Droga Geringa miała być trasą turystyczną. W rzeczywistości miała duże znaczenie strategiczne. Cała jest poprzecina chodnikami minerskimi. Zauważ też , że wjeżdzając na nią od schorinka w Spalonej leży bezładnie trochę betonu. Podobnie przy wyjeżdzie na Porębę. Są to pozostałości 2 (WULGARYZM!!! ) wielkich stalowych bram. Droga ta była bowiem zamykana!!! 2 dużymi bramami. Jadą wspomnianą trasą popatrz dobrze w paru miejscach po prawej stronie - są 4 albo 5 ramp rozładunkowych. No i najciekawsza rzecz - rozmowa z dziadkiem w 2002 roku podczas czesania Spalonej - "Panie , w kwietniu 45 zamknęli bramy i jak na szczycie Jagodnej coś nie (WULGARYZM!!!) huknęło aż w Bystrzycy było słychać".
Sprawa jasna - zamykana droga , rampy rozładunkowe i wybuch.
TO DOPISAL MODERATOR:
DYLAN, to jest link do mojego postu powitalnego, przeczytaj proszę uważnie
viewtopic.php?t=21949&highlight=b%EAd%EA+tolerowa%B3
Nastepnym razem za wulgaryzmy poleci
ŻÓŁTA KARTKA