alfer napisał(a):
Nie wiem jaką masz technikę ale często widzę jak poszukiwacze przemiatają cewką na dość długim wysięgu.
W at-pro przez specyficzny sposób wyważenia dla poszukiwań w wodzie - cewka ma ciążyć ku dołowi, ten sposób prowadzenia wykrywacza się nie sprawdza.
Jeżeli własnie tak przemiatasz wykrywką to proponuję na początek skrócić wysięgnik i prowadzić sondę blisko przy nodze, ręka trzymająca wykrywacz powinna prawie pionowo zwisać. Mi się ta technika sprawdza i nie mam żadnych problemów ze zmęczeniem od ciężaru at-pro nawet przy całodniowych poszukiwaiach.
Szukam w okolicach Warszawy gdzie jest teren równinny, w przypadku eksploracji pagórków niestety dość szybko ręka się męczy przez konieczność unoszenia skośnie sondy.
Dokładnie jest tak jak piszesz, fakt że to nie ja męcze nadgarstek tylko kolega ale jak biorę od niego to mój Etrack wydaje sie prawie piórkiem.
więc po pierwsze technika chodzenia
Po wtóre....
viewtopic.php?f=10&t=124756&start=15Znalazłem...dzięki