https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Wyprawa do kopalni "WILHELM" w Radzimowicach
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=2&t=14511
Strona 1 z 2

Autor:  adam242 [ sobota, 16 lipca 2005, 09:35 ]
Tytuł:  Wyprawa do kopalni "WILHELM" w Radzimowicach

Na początku sierpnia odbędzie się wyprawa do jednej z najciekawszych kopalni sudeckich - kopalni Wilhelm w Radzimowicach.
Kopalnia przestała funkcjonować równe 80 lat temu. Posiada bardzo
ciekawą historię związaną z istnieniem w jej pobliżu huty arszeniku
oraz najbardziej nowoczesnych jak na tamte czasy maszyn parowych
stanowiących jej wyposażenie .
Do eksploracji systemu kopalni niesbędna jest znajomość podstawowych technik posługiwania się sprzętem wspinaczkowym.
Chętnych serdecznie zapraszam.
Więcej info mailem lub na priv.
adam242@eksploracja.org.pl
gg-3270735

Autor:  Mar [ piątek, 22 lipca 2005, 21:47 ]
Tytuł: 

Adamie242 myślę że po eskapadzie umieścisz foty w poście.
Powodzenia. :1

Autor:  adam242 [ poniedziałek, 25 lipca 2005, 18:57 ]
Tytuł: 

Fotki na pewno znajdą się w internecie. Filmy również. :1

Autor:  Mar [ poniedziałek, 25 lipca 2005, 22:36 ]
Tytuł: 

Super!!! Tak bym chciał jechać na ten wypad, ale praca, praca i jeszcze raz praca.
Udanych łowów Adam242 :1

Autor:  adam242 [ czwartek, 28 lipca 2005, 16:04 ]
Tytuł: 

Jeśli praca przeszkadza w realizowaniu Twoich zainteresowań to znaczy , że jest nieodpowienia i należy ją czem prędzej zmienić :jump
Nie przejmuj się , praktycznie raz w miesiącu śmigamy gdzieś dalej od domu więc jeśli tylko będziesz zainteresowany jakąś sztolniową wyprawą to z pewnością będzie okazja .......


pozdrawiam serdecznie

Autor:  Mar [ czwartek, 28 lipca 2005, 23:07 ]
Tytuł: 

Dzięki Adam242 za pocieszenie i rady, ale te czasy wymagają poświęcenia na jedno i drugie.
Sztolnie, jaskinie, góry itp nigdy mi nie uciekną.
:wq Pozdrawiam

Autor:  adam242 [ piątek, 29 lipca 2005, 18:57 ]
Tytuł: 

Oczywiście pozwoliłem sobie trochę zażartować ale patrząc na ilość dostępnych kopalń to z roku na rok jest ich coraz mniej. Co kilka miesięcy ktoś wpada na genialny pomysł zakratowania jakiegoś nieczynnego wyrobiska . Uzasadnenia takich poczynań dotyczą najczęściej ochrony nietoperzy które rzekomo mają się tam znajować lub względów bezpieczeństwa co jest już bardziej realne. Z roku na rok odznaczam w swoich notakach obiekt , który został "odcięty" tzn. zasypany , zakratowany lub zabetonowany. Oczywiście wszystko robione jest dla naszego dobra i bezpieczeństwa. Zawsze mnie zastanawia skąd leśnictwo , które zazwyczaj jest głównym inicjatorem "zabezpieczania" "podejżana" pisze się przez "rz" - błąd ortograficzny!!! miejsc o charakterze pogórniczym wie o ich istnieniu ??? Przychodzi mi jedynie na myśl , że dowiadują się o nich właśnie z takich for dyskusyjnych jak to , czy inne. Są pewne obiekty , które kratowane są czasem nawet 2 razy w miesiącu (!!!) i tu powstaje pytanie komu się to opłaca i kto za to płaci ? Nie będę podawał konkretnie o które miejsca chodzi żeby nie kusić losu.... Inne pytanie do tego samego tematu jest takie dla czego wciąż ktoś usiłuje wchodzić do takich miejsc ...... :666

Autor:  Mar [ sobota, 30 lipca 2005, 20:35 ]
Tytuł: 

Adamie242 a czy na Górnym Śląsku znasz jakieś ciekawe stare sztolnie, za wyjątkiem Tarnogórskich, Będzińskich(zakratowanych i zabetonowanych) :que :que :que

Autor:  Mar [ poniedziałek, 8 sierpnia 2005, 10:43 ]
Tytuł: 

Adamie242 czy możesz odpowiedzieć no mój wcześniejszy post?
Jak tam wyprawa do kopalni się .............???
Serdeczne dzięki i pozdrawiam. :1

Autor:  adam242 [ wtorek, 9 sierpnia 2005, 12:18 ]
Tytuł: 

Mar - obiekty Górnego Śląska zanam bardzo słabo. Naliczyłem ledwo 10 miejsc w których byłem parę ładnych lat temu a dokładniej na przełomie 94/95 r. Z pewnością to bardzo niewiele ale moje zainteresowania kieruję głównie w stronę Dolnego Śląska a nie Górnego.

Wyprawa do Radzimowic się udała. Szybem "Louis" dotarliśmy do czwartego poziomu chodników położonego na głębokości około 135m. "Zwiedzanie" zaczęliśmy od końca czyli od zjazdu na sam dół około 90m - do samego korka. Potem zeszliśmy ciągiem z drabinami na poziom 4 gdzie częściowo przemieszczaliśmy się pontonem. Poziom II zrobiliśmy w bardzo niewielkim stopniu już w drodze powrotnej do góry.
Muszę powiedzieć , że rozległość systemu chodników kopalni WIlhelm przeszła moje najśmielsze oczekiwania. Na dole spędziliśmy 3 dni i okazało się to zbyt mało aby posprawdzać wszystkie zakamarki. Będzie to zadanie na kolejną wyprawę ....
Eksploracja Wilhelma nie jest łatwa . Wiele odcinków wymaga poręczowania , osadzania kotew , brodzenia po pas w błocie czy też pływania pontonem. Cały sprzęt który jest do tego potrzebny trzeba oczywiście dostarczyć wcześniej 90 metrowym szybem transportowym. Mało tego ... ten sprzęt trzeba jeszcze po akcji wytargać na samą górę :wq

Oczywiście w wolnej chwili "wpadłem" również do szybu Arnold. Z dna (korka) odchodzi wąski korytarz rokujcy nadzieję na dotarcie nim gdzieś głębiej po wcześniejszym oczyszczenieu. W jednej z krawędzi korka również zjanduje się szczelina którą można dostać się niżej. Nie jest to jednak bezpieczne miejsce.

Dam znać jak tylko wrzucę na www opis wyprawy i zdjęcia.

pozdrawiam

Autor:  Mar [ wtorek, 9 sierpnia 2005, 13:11 ]
Tytuł: 

Dzięki Adamie242 za opis tej wyprawy i odpowiedź, tylko pozazdrościć takiej podziemnej eskapady :1
No i fotki są ekstra, jeżeli nie miałbyś nic przeciwko to wklej jeszcze fotę otworu wlotowego kopalni?!

Autor:  adam242 [ wtorek, 9 sierpnia 2005, 13:28 ]
Tytuł: 

Otwór wlotowy - szyb "Louis" - poniżej fotki.
Parę ciekawych ujęc z zewnątrz jest również na stronce www mojej żony. "zajrzeć" pisze się przez "rz" - błąd ortograficzny!!! tu ---> http://www.eksploracja.org.pl/ladymoon/ ... tm#Wilhelm

za kilka dni wrzucę do netu kompletny materiał z tej wyprawy.

Autor:  Mar [ wtorek, 9 sierpnia 2005, 16:54 ]
Tytuł: 

Dzięki Adamie za Fotosy są niezłe jak i wlotówka :666

Autor:  moozg [ czwartek, 11 sierpnia 2005, 01:06 ]
Tytuł: 

no ladne ladne, a byliscie w tych korytarzach gdzie sa te cudne roznokolorowe nacieki wtornych mineralow? Ponoc niektore to maja postac galarety :D
Ja tam swego czasu bylem ale tylko pokopac na haldzie za mineralami, znajomy natomiast z pisal magisterke dot. tego zloza. Kiedys trafila mie sie okazji do zjazdu, niestety zajecie na uczelnie, nie pozwolily, i teraz jak ogladam te fotki... echh moze niedlugo znow bedzie okazja.

A tak swoja droga masz namiary na jakies fajne sztolnie dostepne w Sudetach? Ja na razie bylem w dziurach w Ciechanowicach i w Wielislawiu Zlotoryjskim, jednak to bylo dosc szybko i nawet dokladnienie wiem gdzie one sie znajdowaly...

W tym roku to tylko zajzalem do biedaszybow w Walbrzychu... tam to dopiero zrylili terenu... polecam wycieczke w te teren bo ciekawie to wyglada.

pozdr

Autor:  adam242 [ czwartek, 11 sierpnia 2005, 21:42 ]
Tytuł: 

Pytasz , czy byliśmy w korytarzu w którym były nacieki ? Powiem Ci , że tam prawie w każdym chodniku są jakieś nacieki większe lub mniejsze. Niektóre w postaci stalaktytów , stalagmitów i kolumn inne w postaci różnobarwnych nalotów czy też osadów. "Wciągająca galareta" jest na II poziomie nie polecam deptać po niej ! Naciekowych cudów jest w tej kopalni mnóstwo. Przyznam się jednak , że kompletnie nie leżą one w gestii moich zainteresowań i raczej przechodziłem obok nich obojętnie fotografując jedynie kilka takich najdziwniejszych przypominających te z filmu "Obcy" .

Jeśli chodzi o namiary na miejsca to musiałbyś precyzyjniej określić jaki rejon Cię interesuje. Moja baza danych zawiera około 850 większych lub mniejszych sztolni i wyrobisk pogórniczych w samych tylko Sudetach. Mnie interesują większe systemy- takie w których można połazić kilka dni , pośmigać na sznurach czy też popływać pontonami. Obecnie inwentaryzujemy stare sztolnie wodne w Budnikach koło Kowar. Mam również swój udział w odnalezieniu słynnych XVII wieczych wyrobisk Sztolni Trzech Króli niedaleko Głuchołaz .
Gdybyś był zainteresowany "łażeniem po dziurach" to daj cynk na priv. Może się wkręcisz na jakąś wyprawę .....

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/