|
Kilka godzin na leśnej wyprawie od wczesnego ranka do południa.W efekcie końcowym pojawiło się kilka monet(w tym dwie srebrne)srebrny sygnet-rogacz,srebrny medalik+łańcuszek,sygnecik z brązu(nie czytelny,chociaż coś tam jest wygrawerowane)zaczep mundurowy z koroną w stanie agonalnym,stara klamerka od paska,trzy wpinki oraz mój pierwszy kawałek złota(coś jak by nakrętka szkiełka od koperty zegarka damskiego).Myślę że poszło nie najgorzej.pzdr :1
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
|