https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Jama Morusa i zamurowane przejście w stronę Wisły w Płocku.
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=2&t=25959
Strona 1 z 1

Autor:  geolog [ sobota, 6 maja 2006, 16:46 ]
Tytuł:  Jama Morusa i zamurowane przejście w stronę Wisły w Płocku.

Ciekawym obiektem, a bardzo mało znanym o którym się ostatnio dowiedziałem jest około 40metrowej długości naturalna jaskinia w skarpie nad Wisłą, którą nazwano Jamą Morusa.
Dołączam zdjęcie skarpy na której jest ukryty otwór tej jaskini.
Co ciekawe jaskinia ta nie jest jeszcze nigdzie zinwentaryzowana-
nie ma jej nawet w szczegółowym inwentarzu Jaskinie Niżu Polskiego, który ukazał się nie tak dawno.

Trochę o tym znajdziemy na stronie:
http://miasta.gazeta.pl/plock/1,35683,296800.html

Jaskinia w skarpie została wyrzeźbiona przez wodę w wyniku dość nietypowych zjawisk krasowych. Ich nietypowość polega na tym, że przeważnie dotyczą skał wapiennych, a w tym wypadku - podłoża gliniastego. Kilkadziesiąt lat temu nazywano ją Jamą Morusa. Wiązało się to z legendą o płockim kryminaliście z początków wieku, niejakim Morusie. Podobno krył się w jaskini przed rosyjskimi żandarmami. Inna legenda mówi, że wyjście z jaskini znajdowało się kiedyś na terenie ogrodu mariawitów. Penetrując tunel pod ogrodem mariawitów "Gazeta" odkryła na wysokości jaskini zamurowane przejście w stronę Wisły, które może potwierdzać tę legendę.
Sama skarpa powstała w wyniku ostatniego zlodowacenia, tzw. bałtyckiego, które ustąpiło mniej więcej 10 tys. lat temu. Składa się na nią ok. 40-metrowa warstwa jasnożółtej gliny morenowej. Glina taka powstaje w wyniku sprasowania piasku przez ogromne zwały lodu, sięgające często nawet kilometra grubości. Glina ta leży na starszych utworach geologicznych (piasek, żwir). Krawędź skarpy po ustąpieniu lodu sięgała prawdopodobnie aż po krawędź pradoliny Wisły. Tą właśnie pradoliną odpływały wody topniejącego lodowca do Morza Północnego (tzw. pradolina toruńsko-eberswaldzka). Płynąca rzeka podmywała krawędź skarpy tak, że koryto pierwotnie znajdujące się pomiędzy Radziwiem a Górami przesuwało się coraz bardziej na północ. Przez ostatnie tysiąclecie skarpa cofnęła się o jakieś 300-500 metrów.


Czy ktoś penetrował ten obiekt ?

Autor:  pawe [ niedziela, 7 maja 2006, 10:24 ]
Tytuł: 

Witam

Ta jaskinia wcale nie ma 40 m, tylko ze 3m.

Autor:  geolog [ niedziela, 7 maja 2006, 16:59 ]
Tytuł: 

To mnie zadziwiłeś bo otrzymałem informację ze sprawdzonego
źródła właśnie o takiej długości.
Niestety mam zbyt daleko by to sprawdzić.
A czy czasem się coś nie zawaliło w tym obiekcie ?
Czy ziedzałeś ten obiekt wczesniej i teraz ?
Ponadto w tej legendzie jest że chował się w niej niejaki Morus
a w 3metrowej dziurze raczej trudno było mu się ukryć,
choć oczywiście wiadomo jak nalezy podchodzic do legendy
że z reguły jest w niej tylko ziarnko prawdy.

Autor:  geolog [ wtorek, 9 maja 2006, 18:08 ]
Tytuł: 

Jama Morusa - otwór

Autor:  ptasia_grypa [ poniedziałek, 19 czerwca 2006, 19:47 ]
Tytuł: 

Jame Morusa geologu odwiedzili juz ludzie z SSB :) Rzeczywiscie ma z kilka metrow dlugosci, choc jest dosc obszerna.

[ img ]
[ img ]

Autor:  Kuba [ poniedziałek, 19 czerwca 2006, 20:11 ]
Tytuł: 

ciekawe czy jacyś nasi przodkowie tam się nie ukrywali.....

myślę że archeolodzy mają szansę coś tam znaleźć....

może ktoś ma więcej fotografii jamy.?

Autor:  cyberian [ wtorek, 20 czerwca 2006, 09:00 ]
Tytuł: 

Witam.
Co do jamy to teraz tam nie ma prawa cokolwiek znaleźć, w tygodniu przewija się przez nią kilkadziesiąt osób wiec nawet jeśli cos tam było już dawno to zostało zniszczone, teraz to w sumie jest od taka sobie dziura w ziemi i dość często robiąca za szalet miejski. :wq

Autor:  moozg [ niedziela, 20 sierpnia 2006, 00:35 ]
Tytuł: 

witam

jako ze jestem z Plocka a do tego maniakiem geologii, znam ten obiekt dobrze... :D

na poczatek male sprostowanie dot. opisu powstania skarpy... powstala ona juz po ustapieniu ladolodu ostatniego ladolodu, ktory cofajac sie czyli wytapiajac, zostawial material skalny - il, mul, piasek, zwir, glazy ktory potem stal sie glina (skal ktora zawiera wszystkei frakcje); gdy ladolod na polnocy sie wytapial na wysoczyznie akumulowal piachy, a dolina splywal - pradolina - ona to odpowiada za to ze Wisla plynie w tym miejscu a nie innym, i jak tak sobie plynie to eroduje miekke osady polodowce, od polnocy i podcina skarpe...
caly profil skarpy to zarowno gliny jak i piaski a niekidy ily i mulki zastoiskowe, podlozem skal pochodzenia lodowcowego sa ily i mulki wieku pliocenskiego i miocenskiego, ktore zalegaja na roznej glebokosci od 0 do kilkudziesieciu metrow pod pow. terenu (odslaniaja sie m.in przy zbiegu ul. Grabowka i Norbertanska, w skarpie) - sa to najstarsze skaly w tym rejonie sprzed ponad 2,6 mln lat.
no ale sie rozpisalem, na razie koniec o geologii, ktos chce cos wiecej, to pytajcie :)

co do jaskini...
na stan aktualny to ma te kilka metrow, ale nigdys byla dluzsza... w jej koncowej partii jest zawal w malutkim tunelu, z kolei na krawedzi skarpy nieopodal mariawitow, byl otwor wejsciowy do gornej czesci jaskini, z opowiesci jednego jaskiniolaza ktory dobre kilknascie lat wstecz eksplorowal obiekt wiem ze wlasnie byl dlugi upadowy korytarz laczacy jaskinie dolna z otworem u gory skarpy, wiec rzeczywiscie te 40 m mogla miec ta jaskinia, no i deniwalacje z 10 m. Gorne wejscie od dawna zapelzo, a aktualnie nie wiem czy da sie ja odnalezc z powodu prac umacniajacych skarpe i odbudowe parku nad skarpa, dolne jest zasypane, nie wiadomo do jakiego stopnia... nkt chyba nie podejmowal sie odkopania...

to tyle o tej jaskini... byla jeszcze jedna jaskinia po drugiej stronie mostu tzn. po wschoniej, spory kawaleczek za zoo - znajdowala sie tuz na krawedzi skarpy, byla ona podobna do tej poprzedniej dziury, najpierw zawalila sie srodkowa jej czesc - zostal taki luk, ktory potem tez runal... niestety mi nie bylo dane zwiedzanie tej jaskini, jako dzieciak pamietam chyba jeszcze ten luk tylko, teraz jedynie mozna sobie wejsc na 'glinowe skalki' - tez ciekawoska...

co do genezy jaskini to mozliwe ze powstala ona w partii gliny o podwyzszonej zawartosci piasku, czy wrecz nawet w jakies soczewce piasku, ktory o wiele latwiej wymyc plynaca woda niz gline, w gre wchodzi tez glacitektonika, czyli jaskinia rozwinela sie w jakims systemie spekan zwiazanych z ladolodem, sprawa otwarta...

to na razie tyle o plockich dziurach, jak znajde plytke z fotami to wrzuce kilka zdjec...

aha, ciekawe formy - szczeliny i rozpadliny znajduja sie ok 35-40 km na zachod, za Dobrzyniem, ale o tym w kolejnym poscie...

pozdrawiam
Grzegorz Bijak

Autor:  moozg [ niedziela, 20 sierpnia 2006, 02:01 ]
Tytuł: 

ok, no to pora na fotki

opis rysunku
oczywiscie wszystko uproszczone i bez skali...

aha, zeby lepiej obracac sie w temacie to jaskinia o ktorej mowa - nazwijmy ja Dolna, a ta niedostepna to Gorna :) - to koncepcja ow znajomego co kiedys lazil po nich.

mapka przedstawia ogolna sytuacje topograficzna w rejonie jaskini - geste linie obrazuja stroma sciane zbud z gliny, a reszta to stroma skarpa czesciowo porosnieta, 1 - wejscie do jaskini dolne, 2 - wejscie do jaskini gornej - w niewielkiej niszy na krawedzi skarpy, obok dziwny obiekt- taka mala grota zbudowana z glazow... cos 2x2m.
linia przerywana to mniej wiecej przebiek jaskini Gornej
pozioma krawedz skarpy na mapce to tak na oko ze 100 m

kolejny rysunek to przekroj przes skarpe i jaskinie, troche przesadzilem chyba z jej wielkoscia, w stosunku do stoku ponizej :/
i ostatnie to uproszczony plan

no i to tyle
pozdrowka

Autor:  ptasia_grypa [ sobota, 25 listopada 2006, 12:47 ]
Tytuł: 

moozg napisał(a):
aha, ciekawe formy - szczeliny i rozpadliny znajduja sie ok 35-40 km na zachod, za Dobrzyniem, ale o tym w kolejnym poscie...
Czekamy wciąż na ten kolejny post :) Ciekawią mnie te szczeliny i rozpadliny za Dobrzyniem.

Autor:  moozg [ niedziela, 3 grudnia 2006, 17:52 ]
Tytuł: 

aj... zupelnie o tym zapomnialem ;)
postaram sie w tygodniu przygotowac kilka fot i schematow to wrzuce :D

pzdr

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/