hmm... no to kończę 4 rok propagandy... :)
http://www.mos.gov.pl/2prawo/rozporzadz ... gia/5.html tu są kryteria bilansowości złóż czyli ile powinno być miedzi żeby w ogóle można było to nazwać złożem
widzę w twoich postach zasadnicze braki z dziedziny geologii...
złoża na monoklinie sudeckiej są hydrotermalne w skałach osadowych (defacto pochodzenia hydrotermalnego) skały w jakich występują utwory hydrotermalne nie mają większego znaczenia są to utwory pozostawione przez wody o temperaturze powyżej 60C dla KGHM są to temp ok 80-120C
z tą końcową fazą tworzenia się skał wulkanicznych sie nie zgodzę... wody hydrotermalne mogą powstawać na wiele sposobów
wody juwenilne - wody wydzielone z magmy w czasie stygnięcia stopu
wody metamorficzne - wydzielone z minerałów zawierających wodę w trakcie postępowania procesu metamorfizmu
wody podgrzane stopniem geotermalnym - im głębiej tym cieplej
co do genezy złóż na monoklinie
powstały podobnie jak złoża koperbeltu w Afryce
jak by się przyjrzeć przekrojowi przez monoklinę to od góry licząc (pomijając młodszy niż permski nadkład) mamy serie ewaporatowe sole gipsy anhydryty wapienie i dolomity no i oczywiście ciemne łupki bezpośrednio nad złożem zalegają anhydryty niżej wapienie i dolomity niżej margle dolomityczne łupek miedzionośny
głębiej idąc mamy piaskowce białego i czerwonego spągowca
które zalegają nad wulkanitami serii eruptywnej permu głębiej już tylko podłoże krystaliczne prekambryjskie
według najnowszej teorii złoża na monoklinie powstały w wyniku migrujących z dołu wzdłuż uskoków roztworów hydrotermalnych które napotykając na swojej drodze permskie skały wulkaniczne (porfiry melafiry) mineralizowały się metalami (miedź cynk ołów srebro itp...) następnie migrowały one dalej ku powierzchni przez serie czerwonych (utlenionych) piaskowców (zarówno porfiry jak i piaskowce są bogate w krzemionkę zatem są skałami kwaśnymi) natrafiając na zaporę w postaci łupka, jest to bariera trojakiego rodzaju
1 są to warstwy nieprzepuszczalne dla wody
2 są to warstwy z wysoką zawartością substancji organicznej (właściwości redukcyjne)
3 są to skały zawierające znaczne ilości kalcytu i dolomitu (szczególnie margle ponad łupkiem)
natrafiając na taką barierę zmieniał się chemizm wód powodując wytrącanie się siarczków
jak dowiodły badania siarczków siarka w nich zawarta (izotopy) w znakomitej większości jest siarką pochodzenia wulkanicznego nie ewaporacyjnego (gipsy nad złożem) co dowodzi
poprawności teorii głoszącej pochodzenie roztworów mineralizujących z dużych głębokości
jednocześnie złoża te są przywiązane do określonego horyzontu w tym przypadku łupka i okolic łupka stąd stratoidalne (stratiform) tworzą pseudopokłady
jednocześnie w spękaniach na uskokach itp miejscach ułatwionej migracji H2O tworzyły się żyły kruszcowe znane np z rudnej
to o czym piszesz że złoża na monoklinie są pochodzenia osadowego to szkoła z przed co najmniej 15lat kiedy tak właśnie uważano tylko ta teoria miała poważny błąd... jak wytłumaczyć tak wielkie ilości Cu w zagłębiu...
co do pegmatytów
http://pl.wikipedia.org/wiki/Pegmatyt są to skały głębinowe solfatary i mofety są to dziury którymi wydostają się gazy wulkaniczne różnią się składem i temperaturą (mofety np to zimne wypływy CO2 np w okolicach szczawnicy występują )