Teraz jest niedziela, 7 czerwca 2026, 20:03

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Góry Sowie - kryptonim Chronos i Laternentraeger
PostNapisane: poniedziałek, 4 kwietnia 2005, 20:27 
Offline
Sierżant
Sierżant

Dołączył(a): środa, 13 października 2004, 21:51
Posty: 68
Lokalizacja: Piekary Śl
Nie wiem czy slyszeliscie o niemieckich pracach w czasie 2 wojny swiatowej nad napedem antygrawitacyjnym (elektrograwitacyjnym). Byly one prowadzone pod kryptonimami Chronos i Laternentraeger. Byl to najtajniejszy projekt zbrojeniowy III Rzeszy, o najwyzszych mozliwych priorytetach (termin kriegentscheidend byl uzywany wlasnie tylko odnosnie tego projektu). Wiemy o nich dzieki materialom naszych sluzb wywiadowczych. Niemcy bardzo dokladnie zatarli wszystkie slady( prace byly prowadzone najprawdopodobniej na Dolnym Slasku) jednak po zakonczeniu wojny w lapy Polskiej Misji Wojskowej w Berlinie wpadl jeden z esesmanow nadzorujacych proces ewakuacji kluczowych zasobow III Rzeszy i to wlasnie dzieki niemu sluzby specjalne wpadly na trop tego projektu. Poniewaz informacje pochodzily od wojskowych wiadomo bylo mniej wiecej jak jest zbudowany dzwon (die glocke) czyli serce projektu, ale nie wiadomo bylo jakie jest dzialanie objektu ani na jakich zasadach to sie odbywa.Wiec byl to przedmiot wygladajacy jak dzwon z obudowa z ceramiki, doporwadzonym od gury grubo izolowanym kablem. W osi pionowej dzwonu byl umieszczany przedmiot wygladajacy jak przedluzony termos, ktory prawdopodobnie zawieral jakies ciezkie izotopy. Posrodku dzwonu w osi poziomej byly dwa rotujace (oczywiscie w trakcie pracy, napedzane byly turbina gazowa) w przeciwbieznych kierunkach dyski wypelnione rtecia). Jak juz napisalem nieznany byl efekt dzialania dzwonu, mowa byla tylko o blekitnym promieniowaniu i niszczacycm dzialaniue na organizmy zywe. Niedlugo po rozpoczeciu sledztwa przez nasze sluzby do sprawy wlaczyli sie rosjanie. Osoby prowadzace sledztwo zginely w tajemniczych okolicznosciach, a nadzorujacy sprawe Bierut zostal wezwany do Moskwy, i wrocil stamtad w trumnie. I tak sprawa zostala zamknieta na 50 lat i przelezala w aktach.
Dopiero w latach '90 ktos wyciagnal sprawe i na bazie wspolczesnych teorii sprobowano rozszywrowac sposob dzialania dzwonu.
Okazalo sie ze moze to byc generator antygrawitacji -wirowane masy w przeciwleglym kierunku pod wplywem wysokiego napiecia (wykorzystujac material o odpowiednim spinie atomowym- we wnetrzu dyskow byla rtec) zakrzywiaja czasoprzestrzen (czyli po prostu linie pola magnetycznego sa izolowane - notabene analogicznie jak w piorunach kulistych-stad tez byly przypadki ze piorun wpaadl do samolotu i przelatuje przez caly nic nie niszczac). Czyli ze dzwon jest rodzajem napedu, i to rewolucyjnym.
Temat ten jest opisany w ksiazkach Igora Witkowskiego.
Jezeli kogos interesuje moge wiecej napisac.jest prawdopodobne ze w gorach sowich prowadzono te badania w podziemnej fabryce i labolatoriach


Co wy na to ??


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Góry Sowie - kryptonim Chronos i Laternentraeger
PostNapisane: wtorek, 5 kwietnia 2005, 14:47 
Offline
Starszy Sierżant
Starszy Sierżant

Dołączył(a): środa, 16 lutego 2005, 14:18
Posty: 74
widelec napisał(a):
Nie wiem czy slyszeliscie o niemieckich pracach w czasie 2 wojny swiatowej nad napedem antygrawitacyjnym (elektrograwitacyjnym). Byly one prowadzone pod kryptonimami Chronos i Laternentraeger. Byl to ...
Co wy na to ??


Oj, słyszeliśmy, słyszeliśmy ..... i pewnie jeszcze usłyszymy, usłyszymy ...

WERT


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 16 września 2005, 12:48 
Offline
Szeregowy
Szeregowy

Dołączył(a): niedziela, 17 lipca 2005, 19:58
Posty: 2
pisz, Tomku, pisz jak masz wenę twórczą aczkolwiek sądzę że wszyscy zainteresowani wszystko co w temacie napisane dawno już przeczytali - i o pracach na Śląsku, i o niemieckich NOL-ach na naszym wybrzeżu, i o bazie na Antarktydzie, i o tym ze tak naprawdę to II WS zakończyła się bodajże chyba w 1957 ect. :) :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 16 września 2005, 14:24 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): sobota, 26 marca 2005, 17:39
Posty: 435
Po co by mieli prowadzić nod ziemią w fabrykach ? Wybuchło by coś i kid nie ma naukowców itp :jump . Słynna Muchołapka w Ludwikowicach Kłodzkich miała być silosem startowym dla V2 itp a okazało się że to zwykła chłodnia kominowa była :P . Ta twoja historia może być prawdą jak i bajką :) . NIe wiadomo co się jeszcze kryje w Górach Sowich . :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 16 września 2005, 18:43 
Offline
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży

Dołączył(a): czwartek, 14 listopada 2002, 01:00
Posty: 112
Lokalizacja: Gdynia
Bez względu na to , co jeszcze kryją Góry Sowie uważam , że bazując na opracowaniach (czytaj bajkach) Witkowskiego nikt , niczego tam nie znajdzie . Cytując jego wypowiedzi w środowiskach ludzi zainteresowanych tym tematem można się poza tym nieźle zbłaźnić :n


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 16 września 2005, 20:48 
Offline
Starszy Sierżant
Starszy Sierżant

Dołączył(a): wtorek, 12 października 2004, 12:14
Posty: 70
Lokalizacja: Kraków
Widelec,
ale sensacja! Bywam w Gorach Sowich czesto i nigdy o czyms takim nie slyszalem... ;) :) ;) :)
:jump

pozdrawiam Maruda


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 16 września 2005, 23:50 
Offline
Chorąży Sztabowy
Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): niedziela, 29 czerwca 2003, 00:00
Posty: 180
Lokalizacja: Kraków
cała podziemna produkcja hitlerowskiej rzeszy była ukryta w krakowskich podziemiach :jump
kazdy szanujacy sie badacz o tym wie :)
w sobote z Marudą tam grilla podziemnego robimy :)
Cavernites of Poland łączcie się :666

zawsze uzywamy tajnych dokumentów do zapalania ogniska :1

stare chłopy a w bajki wierzą :wq

pozdr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 17 września 2005, 09:06 
Offline
Starszy Sierżant
Starszy Sierżant

Dołączył(a): czwartek, 9 września 2004, 11:57
Posty: 73
Lokalizacja: Allenstein/Warszawa
Miałem okazję poznać Igora i rzeczywiście jest w pewnym sensie człowiekiem "nawiedzonym" - tylko powiedzcie kto z nas nie jest :) . Pomijając całą otoczkę z UFO człoweik ma sporą wiedzę na temat niemieckich działań głównie gospodarczych i naukowych - co jest rzadkością. Mine zaintrygowały na przykład badania niejakiego Otto Shraunbergera. Jego prace zadziwyły amerykanów, którzy przjęli jego laboratorium i warsztaty.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 17 września 2005, 10:12 
Offline
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży

Dołączył(a): czwartek, 14 listopada 2002, 01:00
Posty: 112
Lokalizacja: Gdynia
Vlaad - masz po części rację - każdy z nas jest w pewnym sensie nawiedzonym świrem. My jednak nie wciskamy innym naszym kolegom taniego kitu chcąc zbić na tym kase. Sprawę UFO faktycznie pomińmy bo ten babol pana Witkowskiego jest już wszystim doskonale znany, ale warto też wzrócić uwagę na wiele innych "potknięć" . Udało mi się kiedyś dotrzeć do źródeł z których pan "W" czerpał swoją wiedzę. Porównując informacje które tam zastałem z tymi , które W opisuje w swoich książkach to są totalnie zbajerowane historie !!! Do samej tylko medody konstrukcji silnika grawitacyjnego i zasady jego działania pan "W" wymyślił swoją indywidualną teorię mającą na celu wywołanie taniej sensacji ! W innych przypadkach kiedy mowa była o budowie tajnych kompleksów w górach Harzu , dolinie Jonastal i innych to pan "W" "sklepał" kilka miejsc do kupy i podciągnął wszystko pod Góry Sowie. Takich akcji możnaby opisywać dużo więcej.
Vlaad - to już nie jest nawiedzenie - to są ewidentne objawy chorobowe , które wciąż się rozwijają !!! Ta patologia rozszerza się na ludzi zaczynających dopiero swoją karierę w świecie eksploracji i początkowo czytają oni wypociny "W" z zainteresowaniem a kilka dni później po dziecinnie prostym zweryfikowaniu niektórych faktów czują się po prostu zawiedzeni i nabici w butelkę !!!
Ten facet nie jest tylko nawiedzony - to gość , który zbija kase na naszej niewiedzy podsuwając nam pod nos tanie , wymyślone po 2 browarach historyjki "zastępcze" , które pozwalają powiązać w całość zagadki II Wojny Św.
W polsce mamy 2 takich "pisarzy" - powinno się ich napiętnować a ich publikacje udostępnić na rolkach w każdej toalecie publicznej !

p.s. Gdyby Witkowski posiadał naprawdę sporą wiedzę na temat niemieckich działań głównie gospodarczych i naukowych - to nie musiałby w swoich książkach koloryzować faktów historycznych. On po prostu tej wiedzy nie ma a to , co wie pewnie w 3/4 sam sobie wymyślił.
Takie jest moje zdanie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 17 października 2005, 23:34 
Offline
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży

Dołączył(a): sobota, 27 marca 2004, 00:38
Posty: 109
Lokalizacja: lubuski oddział SC
witam
Cytuj:
.... zaintrygowały na przykład badania niejakiego Otto Shraunbergera...


czy przypadkiem nie malo byc... Viktora Schaubergera?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 27 października 2005, 10:02 
Offline
Starszy Sierżant
Starszy Sierżant

Dołączył(a): środa, 16 lutego 2005, 14:18
Posty: 74
Chyba właśnie najgorsze jest to, że są ludzie, którzy mając "dużą wiedzę" na różne tematy tak potrafią nią manipulować, że potem takie androny wychodzą! Masakra ! :666


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL