szybik [ środa, 26 listopada 2014, 22:40 ]
Tytuł:  Re: z wyeksploatowanej miejscówki

OT:

Uważaj ten krzyż!!!

Ja jak identyczny przywlokłem do domu, to na następny dzień dowiedziałem się, że będę ojcem - nie żartuję.

Teraz mam.. bliźniaczki :ang

Autor:  Sojeer86 [ środa, 26 listopada 2014, 22:54 ]
Tytuł:  Re: z wyeksploatowanej miejscówki

Ładnie mi to wyeksplorowana miejscówka. :ups:
Pzdr.

Autor:  skojo [ czwartek, 27 listopada 2014, 17:42 ]
Tytuł:  Re: z wyeksploatowanej miejscówki

najlepsze zarośla każdy wygodny chce latać po zaoranym równym terenie a w krzakach jest tyle jeszcze ciekawych fantów

Autor:  davetector [ czwartek, 27 listopada 2014, 18:07 ]
Tytuł:  Re: z wyeksploatowanej miejscówki

Potwierdzam krzaczory to często bdb miejscówki - rysy na policzkach gwarantowane, cewka poobijana ale kieszenie pełne ;-)


Świetne znaleziska, pogratulował.

Autor:  meciu [ piątek, 28 listopada 2014, 00:20 ]
Tytuł:  Re: z wyeksploatowanej miejscówki

Proponuje jeszcze raz dokladnie przeczesac miejscowke . Znalazlem zloty krzyz matki ,tez bez kolka w srodku i nie mialem pojecia co to jest , dwa wypady pozniej slabiutki sygnal i zagadka sie rozwiazala .

przepraszam za brak polskich znakow kawa+klawiatura

pozdrawiam

Autor:  jozek [ piątek, 28 listopada 2014, 10:29 ]
Tytuł:  Re: z wyeksploatowanej miejscówki

szybik napisał(a):
OT:

Uważaj ten krzyż!!!

Ja jak identyczny przywlokłem do domu, to na następny dzień dowiedziałem się, że będę ojcem - nie żartuję.

Teraz mam.. bliźniaczki :ang

Dla mnie to brzmi raczej upiornie. Źle mi się kojarzą te odznaki.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/