zawsze fascynowały mnie podziemia, ale podziemia MRU są królestwem, gdzie chce się wracać :)
[ img ]
schody, aby znaleźć się na dolnej kondygnacji trzeba pokonać 120 stopni (ok. 30m poniżej poziomu terenu)
[ img ]
korytarze, salki, ścianki działowe wyglądają zupełnie jak półwieku temu ;)
[ img ]
Król ciemności, nietoperz ich dźwięki rozpraszają ciszę podziemi ;)
[ img ]
Wejście, niestety trzeba się nachodzić, by znaleźć te, które zachęcają do wejścia :za
Na górze upał ponad 30 stopni na dole chłód przyjemny, niestety powrót wiąże się z istnym termicznym szokiem czujesz się jakby gorąc przygniatał ciało do ziemi.
Wracam tu często....