https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Wieści z MRU
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=2&t=4521
Strona 1 z 1

Autor:  mirek [ środa, 7 kwietnia 2004, 08:21 ]
Tytuł:  Wieści z MRU

Cytuj:
Sensacyjne odkrycie w Wielkopolsce
http://info.onet.pl/898231,16,item.html

"Głos Wielkopolski": Tajemniczy zawał, znajdujący się od grubo ponad pół wieku w systemie podziemnym Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego na tak zwanej "Pętli boryszyńskiej" i będący skutkiem wysadzenia w powietrze fragmentu tunelu, został pokonany.

Stało się to w niedzielę za sprawą czteroosobowej ekipy Stowarzyszenia Archeologii i Ochrony Zabytków Militarnych "Perkun" z podpoznańskiego Lubonia.

O owym zawale i tajemnicach z nim związanych "Głos Wielkopolski" pisał ponad dwa lata temu. Przypomina, że już 20 lat temu udało się pokonać fragment zawału, za którym znajdowała się komora amunicyjna nigdy nieukończonej baterii pancernej numer 5.

"Pętlą boryszyńską" interesujemy się od kilku lat" - powiedział "Głosowi" prezes "Perkuna" Paweł Piątkiewicz - ale dopiero niedawno autor artykułu otrzymał z Muzeum Narodowego w Poznaniu dokumenty, które czarno na białym potwierdzają, że właśnie w tym miejscu systemu podziemnego MRU znajdowały się magazyny skarbów kultury, ewakuowanych z okupowanego Poznania przez niemiecką dyrekcję Kaiser-Friedrich Museum.

Pokonanie drugiego fragmentu zawału nie nastręczało eksploratorom wielkich trudności. Po przebiciu się przez zwały piasku zobaczyli liczący około 150 metrów długości tunel, od którego odchodzą cztery wejścia do kolejnych komór. Trzy z tych wejść są ślepe (owych komór nigdy nie wykonano), czwarte wiedzie do identycznej komory, jak ta znana od lat. Jeśli nie liczyć zbutwiałych desek i tego rodzaju śmieci, była ona pusta.

Odkryty w niedzielę fragment systemu podziemnego MRU wyposażony był jednak w całą infrastrukturę, głównie w oświetlenie: lampy z żarówkami, kable. Był, ponieważ w nocy z niedzieli na poniedziałek operujący w podziemiach MRU złomiarze zerwali i zabrali wszystko.

"To sensacyjne odkrycie - powiedział Piątkiewicz. - Weszliśmy do podziemi, gdzie nikt nie był od co najmniej 53 lat, ponieważ na bardzo szczegółowym planie wojskowym z lata 1951 roku tego fragmentu podziemi już nie zaznaczono. Nadal nie wiemy, kto i dlaczego wysadził w powietrze ten tunel. Chyba wszystko wskazuje, że Rosjanie. Być może po to, by zatrzeć ślady rabunku skarbów dokonanego przez radziecką brygadę w marcu 1945 roku".



ten fragment o złomiarzach mnie rozbił- rozumiem, że ludzie mogą byc biedni i zdesperowani, ale to po prostu paranoja, że kradną wszystko, bez najmniejszej refleksji...

Autor:  Grzebiuszka [ środa, 7 kwietnia 2004, 16:44 ]
Tytuł: 

witam. cieszę się, że koledzy z Poznania wykonali tą ciężką pracę i odniesli sukces. O komorze nr 11 odkopanej ponownie w zeszłym roku pisałem tutaj viewtopic.php?t=2500
A moze za nim do nowoodkopanych komór dotarli złomiarze ,ktoś zdążył zrobić zdjęcia wyposażenia ,o którym pisze p.Adamczewski w artykule powyżej?? jezeli ktos ma takowe ,to proszę o "upublicznienie"
Pozdrawiam wszystkich fortyfikatorów, Grzebiuszka

Autor:  Hans [ środa, 7 kwietnia 2004, 19:49 ]
Tytuł: 

Kur.... rozumiem ludzką biedę ale takich złomiarzy bym postawił pod ścianą i rozstrzelał. Dla kilkudziesięciu złotych zniszczą coś co ma wartość historyczną a dla nich mogło by mieć i materialną gdyby udostępniono te korytarze z oryginalnym okablowanie i oświetleniem.

Autor:  Test [ środa, 7 kwietnia 2004, 20:17 ]
Tytuł:  ...

To prawda, ale głód jest silniejszy od wszystkiego, nie mówiąc już o tych, którzy muszą codziennie wypić coś z procentami, bo bez tego nie funkcjonują normalnie.

Najgorsze jest to, że chora jest sytuacja w państwie, bo do takich przypadków by nie dochodziło, gdyby obowiązywało normalne prawo, nakierowane na rzeczywistą ochronę zabytków, a nie na ściganie określonych grup lub środowisk.

Po prostu jeśli w państwie dochodzi do takich incydentów, to znaczy że jest ono chore (umysłowo). Następnym razem kloszardzi spalą wygrzebaną na jakimś strychu tekę grafik Durera, żeby się ogrzać.

Test

Autor:  Hans [ środa, 7 kwietnia 2004, 20:34 ]
Tytuł: 

Prawo nie jest złe tylko są problemy z jego egzekucją. Do czasu kiedy kariera w Policji nie przestanie być wyjściem dla tych którzy na normalnym rynku pracy nie mają szans ze względu na pewne ograniczenia, prawo nie będzie egzekwowane należycie.
Idąc tokiem myślenia Policjanta dojdziesz do wniosku że nie opłaca mu się zajmować jakimś menelem bo on i tak wyjdzie z sądu lub po odbyciu kary tylko po to by popełnić jakieś pospolite przestępstwo i wypić nalewkę. Łatwiej dorwać faceta z wykrywką i oskarżyć go o grabież dóbr narodowych a jeśli taki zarzut się nie obroni w sądzie to chociaż trochę uprzykrzyć poszukiwaczowi życie.
Moim zdaniem powinno się wrócić do starych "komunistycznych" wzorców kiedy każdy menel bał się milicjanta a to nie dlatego że ten mógł na niego nałożyć mandat czy skierować wniosek do sądu ale dlatego że jak menel się naraził milicjantowi to brano go na dołek i dostawał taki wpier....ol ze przez kilka dni nie mógł chodzić.
Weź pod uwagę naszych zachodnich sąsiadów. Tam jak interweniuje policja to albo uciekasz albo sam się kładziesz na ziemię. Kilkakrotnie widziałem reakcję niemców w wypadku interwencji policji podczas knajpianych burd. Jedynymi osobami które "się stawiały" byli obcokrajowcy którzy po kilku zdecydowanych ruchach policjantów leżeli na ziemi.
Miałem też okazję widzieć interwencję policjantów w Polsce. NIestety dla mnie było to żenujące doświadczenie, Policjanci bali się cokolwiek zrobić bo taki menel prawo zna i wie że można poskarżyć się do komendanta o łamanie jego praw czy nadużycie władzy i policjant jest zawieszany w obowiązkach. W takich wypadkach policjant woli złapać studenciaka za picie alkoholu w miejscu publicznym niż się narażać menelowi czy jakiemuś miejscowemu wirażce.
A to tylko bezpośrednia reakcja państwa na złamanie prawa, dalej nie jest lepiej...

Autor:  Perkun [ środa, 7 kwietnia 2004, 21:05 ]
Tytuł: 

Witam!
Postaram się umieścić zdjęcia z pomieszczenia Komory nr 10!!

Pozdrawiam
PERKUN :pa

Autor:  korbol [ środa, 9 czerwca 2004, 19:16 ]
Tytuł: 

Panowie! takie problemy nie rozwiązują się same.. skąd lump ma wiedzieć, że to ma wartość historyczną? przeciez w podstawówce nikt mu o tym nie powiedział... jedyne co pozostaje to zagospodarowac takie obiekty i nie dopuścić do kradzieży! a prawda jest taka, że i tak każdy "bunkrowiec" musi sobie wziąć pamiątkę z MRU... sterty butelek i zarzygane korytarze też świadczą o nas...

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/