|
Dzisiaj wyskoczyłem na miejscówkę , na której byłem dziesiątki razy, bez nadziei na coś ciekawego. Oprócz tej miejscówki, w pobliżu nie ma na tę chwilę żadnej innej. Po godzinie chodzenia bez specjalnych fantów, nagle czysty, wysoki sygnał - po kopnięciu na dnie dołka zabłyszczało spore srebro :luv Moneta niezbyt rzadka ale absolutnie nie spodziewałem się tak dużego sreberka - 28 mm. Miłe są takie niespodzianki, oj miłe :D
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
|