|
Zapewne jest to zwyczajna studzienka sprzed wielu laty a nie wejście do kolejnego tajnego miejsca gdzie niemcy ukryli skarby.
<BR>Kilka miesięcy temu dowiedziałem się, że w pobliskim lesie znajduje sie bunkier. Rzecz niesłychana, gdyż nikt tam sie przecież nie "bunkrował" ale kto wie... Poszedłem więc na miejsce z przewodnikiem, który ów obiekt znalazł. Nie było wątpliwości, że bunkrem to nie jest. Obiekt murowany 2 x 2 metry, z jednej strony przysypany wałem ziemnym, z drugiej odsłonięty z widocznym częściowo łukowatym okienkiem - studzienka. Okazało się, iż owa studzienka należała do systemu kanalizacji dawnej jednostki wojskowej, która znajduje się w pobliżu. Co ciekawe "w pobliżu" nie oznacza obok, lecz około 2 km przez las.
<BR>System kanalizacji (w tym nasz "bunkier") oraz cała jednostka wojskowa zostały wybudowane w XIX wieku przez wojska carskie. Widocznie nie chcieli, by im śmierdziało pod nosem, więc kanalizacje poprowadzili głęboko w las.
<BR>
|