|
witam,
jestem tu nowym wiec napisze krotko, pierwszy byl e-trac, przechodzilem roczek z dosc dobrymi rezultatami w drobnicy troszke artefaktow (mieszkam w W Brytanii), ciekawy wykrywacz, dzialajacy w pelnym spectrum czestotliwosci, gleboki ,nadajacy sie glownie na czyste tereny w zageszczonym terenie mozna oszalec od muzyki haha, czasami mozna wspomagac sie odczytami graficznymi wraz z numerycznymi w tym samym momencie
nastepnym byl I nadal uzytkuje X Deus z najwieksza cewka 13" na 11", moze nieco ergonomia poszla w kat ale I tak w porowniu z e-tracem to dosc wielka roznica. W pewnym momencie mialem te oba wykrywacze, zrobilem nawet,sam dla siebie, porownarke glebokosciowa(moze jak znajde gdzies na dysku to wklepie ten filmic) I w koncowym efekcie zdecydowalem ,ze to bedzie Deus za jego wage, szybkie skladanie I rozkladanie, przy calodniowym bieganiu baterie starczaja na 3 dni,niebagatelne znaczenie w moim przypadku niezalezne I szybkie I niezalene dzialanie poszczegolnych czesci ze soba, szybka reakcja, sporo ustawien, mozliwosc updatowania sofwara,gleboka penetracja porownywalna z e-tracem,spora separacja I odroznienie od smieci a ich tu jest nie malo zwlaszcza w jakis piknikowych areach,minuse na pewno jest kiepska praca w tereni zmineralizowanym, w ostatniej wersji 3.2 nieco to sie poprawilo ale I tak daleka jest do bialej damy,ale ja umiejetnie z tym sobie poradzilem nietrancac oczywiscie na glebokosci podczas wykrywania na slonej,mokrej plazy, no I by bylo w skrocie na ten temat .... Na swoim koncie Deus juz ma nielada dygania 50g zloty pierscien, srebrne monetki nascie oraz ostatnio znaleziony rowniez pierscien z 18K zlota wiec calkiem niezle :)
pozdrawiam
ps.ostatnio stacjonowalem w Polsce, kolo Nowego Miasta Lubawskiego z ciekawostek to kilka monet z czasow Napoleona III
|