Nieopodal Zabkowic Śląskich leży nieduża miejscowość Szklary znana z działającej tu kopalni niklu która działała od lat 80-tych XIX w aż do 1983r czyli około 100 lat. Znacznie wcześniej zaczęto wydobywać tu znany kamień ozdobny - chryzopraz odkryty już w 1740r koło Koźmic.
Wtedy to zaczeły powstawać liczne sztolnie i szyby poszukiwawcze chryzoprazu jak również opalu i chalcedonu. Z reguły sztolnie te były krótkie a szyby płytkie - średnio 20m głebokości ale powstało ich dużo.
Rudy niklu zaczęto też wydobywać podobną metodą głębinową wykorzystując przy okazji wcześniejsze wyrobiska.
Zawartość niklu w złożu dochodziła do 5% ale szybko najbogatsze partie zostały wyeksploatowane i sięgnieto do złóż niskoprocentowych.
Na początku XXw nikiel zaczeto też eksploatować metodą odkrywkową.
W okresie 1920-35 na skutek recesji w hutnictwie kopalnie przejściowo zamknięto. W czasie II w. ś. zniszczono też hutę przerabiającą nikiel, ale na szczęście w 1953 odbudowano ją. Nadal też trafiano miejscami na bogate złoża chryzoprazu, opalu i chalcedonu.
W końcu w 1983r kopalnie niklu na wskutek jego wyczerpania zamknięto jednak nadal teren kopalni przyciąga mineralogów i miłośników penetracji podziemnych wyrobisk. Wkrótce po zakończeniu eksploatacji, dostępnych i niezabezpieczonych było wiele otworów sztolni i szybów - do jednego z nich w czasie penetracji wpadła dwójka studentów i nie umiejąc wyjść spędziła pod ziemią wiele dni aż skrajnie wyczerpanych uratowali ratownicy. Było o tym głośno i szereg otworów miano zabezpieczyć przed podobnymi przypadkami, niemniej jednak nadal są tu inne dostępne. Jeśli ktoś penetrował te wyrobiska może podzielic się swoimi wrażeniami.
http://alpha.sas.org.pl/wyprawy/szklary.pdf
W szybie w sztolni w Szklarach:
[ img ]
Wagonik górniczy w sztolni:
[ img ]
Zabawa w szybie:
[ img ]
Wejście do sztolni:
[ img ]
Właśnie wrócilismy z dwudniowej eksploracji, której głównym celem była penetracja starej kopalni niklu w Szklarach - udało nam się spenetrować mała część tego obiektu ale i tak to było ok 2-3 km korytarzy.
Fragment niemieckiej mapy wyrobisk kopalni:
[ img ]
Praktycznie część, która spenetrowaliśmy składała się z obszernego długiego na ponad 500m korytarza we wstępnej części obudowanego, koloru białego z pozostałością na stropie instalacji elektrycznej.
W środkowej części tego ciągu charakterystyczna krzyzówka z której odchodzą dwa poprzeczne większe korytarze - zwłaszcza ten w lewo jest długi i ciekawy ale kończy sie po przebyciu betonowej tamy kruchą strefa skał i zawałem. Właśnie betonowe, "świeże" dość solidne tamy ale w większości przekute są charakterystyczne dla drugiej części tego korytarza. Tylko jedno miejsce nie udało sie nam spenetrować - schodzący w dół niski korytarz wypełniony woda ale za nią najprawdopodobniej widać było zawał. Generalnie większa część korytarzy kończyła się zawałami lub przodkami. W niektórych miejscach spotkalismy tory kolejki. Ponadto imponujace żyły z minerałami.
Mam pytanie czy ktoś penetrował ten obiekt bo z tego co wiem jest on słabo znany i czy przeoczyliśmy gdzieś przejście do dalszych parti ?
Załaczam szkic spenetrowanych przez nas parti:
[ img ]
Oto kilka zdjęć z penetracji:
1. Wedrówka głównym korytarzem kopalni:
[ img ]
2. Liczne żyły mineralne w ścianach wyrobisk:
[ img ]
3. Jeden z nielicznych na drodze przełazów do Salki Carla:
[ img ]
4. Wspinaczka w góre korytarza Z43a:
[ img ]
5. Szkicowanie wyrobisk:
[ img ]
6. W rejonie tabliczki z data 1894r
[ img ]
7. Pokonywanie ciasnego przełazu powstałego przez wybicie otworu w tamie:
[ img ]