|
Czesc Roger !
<BR>
<BR><!-- BBCode Quote Start --><TABLE BORDER=0 ALIGN=CENTER WIDTH=85%><TR><TD><font size=-1>Quote:</font><HR></TD></TR><TR><TD><FONT SIZE=-1><BLOCKQUOTE>
<BR>-Czy takie miejsca sa niebezpieczne?
<BR></BLOCKQUOTE></FONT></TD></TR><TR><TD><HR></TD></TR></TABLE><!-- BBCode Quote End -->
<BR>
<BR>Nie wiem, jaka to była mapa, na której znalazłeś wskazówkę o sztolni, ale wątpię, aby na planie miasta z kiosku Ruchu były jakieś sztolnie zaznaczone. Niebezpieczne jest pojęciem relatywnym. Na wszelki wypadek (z zasady) podaj dwóm osobom dokładne namiary dokąd idziesz i o której zamierzasz wrócić. Ja osobiscie z reguły noszę kask na łbie. Weź koniecznie wysokie, mocne buty, latarkę i obowiązkowo, nawet jeśli idziesz "na pół godziny", zapasowe baterie oraz żarówkę. Wątpię, aby był to kompleks długości 20 km, ale dobrze jest mieć (chociaż jako rezerwę w plecaku) ciepłą bieliznę.
<BR>
<BR>Hmmm... przeczytałem właśnie jeszcze raz powyższe i zastanawiam się, czy nie wyekwipowałem Cię jak na antarktydę <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_wink.gif">. W każdym bądź razie niebiezpieczeństwa rozbitej główki, przemoczonych nóg, latarki z pustymi bateriami i przeziębienia nie musisz się z powyższymi wskazówkami obawiać <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_biggrin.gif">
<BR>
<BR>Jeśli chodzi Ci o niebezpieczeństwo jakiś strażników (Texasu <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_biggrin.gif">), lub tym podobne, mogę Cię uspokoić. Moc jest na pewno z Tobą <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_cool.gif">
<BR>
<BR>
<BR><!-- BBCode Quote Start --><TABLE BORDER=0 ALIGN=CENTER WIDTH=85%><TR><TD><font size=-1>Quote:</font><HR></TD></TR><TR><TD><FONT SIZE=-1><BLOCKQUOTE>
<BR>-Czy moga byc zaminowane ? <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_smile.gif">
<BR></BLOCKQUOTE></FONT></TD></TR><TR><TD><HR></TD></TR></TABLE><!-- BBCode Quote End -->
<BR>
<BR>Tego Ci nikt do wybuchu dokładnie nie powie, ale... idź spokojnie <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_wink.gif"> Szczerze mówiąc, dopóki nie jest to mapa sztabowa "Geheime Kommandosache", to - przykro mi stwierdzić - zapewne nie będziesz pierwszym, który się tam przespaceruje. Pociesz się więc myślą, że jeśli by coś było, to zapewne zobaczysz już tylko krater.
<BR>
<BR><!-- BBCode Quote Start --><TABLE BORDER=0 ALIGN=CENTER WIDTH=85%><TR><TD><font size=-1>Quote:</font><HR></TD></TR><TR><TD><FONT SIZE=-1><BLOCKQUOTE>
<BR>-Czy w poblizu sztolni, z wykrywaczem latwo cos znalezc?
<BR></BLOCKQUOTE></FONT></TD></TR><TR><TD><HR></TD></TR></TABLE><!-- BBCode Quote End -->
<BR>To zależy od miejsca. Jeśli ta sztolnia leży w mieście (!), to "na pewno" pisze się oddzielnie - błąd ortograficzny!!! łatwo - zwłaszcza kapsle od piwa i resztki stłuczonych butelek po żytniej - najpóźniej i te zobaczysz nawet gołym okiem.
<BR>
<BR>W każdym bądź razie życzę Ci udanej, emocjującej wycieczki, opowiedz koniecznie jak było, ciao
<BR>
<BR>Kuba
<BR>
<BR>
<BR>_________________
<BR>>>Tego właśnie szukamy: wielkich skarbów i wielkich niebezpieczeństw<<
<BR>
<BR>Herman Cortez (po spaleniu swoich okrętów)<BR><BR><font size=-1>[ Ta wiadomość została zmieniona przez: Bacchus dnia 2002-05-26 11:54 ]</font>
|