https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Tragedia
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=2&t=1942
Strona 1 z 1

Autor:  sylur [ czwartek, 15 maja 2003, 16:10 ]
Tytuł: 

W miejscowości Zasieki, w województwie lubuskim podczas penetracji poniemieckich bunkrów doszło do wybuchu. Zasypało dwóch studentów. Tyle na razie podało TVN24.
[addsig]

Autor:  Kenny [ czwartek, 15 maja 2003, 18:15 ]
Tytuł: 

z tego co mi wiadomo to byl tam jakis wybuch w wyniku torego doszlo do zawalenia bunkru hmm ciekawe czy mina pulapka czy bawili sie w rozkrecanie jakiejs rozrywki bo takie sluchy chodzom <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_frown.gif"> mam nadzieje ze nie pociagnie to za soba konsekwencji w styly zamykamy wszyskie bunkry...

Autor:  maro [ czwartek, 15 maja 2003, 18:52 ]
Tytuł: 

Pytanie do speców od mru : czy jest możliwe aby bunkier był jeszcze oryginalnie zaminowany przez Niemców, bo jeśli tak to zaczynam się bać!!!

Autor:  Test [ czwartek, 15 maja 2003, 20:02 ]
Tytuł: 

Nieco więcej na ten temat w dziale "Skarby w literaturze i mediach" <BR> <BR>_________________ <BR>"Wszystko wydaje się takie samo, a jednak - inne jest wszystko".<BR><BR><font size=-1>[ Ta wiadomość została zmieniona przez: Test dnia 2003-05-15 20:04 ]</font>

Autor:  Krzysiek(?) [ czwartek, 15 maja 2003, 20:05 ]
Tytuł: 

Witam <BR>Nie wiem jak na MRU, ale kilkanaście lat temu w pobliżu Ludwikowic Kłodzkich odnaleziono skrzynie z amunicją, zakopane w ziemi, skrzynie odnalazły dzieci i postanowiły jedną z nich otworzyć, saperzy podczas oględzin stwierdzili, że skrzynie zawierały amunicję i były ze sobą połączone, dodatkowo w skrzyniach umieszczono zapalniki i podłączono je tak by wybuch wszystkich nastąpił w chwili otwarcia jednej ze skrzyń. Na szczęście drut, z którego wykonano odciąg skorodował i pękł, dzięki temu przy otwarciu nic się nie stało, natomiast cały układ, który miał spowodować detonację był sprawny. <BR> <BR>Pozdrawiam Krzysiek(?)

Autor:  Perkun [ piątek, 16 maja 2003, 09:57 ]
Tytuł: 

Witam!! <BR>Kraj <BR> IAR, mat /2003-05-16 09:15:00 <BR> <BR>Wybuch bunkra: Trwa akcja ratunkowa <BR> <BR> <BR> <BR> W okolicy Zasiek w Lubuskiem nadal trwa akcja ratunkowa. Ratownicy od wczorajszego wieczora odgruzowują bunkier, w którym jak podejrzewają znajduje się zasypany student Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza z Poznania. <BR> <BR>Wczoraj znaleziono i zidentyfikowano jednego ze studentów, którzy byli w bunkrze w chwili wybuchu. Ratownicy do poszukiwań używali psów i specjalistycznych urządzeń do poszukiwania zasypanych. Przez cały czas trwa odgruzowywanie miejsca tragedii. <BR> <BR>Przez całe wczorajsze popołudnie i noc trwało wyjaśnianie okoliczności wypadku. <BR> <BR>Dwóch studentów archeologii zostało wczoraj zasypanych w bunkrze na terenie byłych niemieckich magazynów prochu w okolicach Zasiek. Mogło tam dojść do wybuchu niewypału i zawalenia się kilkukondygnacyjnej konstrukcji. <BR> <BR>Po wybuchu, który nastąpił kiedy byli w środku, zwalił się strop i bunkier został zasypany tonami piasku. <BR> <BR>Ratownicy nie wykluczają jednak, że w bunkrze w czasie wybuchu znajdował się ktoś jeszcze. W akcji ratowniczej uczestniczy kilkanaście zastępów straży pożarnej, saperzy i policja. Ratownicy posiadają specjalistyczny sprzęt i psy do poszukiwania ludzi. <BR> <BR>Pozdrawiam <BR>PERKUN

Autor:  Perkun [ piątek, 16 maja 2003, 11:02 ]
Tytuł: 

Witam !!! <BR>Bardziej szczegółowe informacje !! <BR> <BR>Śmierć w bunkrze <BR> <BR> <BR> <BR>Siła eksplozji była tak duża, że zawaliły się ściany i stropy wielokondygnacyjnej podziemnej budowli. Ratownicy używali zarówno termowizorów i echosond, jak i łopat oraz wiader. <BR>Fot: TOMASZ GAWAŁKIEWICZ <BR> <BR> <BR> <BR>Do tragedii doszło wczoraj w obiekcie przedwojennej fabryki amunicji w Brożku w pow. żarskim. Grupa studentów uniwersytetu poznańskiego zwiedzała ruiny. <BR> <BR> <BR> <BR>- Było po godz. 14.00, gdy szedłem tą drogą - opowiada leśniczy z Brożka Jarosław Maroszak. - Nagle huk, zobaczyłem jak w tym budynku, kilkaset metrów dalej, rozsuwają się ściany i zapada się strop. Obok mnie padały kawałki betonu. Później usłyszałem krzyki i zobaczyłem przerażonych dwóch młodych mężczyzn. <BR> <BR> <BR> <BR> <BR>Wystarczyła iskra <BR> <BR>Byli to członkowie czternastoosobowej grupy studentów geologii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Przyjechali w ramach zajęć w okolice Zasiek, zamieszkali w gospodarstwie agroturystycznym. O kompleksie poniemieckiej fabryki amunicji, jako o lokalnej atrakcji, dowiedzieli się ze strony internetowej gminy Brody. Przyjechali trzema samochodami i rozeszli się po okolicy. Gdy dwaj studenci weszli do jednego z budynków ich koleżanki i koledzy byli mniej więcej 20 metrów dalej. <BR>- Tak naprawdę nikt nie wie jak to się stało - mówi dowódca patrolu saperskiego z Głogowa st. chor. Tomasz Dziedzic. - Przypuszczalnie chcieli zajrzeć do podziemi, podnieśli klapę i być może zaświecili sobie zapalniczką. Siła eksplozji była potężna, odpowiadała użyciu stu, może 200 kg materiału wybuchowego. To nie mógł być niewypał. Raczej jakaś substancja chemiczna lub gaz. <BR>Krystian Rutkowski, Marek Hopa i Grzegorz Czekałowski, mieszkańcy okolicy, opowiadają, że niedawno ich koledzy odkryli w tym budynku znaczną ilość tzw. wełny strzelniczej. Odkopali i zostawili. <BR>-Wiemy jak się przy tym zachować, ci studenci obcy byli... - mówi K. Rutkowski. - Pomylili się. <BR> <BR> <BR> <BR>Godzina po godzinie <BR>14.25 leśnicy zgłaszają strażakom z jednostki ratowniczo-gaśniczej wybuch lub pożar w okolicy Brożka <BR>14.40 przyjeżdża pierwszy wóz Ochotniczej Straży Pożarnej, są policjanci <BR>15.00 rozpoczęto zabezpieczanie terenu, przybywają kolejne wozy straży pożarnej <BR>17.45 na miejsce tragedii przyjechał ratownik GOPR z psem. Kolejni jadą z Poznania. <BR>17.50 przyjechali saperzy z Głogowa <BR>18.45 znaleziono zwłoki pierwszej ofiary <BR>20.15 przyjeżdża poznańska grupa poszukiwawcza - 12 osób, dwa psy <BR>23.00 grzęźnie ciężki dźwig. Poszukiwania trwają przy sztucznym świetle. <BR> <BR>Potworna siła <BR> <BR>Eksplozję zauważyła pracownica dostrzegalni przeciwpożarowej leśników. Huk słychać było w promieniu wielu kilometrów. Policjanci zabezpieczyli miejsce tragedii, strażacy wezwali ciężki sprzęt. Wcześniej do akcji weszli saperzy. <BR>- To trudna operacja, wielokondygnacyjny obiekt, którego planów nie mamy i w którym mogą znajdować się materiały wybuchowe - mówił komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Żarach st. kpt Dariusz Łoś. <BR>Po czterech godzinach akcji znaleziono zwłoki pierwszej ofiary. To zielonogórzanin. Odkrycia dokonał "Łobuz”, pies GOPR. <BR>- Siła wybuchu wbiła ich w głąb - mówi jego przewodnik Janusz Zając. - Leżał twarzą w dół, przysypany dziesięciocentymetrową warstwą ziemi. Dalej pies nie podjął tropu, zapach prochu i spalenizny jest zbyt mocny. <BR>Opiekunka studenckiej grupy stała blada. Nie była w stanie rozpoznać ofiary. <BR>- To szok - komentował policjant. <BR>Ratownicy nie chcieli mówić o szansach na znalezienie drugiej ofiary żywej - studenta ze Śremu. Kręcili tylko głowami. Przyjeżdżał coraz bardziej specjalistyczny sprzęt - echosondy, geofon, kamery termowizyjne. Drugi student mógł znajdować się nawet pod kilkoma metrami betonu. Saperzy znaleźli kolejny niewypał. Strażacy przyznali, że czują się jak na polu minowym. <BR> <BR> <BR> <BR> <BR>Laski i tabliczki <BR> <BR>- To był spory budynek z półmetrowymi ścianami, dużą bramą wjazdową i zejściami prowadzącymi na dół - opowiada J. Maroszak. - Nie wyobrażam sobie jak wielka to musiała być siła. Gdy wybuchł ten budynek dym eksplozji pokazał się w sąsiednim, muszą być z sobą połączone. <BR>Jak twierdzą leśnicy do podobnej eksplozji doszło jakieś dwa lata temu. Policjanci przyznają, że o wybuchowej zawartości bunkrów wiedziano od dawna. Kilkakrotnie znajdowano u mieszkańców okolicy materiały wybuchowe - w laskach i tabliczkach - pochodziły właśnie z Brożka. Jak przyznają nieoficjalnie mieszkańcy materiał wybuchowy był tutaj odnajdywany i... <BR>- A sprzedawaliśmy takim różnym - mówi jeden z młodzieńców. <BR>Waldemar Ochryniuk prowadzący w okolicy niewielki interes, nie może zrozumieć jak to możliwe, że przez tyle lat nie oczyszczono tego terenu lub chociaż nie postawiono tablic ostrzegawczych. <BR>- I jeszcze reklamowali jako atrakcję turystyczną - dodaje. <BR> <BR>Nigdy więcej bezmyślnych tragedii !!!!! <BR>Pozdrawiam <BR>PERKUN <BR> <BR> <BR>

Autor:  Robi [ piątek, 16 maja 2003, 12:08 ]
Tytuł: 

Najbardziej osłabia mnie to: "...odkryli w tym budynku znaczną ilość tzw. wełny strzelniczej. Odkopali i zostawili. Wiemy jak się przy tym zachować, ci studenci obcy byli... - mówi K. Rutkowski. - Pomylili się." <BR> <BR>Co za niefrasobliwość! <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_mad.gif">
[addsig]

Autor:  Kenny [ piątek, 16 maja 2003, 22:09 ]
Tytuł: 

hmm a co to jest welna strzelnicza ?? ja zanm tylko bawelne w wiadomosciach nazwali to jescze inaczej <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_smile.gif"> hehe niepamientam jak wkazdym bac razie chodzi chyba o nitroceluloze ?? dobrze mysle?

Autor:  Exodus999 [ piątek, 16 maja 2003, 22:34 ]
Tytuł: 

Wełna strzelnicza ??? też nie wiem co to jest - bawełan strzelnicza służy do produkcji prochu bezdymnego i o ile się nie myle to własnie jest tzw.nitroceluloza

Autor:  Rol [ sobota, 17 maja 2003, 11:02 ]
Tytuł: 

Oglądałem ostatnio kolika wiadomości o tragedii opisywanej w tym temacie. <BR>Niemal oficjalnie podano już, że przyczyną eksplozji było zapalenie się tzw. waty strzelniczej, służącej do produkcji amunicji. Podano także, iż w ręku jednego z studentów, który poniósł tam śmierć, znaleziono zapałki. <BR>Oglądając wiadomości, czekałem kiedy to powiedzą o "poszukiwaczach skarbów bez wyobraźni", gdyż zazwyczaj każda tego typu tragedia jest z nimi wiązana. <BR>Na szczęscie jedenym stwierdzeniem było "poszukiwacze wrażeń" a to już zupełnie co innego. <BR> <BR>Nasuwa mi się także opinia (w sumie to dość powszechnie znana) o bezmyślności nie tyle samych eksploratorów podziemi, co lokalnych władz. Nieprzemyślane przepisy prawne i ogromne utrudnienia biurokratyczne powodują, iż pozostałości dawnych bunktrów i podziemi stoją niezabezpieczone. Nie pozwala się prywatnym firmom na ich eksploracje co pozwoliłoby tez na zabezpieczenie podziemi, a Państwo zwyczajnie nie ma na to pieniędzy. <BR>

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/