BS Wolf napisał(a):
jak cos takiego moze uchronic kogokolwiek przed skazeniem radioaktywnym, skoro nawet nie ma w zasadzie scian?. a sam wybuch jak w tym przetrwac?
Oszukanstwo , moim zdaniem
:luv :luv :luv
Oszukaństwo, albo i nie. Tak czy inaczej, namiocik śmieszny. :D
Jeśli chodzi o "sam wybuch", to przetrwają go jedynie ludzie którzy będą poza polem rażenia.
Należy pamiętać, że o wybuchu tego typu nie usłyszymy w "porannych wiadomościach". :( Przyczyna jest prosta.: Przed wybuchem nasza stacja radiowa nie będzie nic o nim wiedzieć, w trakcie wybuchu będzie już za późno na "NEWS-y", a po wybuchu już stacji nie będzie.
Betonowe ściany nie są potrzebne, liczą się filtry.
"Namiocik" jest przeznaczony do ochrony przed skutkami wybuchu, a nie przed samym wybuchem.
Producent napisał.:Cytuj:
LSS-80 to system ochrony przeciwko oddziaływaniu broni masowej zagłady
Oddziaływaniu, a nie działaniu. Tu tkwi "diabeł".
Pozdrawiam Matejko :piwo :piwo :piwo
ps.:
Ale "wigwam" ciekawy, nie wiedziałem że coś takiego wymyślono.
Dzięki, Jms. :1