Grzebiąc po sieci i szukając informacji o podziemiach w TG natknąłem się na bardzo ciekawą informację. Okazało się, że urząd miasta w Tarnowskich Górach wydał 5000zł w 2004 roku na badania nad nietoperzami.
Cel zdawałoby się bardzo szczytny. Ale po chwili zdziwienia zacząłem myśleć. Jak można zagospodarować 5000 zł żeby nietoperze były uszczęśliwione na maxa? A może wydano te pieniądze na to, aby zakratować kolejne wejscia?
Słabo znam się na badaniach nad nietoperzami, ale z tego co słyszałem to większość "badań" ogranicza się jedynie do ich liczenia. Czyżby tutaj też wydano 5000 zł na to, aby policzyć ile jest gacków w kopalniach w TG? Ciekawe... Jeśli tak, to dosyć drogie byłoby to liczenie. Ile może kosztować liczenie nietoperzy? Chyba tylko koszt bateryjek do latarek. Ale czyżby wydano na to aż 5000 zł? Pewnie to były litowe baterie...
Mogło być zupełnie inaczej. Jak wiadomo w podziemiach zbiera się promieniotwórczy gaz radon. Ludzie, którzy "chronią" podziemia i nietoperze "zabezpieczają" wejścia, uniemożliwiając skuteczną wentylację. Podziemia kopalniane są słabo wietrzone i tym samym wysokie stężenie radonu ma szanse utrzymywać się tam przez dłuższy czas. Może więc przeprowadzono badania nad wpływem promieniowania nad nietoperzami? Złapano parę nietoperzy i za wydane pieniądze badano czy łańcuchy ich DNA są jeszcze całe. Przynajmniej koszt by się zgadzał.
Tutaj jest ta informacja o kosztach:
http://bip.tarnowskiegory.pl/pokaz.php? ... orki_prawo