|
Ha ha, jest tu pewien haczyk!
Otóż z planem bunkra Hitlera, zdawałoby się, nie ma najmniejszych wątpliwości - powielany jest do bólu w większości opracowań tematu "Hitler w bunkrze", choćby w "Katakumbie" Bahnsena i O'Donnela. A tu zagwozdka - na wiosnę 1988 podczas prac ziemnych pod budowę nowego osiedla odsłonięto ów bunkier, a konkretnie jego górny poziom (dolny był niedostępny z powodu zawału tuż za łączącymi je schodami, powstałego podczas wysadzania przez Sowietów - i okazało się, że rozkład pomieszczeń bunkra w najmniejszym stopniu nie odpowiada tym planom! :D
Górny poziom założony był w układzie trzytraktowym (a nie cztero i pół) i posiadał 10 pomieszczeń bocznych i trzy w amfiladzie, tworzące umownie korytarz środkowy podzielony na 3 odcinki (a nie 12 pomieszczeń i jeden korytarz). Schody prowadzące na dolny poziom nie były zabiegowe ("kręcone") lecz dwubiegowe, załamane na spoczniku pod kątem 90 stopni i trafiały do niewielkiego przedsionka przed wejściem do dolnego bunkra. W pomieszczeniach zachowało się szereg wyposażenia, sprzętów i innych artefaktów, umożliwiających w pewnym stopniu identyfikację przeznaczenia.
Zasadniczo - po lewej stronie, patrząc od wejścia, mieściły się: węzeł sanitarny i filtr wody, kuchnia, dwa pokoje Goebbelsów (wejście przez pierwszy) i dwie kanciapy z wejściem z drugiego pokoju. Po prawej zaś: filtry powietrza, pokój personelu, i być może Bormanna.
|