https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Co po Ace 250?
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=149&t=164751
Strona 1 z 1

Autor:  pomek [ sobota, 12 grudnia 2015, 19:56 ]
Tytuł:  Co po Ace 250?

Może ktoś z Szanownego forum doradzi na co przesiąść się po Ace. Myślałem o x-terra 705, a może deus lite (podobna cena) ale brak pinpointu - oczywiście za jakiś czas mogę dokupić panel a może makro racer lub po ace 250 np At Pro. Tyle możliwości i sam nie wiem co wybrać. Chodzę głównie za kolorem - pola lasy czasami dużo śmieci. Za sugestie będę wdzięczny.

Autor:  boro [ sobota, 12 grudnia 2015, 20:06 ]
Tytuł:  Re: Co po Ace 250?

Miałem taką samą zagwozdkę. Wybór padła na Deusa Lite z cewką 11".
Jestem bardzo zadowolony, a po paru wypadach pinpoint nie będzie ci potrzebny.
Jeżeli nie musisz mieć monitorka, to rozważ właśnie Deusa.
Tylko zainwestuj w mocniejszy szpadel, bo będziesz kopał 10 razy więcej dołków i 2 razy głębsze :) - ale co za tym idzie więcej w "sakiewce" będzie :8)

Pozdrawiam

Autor:  _cheetah_ [ sobota, 12 grudnia 2015, 21:52 ]
Tytuł:  Re: Co po Ace 250?

Na logikę to AT Pro jako kontynuacja, a jak nie to Deus (Lite).

Autor:  Antii [ sobota, 12 grudnia 2015, 21:58 ]
Tytuł:  Re: Co po Ace 250?

A wymiana cewki na 11" ? Czy lepiej zmienić cały sprzęt. Myślałem o Gare'cie - co powiecie?

Autor:  pomek [ sobota, 12 grudnia 2015, 22:03 ]
Tytuł:  Re: Co po Ace 250?

Z Ace chodziłem z Nel Tornado.

Autor:  rizar [ sobota, 12 grudnia 2015, 23:36 ]
Tytuł:  Re: Co po Ace 250?

Najlepiej wypożyczyć jakiś sprzęt i samemu potestować, albo poprosić kogoś obeznanego z interesującym nas modelem aby pokazał co detektor potrafi.
Pisałem to wiele razy, i napiszę jeszcze raz:

nie warto inwestować w nową cewkę do wykrywaczy typu ace 250/350.

Ze względu na:
- brak możliwości oceny zalegania głębokości monety lub śmiecia, większość wykrywaczy kosztujących >1000 PLN ma tonową modulację pozwalającą łatwo określić czy fant jest zaraz pod jesiennymi liściami, czy naprawdę głęboko, sam chodziłem z 250'tką, mam znajomych, którzy mają te modele, i widzę jak np. w parku wyciągają z 2-3cm kapsle i zakrętki bo informacja na ekranie podana w calach skaliborwana jest (załóżmy) do amerykańskiej 5 centówki, i zależnie od ułożenia i wielkości detalu, odczyt jest inny, i bardzo mylący.

- dzwięki nie dają jakichkolwiek informacji o fancie, wskazania "kwadracików" są marne, pamiętam sytujację, że jakieś czeskie monetki biły dosłownie na 1-2 kwadracie (czyli teoretycznie złom!). W lepszym wykrywaczu możesz (po osłuchaniu), określić czy obok małego złomu jest monetka, a tutaj będzie skakanie w skali jak przy 90% żelaznych, zardzewiałych przedmiotach.

- wyważenie z większą cewką to istna tragedia, i tu stawiałbym nawet na utratę osiągów w detektorze, ale uzyskanie większej wygody użytkowania, bo nie zajmuję się zawodowo poszukiwaniami, i jadąc raz w tygodniu, w niedziele na 6 godzin, chciałbym ten czas wesoło spędzić, a nie narzekać jak podczas kopania drenacji wokół domu.

Rynek wykrywaczy jest zalewany nowymi detektorami, niektóre z nich to naprawdę świetne sprzęty (np. mój ostatni zakup :D ), fishery, minelaby czy garretty cały czas stoją w miejscu, serwując nam urządzenia zaprojektowane 5-10 lat temu :evil: nie zmieniając praktycznie nic w konstrukcji, a technologia przecież idzie do przodu, i za mniejszą kasę, można wyprodukować detektor z lepszymi osiągami niż te stare, leciwe 10 latki za 3000-6000 zł, przykładem masz golden maski, nokty, vista itd.
Zobaczcie jaki teraz chłam zostaje wypuszczany na rynek, jakieś go-findy czy coinmastery, które osiągami nie różnią się od swoich poprzedników, ale mają nadrukowany na obudowie ekranu fluorescencyjny napis "BOMBER", sztyce z pajęczej sieci używane przez somalijskich piratów, atesty ekologów, działają na dwóch bateriach przez 40 godzin (autentycznie tak np. fisher reklamuje te nowe detektory), jakby koszt 0.5$ więcej co 2 tygodnie był zajebistym argumentem aby wybrać akurat tę firmę, kosztem napięcia na zwojach cewki.

Autor:  emil [ niedziela, 13 grudnia 2015, 00:15 ]
Tytuł:  Re: Co po Ace 250?

Kolego a weź sobie Spectrę kup, albo Deusa :1 Od razu posypie kolorem ...

Autor:  Antii [ niedziela, 13 grudnia 2015, 01:24 ]
Tytuł:  Re: Co po Ace 250?

emil

WYKRYWACZ METALI WHITES XLT SPECTRUM - czy to nie jest Rutus Argo?

Autor:  trombek [ niedziela, 13 grudnia 2015, 01:33 ]
Tytuł:  Re: Co po Ace 250?

Ja wskoczyłem ledwo oczko wyżej, bo na 350-tkę i nie narzekam :) Wydaje się być jakieś 30% bardziej efektywna.

Autor:  metaldetector [ poniedziałek, 14 grudnia 2015, 09:04 ]
Tytuł:  Re: Co po Ace 250?

miałem ace 250 miałem at pro przesiadłem się na se pro i zostanę czy nim czuć różnicę w wadze i generowanej ilości dźwięków ale elegancki sprzęcik pozdrawiam

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/