https://poszukiwanieskarbow.com/forum/ |
|
| fanty z lasu i coś jeszcze https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=126&t=153609 |
Strona 1 z 3 |
| Autor: | mariuszpolk [ niedziela, 17 maja 2015, 18:25 ] |
| Tytuł: | fanty z lasu i coś jeszcze |
Krótki wypad do lasu bo pola w okolicy obsiane wiec nie ma gdzie chodzić,ale i tak było fajnie i na koniec mała sarenka przy drodze chyba porzucona nie umiała jeszcze chodzić i była bardzo słaba wiec odniosłem do miejscowego Leśnika który hoduje sarny powiedział ze powinna przeżyć. Fajna przygoda nigdy nie widziałem kilku dniowej sarenki |
|
| Autor: | Arterix [ niedziela, 17 maja 2015, 18:30 ] |
| Tytuł: | Re: fanty z lasu i coś jeszcze |
Z tego co wiem to samice zostawiają młode w ukryciu ale do nich wracają. |
|
| Autor: | mariuszpolk [ niedziela, 17 maja 2015, 18:36 ] |
| Tytuł: | Re: fanty z lasu i coś jeszcze |
Ale raczej nie przy ruchliwej drodze i ukryta tez nie była inaczej bym jej nie ruszał masa ludzi z psami chodzi ta droga raczej szans na przeżycie by nie miała |
|
| Autor: | rufa [ niedziela, 17 maja 2015, 18:41 ] |
| Tytuł: | Re: fanty z lasu i coś jeszcze |
Piękna ta młoda sarenka,ale popełniłeś duży błąd,zabierając ją z tego miejsca.Matka już jej nie znajdzie.Przecież,matka tej sarenki,nie musi być z nią,przez całą dobę a musi się najeść aby mieć pokarm dla niej i dla tego odeszła od swego dziecka.Nie rób tego więcej. |
|
| Autor: | Arterix [ niedziela, 17 maja 2015, 18:46 ] |
| Tytuł: | Re: fanty z lasu i coś jeszcze |
Instynkt tak jej podpowiada jak by była stale przy maluchu,szybko drapieżniki by go namierzyły a tak siedzi sobie "z bunkrowany" |
|
| Autor: | staregraty [ niedziela, 17 maja 2015, 19:23 ] |
| Tytuł: | Re: fanty z lasu i coś jeszcze |
]Szkoda kozlecia, pomietaj ze dobrymi checiami to piekło jest wybrukowane. Może chciales i dobrze ale wyszło jak wyszło . widać wyraźnie ze młode jest w dobrej formie, odkarmione, sierść gładka, brak śladów choroby, ran, much. Nie spodziewaj się ze matka będzie nad nim stala i pilnowała, tak jak napisał kolega rufa. |
|
| Autor: | ramzes1 [ niedziela, 17 maja 2015, 19:55 ] |
| Tytuł: | Re: fanty z lasu i coś jeszcze |
mariuszpolk napisał(a): Krótki wypad do lasu bo pola w okolicy obsiane wiec nie ma gdzie chodzić,ale i tak było fajnie i na koniec mała sarenka przy drodze chyba porzucona nie umiała jeszcze chodzić i była bardzo słaba wiec odniosłem do miejscowego Leśnika który hoduje sarny powiedział ze powinna przeżyć. Fajna przygoda nigdy nie widziałem kilku dniowej sarenki Każde zwierze po kilkunastu minutach od urodzenia staje na nogi, to że nie wstawał nie świadczy o tym że nie umiał chodzić. |
|
| Autor: | dago2 [ niedziela, 17 maja 2015, 22:07 ] |
| Tytuł: | Re: fanty z lasu i coś jeszcze |
Co to za leśnik że nie "pogonił" cię z tym znaleziskiem. Łapy bym wam po przetrącał... |
|
| Autor: | Santino [ niedziela, 17 maja 2015, 22:33 ] |
| Tytuł: | Re: fanty z lasu i coś jeszcze |
No i Mariusz się pochwalił :h Został skarcony i niech to dla innych będzie przykład ! |
|
| Autor: | adamos [ niedziela, 17 maja 2015, 22:56 ] |
| Tytuł: | Re: fanty z lasu i coś jeszcze |
Za to co zrobiłeś powinieneś dostać szpadlem po plecach i zakaz wstępu do lasu. |
|
| Autor: | bohun-63 [ niedziela, 17 maja 2015, 23:41 ] |
| Tytuł: | Re: fanty z lasu i coś jeszcze |
Każdy w życiu z nas popełnia błędy lecz do tego się nie przyznaje, nie mi oceniać jak inni to zrobili czy zrobiłeś dobrze lub źle. Popełniłeś drugi błąd że to opisałeś. Zwierz należy do lasu i tam powinien pozostać nawet jeśli zginie rolę swoją spełni. takie są prawa przyrody. pozd |
|
| Autor: | BRAT_MIH [ niedziela, 17 maja 2015, 23:56 ] |
| Tytuł: | Re: fanty z lasu i coś jeszcze |
Chłopakowi się szkoda zrobiło i chciał ratować, kopanie odpuścił. Bądźcie bardziej wyrozumiali. Leśniczy podkarmi zwierzaka i wypuści, przyrodzie nic nie ubyło, a niedużo brakuje by człowiekowi krzywdę uczynić swoimi wywodami. |
|
| Autor: | barera [ poniedziałek, 18 maja 2015, 00:04 ] |
| Tytuł: | Re: fanty z lasu i coś jeszcze |
Mi kiedyś przynieśli daniela... hehe na kozie mleko wydałem tyle, że bym sobie kupił dwa hodowlane odchowane ;) NIGDY nie zabierajcie z lasu takich maleństw |
|
| Autor: | wclan [ poniedziałek, 18 maja 2015, 07:57 ] |
| Tytuł: | Re: fanty z lasu i coś jeszcze |
Nie zabierac ... to fakt , ale mnie jeszcze sp. dziadek uczyl , zeby nie dotykac nawet palcem ... bo matka wyczuje zapach i moze porzucic. |
|
| Autor: | mariuszpolk [ poniedziałek, 18 maja 2015, 17:11 ] |
| Tytuł: | Re: fanty z lasu i coś jeszcze |
Do wiadomości wszystkich którzy najchętniej spalili by mnie na stosie odwiedziłem dziś maleństwo i czuje się już lepiej zaczęła pić mleko i odzyskuje siły pan leśniczy nie dosyć ze nie połamać mi szpadla na plecach to kulturalnie podziękował i do Tego wskazał mi miejsce w lesie gdzie warto polazic bo w czasie wojny stacjonarna tam bateria dział przeciwlotniczych a co do sarenki to została porzucona ponieważ ma uszkodzone tylne nogi widać tu w niemczech mają inne podejście do ludzi nawet obcokrajowców niż w Polsce .pozdrawiam |
|
| Strona 1 z 3 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|