Finlandia, upomnienie za opóźnione zgłoszenie skarbu, czyli może być normalnie, po ludzku, bez zastraszania i bez policji.
Znaleźli unikalną srebrną biżuterię i przez półtora roku utrzymywali to odkrycie w tajemnicyValtteri i Viljami Kurki z Lahti poszukując z detektorami metalu znaleźli na polu w Asikkali skarb z biżuterią z XII-XIII wieku, najcenniejszy jest srebrny naszyjnik.
Załącznik:
scr3.jpg
Ukrywali odkrycie przed władzami muzeum przez półtora roku. – Naprawdę trudno opisać to uczucie, co jakiś czas musieliśmy wyjmować biżuterię i sprawdzać, czy to rzeczywiście prawda – mówi Viljami Kurki.
Upomnienie za opóźnione zgłoszenieViljami Kurki mówi, że otrzymali
upomnienie z muzeum w Lahti, ponieważ przez tak długi czas nie poinformowali muzeum o odkryciu.
W chwili dokonania odkrycia sytuacja życiowa braci była obciążająca i
nie mieli siły na zainteresowanie i rozgłos, jaki wzbudziłoby znalezisko.Zgodnie z fińską
ustawą o zabytkach (Muinaismuistolaki) należy niezwłocznie zgłaszać władzom muzealnym wszystkie znalezione przedmioty, co do których istnieje podejrzenie, że mają ponad 100 lat. Najlepiej zrobić to za pośrednictwem systemu
Ilppari, prowadzonego przez Fińską Agencję Dziedzictwa (Museovirasto).
Muzeum oświadczyło, że
nie zamierza składać zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa, ponieważ znaleziska zostały już zgłoszone i przekazane.
Viljami Kurki obecnie pracuje nad książką o wyprawach z detektorem metali.
– Valtteri znalazł w Norwegii fragmenty statku wikingów, co jest całkiem niesamowite. Bywaliśmy również dość daleko, ale mimo wszystko to najwspanialsze i największe znalezisko dokonane zostało tak blisko domu. To niezwykłe.