https://poszukiwanieskarbow.com/forum/ |
|
| Fundbohrloch i fundschacht https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=2&t=65337 |
Strona 1 z 2 |
| Autor: | majeranek [ wtorek, 26 maja 2009, 23:05 ] |
| Tytuł: | Fundbohrloch i fundschacht |
Wyłuszczę sprawę: - na mapach pól górnictwa rud niektóre szyby są opisane jako "fundschacht"; - na na mapach pól górnictwa węglowego niektóre szyby są opisane tak samo ("fundschacht"), a niektóre bohrlochy jako "fundbohrloch"; - bohrloch to, według moich domysłów, otwór wiertniczy, głębiony zapewne dla rozpoznania złoża; - na każdym polu składowym kopalni Preussen (późniejsze Miechowice) jest fundbohrloch; - domyślam się, że aby założyć pole (kopalnię, która później mogła wejść w skład kopalni skonsolidowanej) był obowiązek albo zwyczaj wykonania odwiertu; - gdzieś czytałem (być może w Ordunku gornym), że pole górnictwa rud zakładane było "wokół szybu głównego", który prawdopodobnie był nazywany "fundschachtem". Tyle moich domysłów opartych o strzępki informacji. Proszę o ustosunkowanie się do powyższego tekstu, pomoc i fachowe odpowiedzi na pytania: - jak można ładnie (nieopisowo) przetłumaczyć "fundschacht" i "fundbohrloch"; - jaka była funkcja tych tworów - praktyczna (naprawdę przynosiły jakieś informacje) czy tylko pro forma? Dziękuję. PS Umieszczam to tu a nie w mapach, bo tu częściej zaglądają fachowcy od gónictwa. |
|
| Autor: | saper3791 [ wtorek, 26 maja 2009, 23:33 ] |
| Tytuł: | |
Witam, pozdrawiam Nie jestem pewien czy dobrze rozumiem pytanie/zagadnienie ale: - loch to dziura (malych rozmiarow) czyli w tym przypadku odwiert (kontrolny??) - schacht to szyb lub szybik, ktory powstal na bazie odwietru i moze stanowic tak jak piszesz - czesc wiekszego systemu. Pozdrawiam - Piotr |
|
| Autor: | majeranek [ środa, 27 maja 2009, 00:22 ] |
| Tytuł: | |
Nie o to tu chodzi. Wiem, że bohrloch to odwiert, otwór wiertniczy, a schacht to szyb. Mi chodzi o wytłumaczenie nazw "fundbohrloch" i "fundschacht", z czego to drugie głównie w rozumieniu rudnym (chociaż w węglowym też występowało). |
|
| Autor: | tomekb [ środa, 27 maja 2009, 06:40 ] |
| Tytuł: | |
Metodami poszukiwania złoż było i w zasadzie jet do dzisiaj, kopanie rowów poszukiwawczych, szybików poszukiwawczych i wykonywanie odwiertów poszukiwawczych. Gdy taki rów, szybik lub odwiert stał się miejscem odkrycia kopaliny był to fund ( niem finden - znaleźć ) rów, szybik, otwór wiertniczy. To czy wiercono otwór czy kopano szybik zalezało głównie od głebokosci na jakiej spodziewano się coś znaleźć. |
|
| Autor: | majeranek [ środa, 27 maja 2009, 14:56 ] |
| Tytuł: | |
Tak, tylko że wszystkie zgłębione szyby, które później działały, udostępniały jakieś złoża, czyli coś w nich znaleziono. Czyli każdy szyb powinien być fundschachtem, a każdy bohrloch, dzięki któremu na coś natrafiono, powinien być fundbohrlochem. Może chodzi o to, że nazywano tak szyby lub odwierty, które dawały asumpt do nadania pola i rozpoczęcia wydobycia w danym miejscu? |
|
| Autor: | tomekb [ środa, 27 maja 2009, 18:22 ] |
| Tytuł: | |
Nazywano tak odwierty i szyby poszukiwawcze, a gdy już znano układ złoża to pozostałe nie były poszukiwawczymi tylko udostępniającymi |
|
| Autor: | Kenny [ środa, 27 maja 2009, 19:29 ] |
| Tytuł: | |
nie wiem jak tam w Prusach ale metody poszukiwań i rozpoznawania złóż na przestrzeni ostatnich 100 lat niewiele się zmieniły więc w pierwszej kolejności wykonujemy otwory wiertnicze badawcze jeśli trafimy na złoże wykonujemy otwory wiertnicze poszukiwawcze złoże możemy rozpoznawać też szybami stąd fundschacht, jak również i sztolniami z czasem szyb rozpoznawczy mógł być przerabiany na normalny szyb wentylacyjny czy wydobywczy pozdro |
|
| Autor: | majeranek [ środa, 27 maja 2009, 23:20 ] |
| Tytuł: | |
Czyli mogę przyjąć, że fundbohrloch to otwór wiertniczy badawczy, a fundschacht to szyb badawczy? |
|
| Autor: | tomekb [ czwartek, 28 maja 2009, 06:34 ] |
| Tytuł: | |
tak ale tylko ten który w coś trafił - dzięki któremu wykryto złoże lub jego nieznaną partię np za uskokiem. Taki który nie trafił to suchschacht lub suchbohrloch, ewentualnie schurfgrabben |
|
| Autor: | Kenny [ czwartek, 28 maja 2009, 09:32 ] |
| Tytuł: | |
nie badawczy a poszukiwawczy... istnieje niewielka aczkolwiek istotna różnica... głównie w celu wykonywania otworu/szybu badawczy jeśli czegoś szukamy poszukiwawczy jeśli rozpoznajemy to co wcześniej znaleźliśmy (wstęp do eksploatacji) Tomek skąd wziąłeś to że tylko w których coś znaleziono??? pierwszy raz spotykam się z takim stwierdzeniem żeby na mapach rozróżniać w ten sposób odwierty... |
|
| Autor: | tomekb [ czwartek, 28 maja 2009, 17:03 ] |
| Tytuł: | |
Ta róznica pojawiła się dopiero w prawie górniczym w 1930 roku - na terenie niemiec niewiele wczesniej- dawniej nie było i w ogole nie było zwyczaju zaznaczać na mapach szybów i otworów w których niczego nie znaleziono i które zlikwidowano zaraz po ich wykonaniu,bo i po co ? a my dyskutujemy o starych mapach |
|
| Autor: | majeranek [ czwartek, 28 maja 2009, 23:30 ] |
| Tytuł: | |
Jeszcze raz i po kolei: mam sześć pól, które później skonsolidowano w Preussengrube, późniejszą kop. Miechowice. Na każdym z tych pól (włącznie z tymi, na których nie prowadzono eksploatacji) jest fundbohrloch nazwany od nazwy pola. Na niektórych są jeszcze inne bohrlochy. Czyli raczej skłaniam się ku "otworowi badawczemu", bo każdym z nich badano złoże. Po jednym otworze na każdym polu. I wtedy stwierdzono nieprodukcyjność niektórych i nie prowadzono na nich odwiertów poszukiwawczych. Czy dobrze rozumiem? A może warto pójść tropem fundacji dla części "fund"? Czyli że to szyb "założycielski" pola? |
|
| Autor: | tomekb [ piątek, 29 maja 2009, 06:51 ] |
| Tytuł: | |
Fund na 100% pochodzi od słowa finden - znaleźć. ( słowo fundowac po niemiecku to raczej spenden, lub stifften więc nie pasuje ) Pola górnicze wyznaczano wtedy gdy wiedziano co tam pod ziemią jest. inaczej niż dzisiaj każdy mógł sobie szukać do woli, a dopiero gdy znalazł musial wystepowaćo nadanie pola górn. Dlatego co pole tu fudschacht Dzisiaj nawet na poszukiwania ptrzebna jest koncesja ( chyba żeby nie znaleźć czegoś czego znaleźć nikt nie powinien ) Kustosz Maczka pracuje w AP wdziale map przy ul Józefowskiej 104 ( tel w necie ) ja gdzieś go zgubiłem |
|
| Autor: | Kenny [ piątek, 29 maja 2009, 13:21 ] |
| Tytuł: | |
mało tego że musisz mieć koncesje na poszukiwania to można szukać tylko tam gdzie Ci pozwolą :) nie tak jak w cywilizowanych krajach... masz podejrzenie że na danym obszarze może coś być to występujesz o koncesje na poszukiwania w tym obszarze:) |
|
| Autor: | majeranek [ piątek, 29 maja 2009, 21:34 ] |
| Tytuł: | |
Kurczę, odpowiedzcie: badawczy czy poszukiwawczy? A ma może ktoś jakieś zdjęcie drążenia bohrlochu? Najlepiej ok. 1900 r. |
|
| Strona 1 z 2 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|