W okolicy Zabrza znajduje się ciekawy obiekt obiekt górniczy -
szyb kopalni Pstrowski, jest on już nieczynny na terenie splantowanej hałdy.
Kiedyś ostro go użytkowano podobnie jak całą kopalnię.
Warto poznać historię tego miejsca.
Niestety nie byłem na miejscu - może ktoś zna ten obiekt jeszcze ?
Piszę o tym obiekcie dlatego, że sąsiaduje z Bytomiem-Miechowicami gdzie ostatnio byliśmy.
Rys historyczny KWK "Pstrowski"
W 1973 roku zakończony został proces koncentracji znajdujących się w północno-wschodniej części miasta Zabrza zakładów górnictwa węgla kamiennego. Z pięciu istniejących kopalni ("Concordia", "Jadwiga", "Ludwik", "Mikulczyce", "Rokitnica") utworzona została KWK "Pstrowski". Jej historia będąca tematem tego opracowania jest dość skomplikowana, gdyż stanowi syntezę, losów poszczególnych tworzących ją kopalni. Ich dzieje można podzielić na cztery zasadnicze okresy historyczne:
Pierwszy rozpoczyna się pod koniec XVIII stulecia. Następuje wtedy odkrycie na terenie Zabrza pokładów węgla kamiennego oraz uruchomienie pierwszej kopalni "Amalia" w 1801r. Jej powstanie zapoczątkowało rozwój prywatnego przemysłu górniczego. W latach następnych po przeprowadzeniu odpowiednich prac poszukiwawczych, których efektem było odnalezienie kolejnych pól węglowych, zaowocowało to powstaniem następnych zakładów wydobywczych. W 1843 roku właściciel majątku Zabrskiego hr. Łazarz Henckel von Donnersmarck tworzy kop. "Concordia". Obok niej lokuje hutę żelaza oraz koksownię, które w 1872 roku przekazuje spółce akcyjnej Donnersmarckhutte A.G. Firma ta buduje jeszcze kop. "Donnersmarckhutte" (Mikulczyce). W 1862 i 1873 roku koncern Borsiga będący filią rodzinnego przedsiębiorstwa rodziny Borsigów rezydującej w Berlinie, doprowadza do powstania 2 kopalń węgla: "Hedwigswunsch" i "Ludwigsgluck". Na początku XX wieku właściciel Biskupic hr. Ballestrem buduje kop. "Casttellengo". Koniec pierwszego okresu stanowi rok 1922, związany z podziałem Górnego Śląska pomiędzy Polskę a Niemcy.
Drugi okres zamyka się w latach 1922-45. Istniejące wtedy kopalnie zostały przejęte przez dwie spółki akcyjne: Gwarectwo Casttelengo-Abwher (kop. "Concordia", "Mikulczyce", "Rokitnica") będące własnością rodziny Ballestremów oraz przez Borsig-Kokswerke (kop. "Jadwiga", "Ludwik"), których właścicielem był koncern Scheringa. Rodzina Borsigów zachowała w nowym przedsiębiorstwie udziały mniejszościowe. Zakłady górnicze zostały wtedy znacznie rozbudowane, zwiększono zdolności wydobywcze, przeprowadzono szereg prac modernizacyjnych, które powiększyły produkcję o 80%. Było to możliwe dzięki rozwojowi gospodarki niemieckiej, która po przezwyciężeniu kryzysu (lata 1929-33) pracowała na rzecz programu zbrojeniowego prowadzonego w III Rzeszy.
Rok 1945 stanowi początek kolejnego, trzeciego okresu istnienia i działania kopalni węgla kamiennego. Miasto Zabrze wraz ze znajdującym się na jego terenie przemysłem zostaje przyłączone do Polski. Górnictwo staje się własnością państwową, kierowaną przez administrację gospodarczą.
Zmienione zostają zasady działania przedsiębiorstw, które muszą kierować się wytycznymi oraz planami, zarządzeniami wydawanymi przez ministerstwa i zjednoczenia kierujące się prawami socjalistycznej gospodarki nakazowo - rozdzielczej. W tym okresie część zakładów ulega znacznej modernizacji inne, w których kończyły się złoża węgla zostały przyłączone do sąsiednich przedsiębiorstw dysponujących większymi zasobami tego minerału. Zakończeniem tego procesu jest powstanie w styczniu 1973 roku KWK "Pstrowski" obejmującej samodzielne do tej pory kopalnie: "Concordia", "Ludwik", "Mikulczyce", "Rokitnica", "Pstrowski" (dawna "Jadwiga").W omawianym okresie zmianie uległ system eksploatacji węgla z zabierkowo - filarowego na ścianowy oraz zastosowano w szerokim zakresie mechanizację wydobycia, załadunku i transportu węgla. Od 1989 roku trwa trudny i skomplikowany proces dostosowania górnictwa z powrotem do reguł gospodarki wolnorynkowej. Wydobycie węgla koncentruje się na polu Rokitnica, natomiast pola: Jadwiga, Ludwik, Mikulczyce są likwidowane. W 1997 roku kopalnia zakończyła swoje istnienie.
Powstanie i rozwój kopalni.
Początki kopalni węgla kamiennego "Pstrowski" w Zabrzu sięgają końca XVIII stulecia. Nastąpił wtedy wzrost zainteresowania węglem jako paliwem, które miało zastąpić coraz droższe i coraz trudniej dostępne drewno.
Na terenie Zabrza pierwsze pokłady węgla odkryto 24 XI 1790 r. Dokonał tego Salomon Izaak z Brabantu działając na polecenie hr. Fryderyk Redena, który w tym okresie piastował stanowisko Dyrektora Wyższego Urzędu Górniczego. Na bazie tych pokładów utworzono rok później państwową kopalnię węgla "Królowa Luiza" (obecnie "Zabrze - Bielszowice").
W dniu 8.08.1801 r. rozpoczęto wydobycie węgla w kopalni "Amalia", które wyniosło około 500 ton. Eksploatację trzeba było przerwać z powodu silnego napływu wody. Pod koniec 1805 roku kopalnia ruszyła ponownie. Pracowała jednak tylko przez 6 miesięcy. Pozyskano 900 t. węgla, lecz dochód uzyskany z jego sprzedaży nie pokrywał kosztów produkcji, wobec czego zakład ponownie unieruchomiono. W 1826 roku właścicielem Kop. "Amalia" został hrabia Łazarz Henckell von Donnersmarck, który w 1850 roku przekazał ją swojemu synowi Gwidonowi. Ponowne wydobycie węgla rozpoczęto w siedem lat później. Kopalnia składała się wtedy z 2 szybów o głębokości 21 metrów. Eksploatowano pokład węgla grubości 4 m. Urobek na powierzchnię wyciągano ręcznymi kołowrotami. Załoga liczyła 60 robotników a średnia produkcja węgla kształtowała się w granicach 8000 do 15000 ton rocznie. W 1876 roku samodzielna do tej pory kopalnia "Amalia" została włączona w skład kop. "Concordia". W ten sposób dobiegła końca historia pierwszej i najstarszej kopalni tworzącej dzisiejszą KWK "Pstrowski".
Drugim przedsiębiorstwem, którego spadkobiercą jest kop. "Pstrowski", to powstała w 1843 roku kopalnia "Concordia". Jej właścicielem były hrabia Łazarz Henckel von Donnersmarck, który 18.06.1828 r. uzyskał nadanie na pole górnicze o tej samej nazwie. Miało ono powierzchnię l,5 km2. Prace budowlane rozpoczęto dopiero w 1841 roku. Powstały wtedy szyby Julia i Karol mające głębokość 67m. Węgiel eksploatowano zabierkami po wzniosie pokładu. Do odwadniania sprowadzono maszynę parową o mocy 40 KM, natomiast urobek transportowano szybem "Julia" przy pomocy parowego wyciągu o mocy 6 KM. Pierwszy węgiel uzyskano w 1843 roku. Aby udostępnić kolejne pokłady węgla z powierzchni głębić zaczęto 3 kolejne szyby. Utknęły one jednak w zawodnionych piaskach. Rozpoczęto wtedy bicie następnego szybu nazwanego Concordia, który osiągnął głębokość 116 m. Aby odwodnić teren kopalni zamontowano parowy kunszt wodny o mocy 200 KM. W 1848 roku kopalnia staje się własnością hr. Gwidona Henckla von Donnersmarcka. Uzyskał on nadanie górnicze "Michael", które połączył z kopalnią "Concordia" 23.06.1851 r.
W 1872 roku hr. Guido Henckel von Donnersmarck korzystając z pomyślnej koniunktury gospodarczej sprzedał posiadane przez siebie kopalnie "Concordia" i "Amalia" nowo utworzonej spółce akcyjnej Donnersmarckhutte A.G. Wysokie zyski, zaciągnięte pożyczki hipoteczne oraz powiększenie kapitału akcyjnego dostarczyły odpowiednich środków finansowych potrzebnych do rozbudowy zakładu. Powiększeniu uległo pole eksploatacji kopalni. Otrzymano nowe nadania górnicze oraz kupiono udziały w innych polach węglowych. W 1913 roku kopalnia posiadała już następujące obszary górnicze: "Concordia" i "Michael", "Borsig II", "Ludwik II i III", "Emmy II", "Mont Avon II", "Johan August" i "Królowa Wiktoria" oraz skonsolidowane pole "Belfort". Ich łączna powierzchnia wynosiła 10 km2. Na tym terenie funkcjonowały następujące szyby Concordia (575 m głębokości), Julia (255 m głębokości), Schmidt (141 m), Wetter (87 m), Kari (67 m), Guido (30 m), Grenz (33 m), Michael (60 m), Rodon (60 m). Kopalnia zatrudniała 3200 robotników, a wydobycie oscylowało w okolicach 1 mln. ton rocznie. Eksploatując pokłady na głębokości 568 m pod powierzchnią ziemi, należała w tym czasie do najgłębszych oraz najnowocześniejszych zakładów górniczych na Górnym Śląsku.
Kopalnia Hedwigswunsch Jest to kolejne przedsiębiorstwo tworzące dzisiaj KWK "Pstrowski". Jej powstanie związane jest z działalnością Augusta Borsiga. Do budowy kopalni "Hedwigswunsch", nazwanej tak od imienia żony właściciela, przystąpiono w 1856 roku. Prace rozpoczęto od głębienia szybu Luiza. W grudniu 1862 roku wydobyto 1400 t. węgla. W odległości 440 m od szybu Luiza przystąpiono do budowy szybu August o głębokości 108 m. Pokłady węgla wybierano systemem zabierkowym, stosując zawał stropu. Pola pochylniane rozcinano chodnikami o wysokości 2 m. prowadzonymi przy spągu. Powodowało to zastawanie w stropie półki węglowej, której nigdy nie wybierano. W latach następnych powodowało to powstawanie częstych pożarów i niszczenie pozostawionego węgla. Kopalnia "Hedwigswunsch" bardzo szybko zwiększała swoje zdolności produkcyjne, a wydobycie w 1867 roku przekroczyło 116 tyś. t. Jednocześnie rozpoczęto eksploatację węgla znajdującego się na polu górniczym "Johann August". Stały wzrost zapotrzebowania na węgiel pociągał za sobą konieczność rozbudowy kopalni. Szyby "Luiza" i "August" zostały pogłębione, natomiast w 1870 roku powstaje szyb "Wojciech". Rok później ukończono prace przy szybie "Albert". Następnie zgłębiono szyby "Chrobry" i "Pułaski". Rozpoczęto też prace w nowych pokładach węgla. Kopalnia otrzymała własną sortownię, oraz bocznicę kolejową. Niestety nowe inwestycje przeprowadzono jak najmniejszym kosztem i nie zadbano o odpowiednie ich techniczne wykończenie.
25.02.1897 roku w starych zrobach kopalni "Hedwigswunsch" wybuchł groźny pożar. Katastrofa spowodowała wielomilionowe straty, co niekorzystnie wpłynęło na kondycję finansową firmy. Prace przy modernizacji kopalni "Hedwigswunsch" rozpoczęto od pogłębienia istniejących szybów. Stare wieże drewniane zastąpiono stalowymi, szyby dodatkowo poszerzano i obmurowano a ponadto wzniesiono nowe tamy przyszybowe. Ogromnym zmianom uległ szyb Albert. W 1902 roku przebudowano murowaną wieżę wyciągową poprzez dobudowanie do niej wieży stalowej kozłowej. Wzniesiono nowe budynki maszynowni, kotłowni, powstały nowe maszyny wyciągowe. Powstały tam cechownia i łaźnia przeznaczone dla robotników. Inwestycje nie ominęły też sortowni. Wykonane inwestycje pozwoliły zwiększyć wydobycie, które w 1913 roku osiągnęło 1260000 ton, przy zatrudnieniu 2700 robotników.
Kopalnia Ludwigsgluck. Jest to następna, trzecia w kolejności, kopalnia stanowiącą część dzisiejszej KWK "Pstrowski" w Zabrzu. Wzrost zapotrzebowania na węgiel kamienny w 2 połowie XIX wieku skłonił Alberta Borsiga do uruchomienia kolejnego zakładu wydobywczego. Do budowy kopalni przystąpiono w 1868 roku i była to już druga próba uruchomienia tego zakładu wydobywczego. Spółka Schlesische A.G. fur Bergbau und Zinkhuttenbetrieb rozpoczęła w 1853 roku drążenie szybu wodnego "Guido". Osiągnął on głębokość 93 m., a do odwadniania kopalni służył napędzany maszyną parową kunszt wodny. W odległości 25 m od szybu "Guido" wykonano drugi szyb wyciągowy mający głębokość 57 m. Prace przerwano z bliżej nieznanych powodów w lutym 1860 roku. Jedyną po nich pozostałością były dwa wypełnione wodą szyby, oraz uszkodzone pompy i kotły parowe. W 1868 roku prace ruszyły ponownie. Szyby pogłębiono i przebudowano. Budowa trwała 5 lat, a pierwszy węgiel uzyskano w 1873 roku, kiedy połączeniu uległy szyby "Guido" i "Forderschacht". Obok nich powstały kotłownia, maszynownie, nadszybia z wieżami, warsztaty. Nad doprowadzoną w 1873 roku bocznicą kolejową powstaje sortownia z systemem załadunku węgla na wagony kolejowe. Kopalnia szybko zwiększała wydobycie, które 100 tyś. t. węgla przekroczyło w 1882 roku W tym samym okresie zamontowano nowe pompy odwadniające. W odległości 18 m od szybu "Guido" zgłębiono szyb wentylacyjny. Do kopalni przyłączono pola górnicze "Altenberg II", "Borsig I", "Maria Anna II". Dzięki eksploatacji znajdujących się w nich pokładów węgla udało się zwiększyć wydobycie kopalni do 281 000 ton w 1899 roku. W niedzielę 19 listopada 1899 roku nastąpił pożar w podziemnych wyrobiskach kopalni. Pożar spowodował zniszczenie pomp odwadniających oraz zalanie kopalni na okres 2 lat. Straty wyniosły 4 mln. marek. Wydobycie wznowiono w 1901 roku, po przeprowadzeniu odpowiednich prac modernizacyjnych, które były kontynuowane w latach następnych. W szybie "Konrad" (Guido) na głębokości 217 m. zamontowano nowoczesne pompy odwadniające Borsiga. W 1912 roku zastąpiono starą maszynę parową, instalując w jej miejsce silnik elektryczny o mocy 1000 KM, który napędzał tarczę Koepego. Szyb "Ernest" (Fordersacht) otrzymał nową parową maszynę wyciągową o mocy 950 KM w 1902 roku zainstalowano w nim nowe pompy odśrodkowe.
Jednocześnie zmianie uległy zabudowania powierzchniowe zakładu. Powstały nowe budynki nadszybia i maszynowni szybu "Ernest", przy czym stare obiekty przekształcono na warsztaty. Zbudowano łaźnię, biura, portiernię z wagą, budynek rozdzielni elektrycznej, wartownie i jedną część budynku mieszkalnego przeznaczonego dla samotnych górników. Rozbudowie uległa sortownia oraz cechownia, przebudowana z nieczynnego nadszybia. Wybudowano też ślusarnię z kuźnią i nastawnię. W latach 1901-1903 r. zgłębiono szyb "Anna" o głębokości 131 m, który został wyposażony w urządzenia do podawania płynnej podsadzki do podziemnych wyrobisk kopalni. Zainstalowano w nim jednocześnie wentylator systemu Rateau o wyd. 2000m3 powietrza na minutę. Dzięki uruchomieniu wszystkich nowych inwestycji w 1913 roku kopalnia, zatrudniając 1200 górników, wydobyła 492 000 t. węgla. Obszar eksploatacji wnosił 4,5 km2 i składał się z następujących pól górniczych: "Ludwigsgluck" I "Altenberg" II "Borsig" I, "Maria Anna" II. Kopalnia posiadała cztery szyby: "Konrad" (gł. 217 m.), "Ernest" (gł. 305 m.), wentylacyjny (gł. 125 m.) oraz "Anna" (gł. 131 m.). Dostarczała węgla na potrzeby huty i koksowni Borsiga w Zabrzu, oraz do wielu innych odbiorców w Berlinie a także na terenie Górnego i Dolnego Śląska. Pod względem zatrudnienia, wydobycia oraz głębokości eksploatowanych pokładów kopalnia Ludwigsgluck należała do jednych z najmniejszych i najpłytszych zakładów górniczych na terenie GOP.
Kopalnia Castellengo. Jako pierwszy do budowy kop. "Castellengo" przystąpił hrabia Franciszek von Ballestrem właściciel Biskupic a także majoratu rudzko - pławniowickiego. Nazwa kopalni pochodziła od Jana Babtysty Ballestremo di Castellenego, XVIII wiecznego oficera pruskiego, który stał się założycielem rodu Ballestremów. W skład nowego zakładu wydobywczego weszły pola górnicze "Castellengo" (nad. 22.12.1857 r.), "Leithold" (nad. 27.08.1857 r.), "Yalentin" (nad. 28.01,1868 r.) i "Maria Anna I" (nad. 9.01.1869 r.), Ich łączna powierzchnia wynosiła 3,4 km2. W 1897 roku przeprowadzono na ich terenie wiercenia, aby zorientować się w kierunku zalęgania pokładów. Zostały one wykonane do głębokości 402 m. Głębienie pierwszego szybu "Reichstagsprasident" rozpoczęto w 1898 roku. Prace trwały 4 lata i były bardzo trudne z powodu silnego napływu kurzawki oraz wody występującej w warstwie skał wapiennych. Szyb przeznaczono do transportu materiałów, wentylacji oraz ruchu załogi. Osiągnął on 384,5 m. głębokości. W latach 1898-1903 wykonano główny szyb wydobywczy "Tante-Anna" (Mieczysław) o głębokości 380 m. wyposażony w parową maszynę wyciągową. Kolejny szyb "Toppaczan" (Staszic) wykonano w okresie 1900-1903 r. Osiągną on głębokość 255 m. i otrzymał elektryczną maszynę wyciągową. W 1903 roku kopalnia uzyskała połączenie kolejowe linią normalno i wąskotorową. Uruchomiono też sortownię, w której węgiel ulegał podziałowi na 7 asortymentów. Jednocześnie w tym samym okresie wybudowano cechownię, łaźnię z markownią i lampownią, budynek biurowy, magazyny, kuźnię, warsztaty. Szyb wentylacyjny, materiałowy, podsadzkowy Bergrat Pieler zgłębiono w latach 1904-1906. Węgiel wybierano metodą filarowo - zabierkową oraz rozpoczęto stosowanie w cienkich pokładach węgla systemu ścianowego. Stosowano początkowo podsadzkę suchą. Piasek opuszczano szybem w dół, skąd transportowano go do filarów, gdzie następowało ręczne podsadzanie. Dopiero w 1911 roku wprowadzono podsadzkę płynną. Transport pod ziemią był początkowo ręczny, następnie prowadzono go przy pomocy koni. Pewnym usprawnieniem było wprowadzenie przewozu linowego (lina bez końca) oraz uruchomienie pierwszych lokomotyw benzolowych około 1908 roku. Aby zapewnić mieszkania dla nowo zatrudnionych robotników obok kopalni powstał budynek mieszkalny dla samotnych górników, w którym mogło zamieszkać 450 robotników. Na zakupionym terenie powstało też osiedle domów mieszkalnych przeznaczonych dla robotników i urzędników. Wybudowano łącznie 12 budynków. W 1913 roku kopalnia, zatrudniając 1880 pracowników wydobyła 839.000 t. węgla, z którego 25% skierowano na potrzeby lokalnych hut i koksowni. Pozostała reszta sprzedana została na obszarze Niemiec wschodnich. Oprócz hr. Franciszka von Ballestrema właścicielami zakładu byli jeszcze hr. Anna Saurma-Jetsch oraz hr. Matuschka von Toppolczan.
Kopalnia "Donnersmarckhute". Poszukiwania geologiczne prowadzone na zlecenie właściciela Mikulczyc hr. Gwidona Henckla von Donnersmarcka doprowadziły do odkrycia w tym rejonie pokładów węgla. Zostały one następnie podzielone pomiędzy poszczególne pola górnicze, których nadanie nastąpiło: pole "Neu Abwer" (nad. 30.11.1870 r.), "Deutsch-Lothringen" (10.01.1871 r.), "Jungrfrau Metz" (31.01.1872 r.), "Saargenmund" (12.04.1871 r.). Ich łączna powierzchnia wynosiła 10,5 km2.
W 1873 roku cały ten obszar stał się własnością Donnersmarckhutte A. G., której hr. Gwidon sprzedał wszystkie posiadane przez siebie udziały w tych polach górniczych. Wobec wzrostu zapotrzebowania na węgiel kamienny podczas korzystnej koniunktury gospodarczej, jaka panowała w Niemczech na przełomie XIX i XX wieku Spółka Donnersmarckhutte przystąpiła do budowy kopalni. W 1900 roku wszystkie pola górnicze uległy konsolidacji. Rok później (01.10.1901r.) rozpoczęto głębienie szybu "Adolf" (ob. Jan). Prace zakończono dopiero w 1905 roku. Następny szyb "Elizabeth" (Bolesław) wykonano w latach 1906-1912 r.
W 1906 roku obok szybu "Adolf" rozpoczęto budowę sortowni. Ukończono ją dwa lata później. Wszystkie prace wykonała huta "Karol" z Wałbrzycha. Z szybem "Elizabeth" sortownia była połączona pomostem o długości 200m. Węgiel kamienny dzielony na 9 asortymentów załadowywany był bezpośrednio na wagony kolejowe.
W 1907 roku powstały budynki, w których znajdowała się cechownia, łaźnia, warsztaty, nowa kotłownia (stara powstała, w 1905 roku), kompresorownia, centrala elektryczna, lokomotywownia. Pierwszy węgiel wydobyto w 1905 roku, a już 8 lat później przy zatrudnieniu 2770 górników osiągnęło ono poziom 945 000 ton. Aby zapewnić odpowiednią wentylację zakładu w 1908 r. wybudowano wentylator Guibal o wyd. 2500m3, oraz wentylator systemu Rateau o wyd. 6000m3 pracujący od 1912r. Robotnicy i urzędnicy zatrudnieni na kop. "Donnersmarckhutte" mieszkali w Mikulczycach oraz na terenie małej kolonii powstałej obok kopalni.
Rok 1913 stanowi koniec pierwszego okresu istnienia KWK Pstrowski. W tym czasie powstały wszystkie tworzące ten zakład produkcyjny kopalnie. Najstarsze z nich uległy modernizacji, dwie najmłodsze najnowocześniej wyposażone przystąpiły do wydobycia węgla. Zastosowano w nich wiele nowości technicznych. Posiadały typowy dla tego okresu sprzęt do urabiania węgla, który wydobywano głównie przy pomocy śląskiej metody filarowo - zabierkowej. W celu ochrony powierzchni wprowadzono w nich początkowo podsadzkę suchą, a następnie płynną. W szerokim zakresie wprowadzono prąd elektryczny i polepszono wentylację. Częściowo zmechanizowano transport dołowy. Kopalnie należały do trzech prywatnych właścicieli: spółki rodzinnej Borsiga; spółki akcyjnej Donnersmarckhutte oraz hr. F. Ballestrema. Były to firmy średniej wielkości, ale przynoszące znaczne zyski swoim właścicielom. Prowadziły eksploatację pokładów węgla zalegających dość głęboko, z których węgiel dostarczano do koksowni i hut górnośląskich. Poważne jego ilości za pośrednictwem znanych hurtowni Friedlaendera i Wollheima były sprzedawane na terenie Berlina, Brandenburgii, Wielkopolski, Pomorza Wsch. i Zach., Saksonii. W 1913 roku pięć kopalń wydobyło łącznie 4264800 t. węgla. Przez okres I wojny światowej utrzymywało się ono na poziomie średnio 3,6 mln. t. rocznie. Zmniejszenie produkcji spowodowane było brakiem wykwalifikowanych pracowników, gdyż część górników została powołana do wojska. W 1918 roku wybuchła w Niemczech rewolucja, upadło cesarstwo, ustanowiono republikę. Po kapitulacji kraj pogrążył się w kryzysie społecznym, politycznym i gospodarczym. Spadły zamówienia, produkcja oraz płace, wzrastało bezrobocie. Na Górnym Śląsku na sytuację kryzysową nałożyła się skomplikowana sytuacja polityczna i narodowościowa. Trwała walka o ten przemysłowy region. Wszystko to fatalnie wpłynęło na poziom produkcji w pięciu omawianych kopalniach. W 1919 roku wydobyły one łącznie tylko 2,2 mln. t. węgla. Gdy po przeprowadzonym plebiscycie i III powstaniu Śląskim obszar Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego został podzielony pomiędzy Polskę a Niemcy, Zabrze wraz z kop. "Concordia", "Hedwigswunsch", "Ludwigsgluck", "Castellengo", "Donnersmarckhutte" znalazły się po stronie niemieckiej.
Lata Polski Ludowej (1945-1989).
W styczniu 1945 roku do Zabrza wkraczają jednostki Armii Czerwonej. Kopalnie zostają podporządkowane wojskowej administracji radzieckiej, która kierowała nimi przy pomocy pozostałego personelu niemieckiego. Jednocześnie z terenu Zabrza wywieziono w głąb ZSRR kilka tysięcy górników, z których ogromna większość zginęła pracując w tamtejszych kopalniach. Na ich miejsce władze radzieckie do prac skierowały jeńców niemieckich. Dopiero w połowie kwietnia kopalnie przekazano władzom polskim. Zostały one przejęte przez Centralny Zarząd Przemysłu Węglowego mieszczący się w Katowicach, który podporządkował je powstałemu 20.03.1945 roku Zabrzańskiemu Zjednoczeniu Przemysłu Węglowego. Zakładom nadano polskie nazwy: "Jadwiga" (dawna "Hedwigswunsch"), "Ludwik" ("Ludwigsgluck"), "Mikulczyce" (d. "Abwehr"), "Rokitnica" (d. "Castellengo"). Jedynie kop. "Concordia" pozostała przy swojej pierwotnej nazwie. Spolszczeniu uległy nazwy szybów. W tym trudnym okresie, pomocy w ponownym uruchamianiu wydobycia węgla udzieliły załogi i kadra techniczna następujących zakładów wydobywczych: kop. "Walenty-Wawel", kop. "Matylda", kop. "Prezydent", kop. "Siemianowice", kop. "Wyzwolenie". Po przeprowadzonej 03.01.1946 r. nacjonalizacji kopalń i pól górniczych, zakłady górnicze stały się własnością państwową. Kopalnie utraciły samodzielność na rzecz zjednoczeń terenowych, które działały na zasadach skomercjalizowanych przedsiębiorstw państwowych i posiadały osobowość prawną. Zjednoczenia podlegały początkowo Ministerstwu Przemysłu i Handlu, potem Min. Górnictwa i Energetyki, a po 1949 roku było to Ministerstwo Górnictwa. Kopalnie węgla od l stycznia 1951r. zostały przekształcone w przedsiębiorstwa państwowe, działające na zasadach rachunku gospodarczego. W 1982 roku w ramach prowadzonych wtedy nieśmiałych reform gospodarczych przystąpiono do likwidowania zjednoczeń, zastępując je zrzeszeniami, które dwa lata później przemianowano na gwarectwa, podlegające Wspólnocie Węgla Kamiennego. Stan taki dotrwał do roku 1989 roku. Kopalnie tworzące KWK "Pstrowski" należały przez ten cały okres do Zabrzańskiego Zjednoczenia Przemysłu Węglowego, które uległo przemianie na Zrzeszenie i Zabrzańskie Gwarectwo Węglowe.
Losy kopalń w okresie Polski Ludowej:
Kopalnia Concordia
Kopalnia została przekazana władzom polskim 16.04.1945 r. Wydobycie uruchomiono dopiero w lutym 1945 roku W tym okresie Ministerstwo Górnictwa przystąpiło do łączenia, małych i średnich kopalni w większe zakłady wydobywcze. Miało to umożliwić koncentrację produkcji, zwiększyć wydajność pracy, redukcji ulec miała administracja. Jednocześnie możliwym stawało się wybieranie filarów ochronnych i granicznych. W styczniu 1958 roku połączeniu uległy kopalnie "Ludwik" i "Concordia". W ten sposób po 115 latach pracy zakończyła swoją historię jedna z najstarszych na Górnym Śląsku kopalni węgla kamiennego.
Kopalnia Jadwiga
Przekazanie kopalni nastąpiło w 16.04.1945 r. Sądzono wtedy, że zasoby węgla wystarczą tylko na 13 lat pracy. W wyniku rabunkowej eksploatacji w okresie wojny w pokładach 503, 509, 510 czynne były pożary, które zajmowały duże pola i więziły znaczne ilości węgla. Obawy budził też stan powierzchni. W rejonie szybu Puławski nieuregulowana rzeka Bytomka w przypadku większych opadów atmosferycznych wylewała na niżej położone tereny. Zagrażało to bezpieczeństwu kopalni. Prace regulacyjne wykonano w pierwszym okresie po wyzwoleniu. Na dole przystąpiono energicznie do gaszenia, otamowywania i zacieśniania pól pożarowych. W latach 1948-1949 przeprowadzono wiercenia do głębokości 800m., poszukując nowych pokładów węgla. Nie przyniosły one jednak pomyślnych rezultatów. W czerwcu 1946 roku pracę na kopalni "Jadwiga" rozpoczął Wincenty Pstrowski. Pracował w chodniku jako rębacz. 27 lipca 1947 roku ogłasza list otwarty do górników polskich w którym wzywa do współzawodnictwa w przekraczaniu obowiązujących norm produkcyjnych. W roku 1960 w pokł. 505 ruszył pierwszy kombajn węglowy krótkozabiorowy KWB-2. W lipcu tego roku wprowadzono drugi kombajn w pokł. 620. Następny zainstalowano w pokł. 508. Dzięki temu w 1962 roku kop. "Pstrowski" osiągnęła 100% mechanizację urabiania i ładowania w ścianach głównych, wykonano też wiele prac związanych z elektryfikacją urządzeń kopalnianych, oraz zastosowaniem małej mechanizacji i automatyzacji. Mimo nowych inwestycji wydobycie kopalni wykazywało tendencję malejącą. W 1948 roku wydobyto 1,4 min. W latach następnych kształtowało się na poziomie 600 tyś. ton węgla rocznie. l stycznia 1973 roku kop. "Pstrowski" została połączoną z kopalnią "Rokitnica" tworząc nowe przedsiębiorstwo KWK "Pstrowski". Był to koniec historii samodzielnej do tej pory kop. "Pstrowski" (daw. "Jadwiga").
Kopalnia Ludwik
Zabrzańskie Zjednoczenie Przemysłu Węglowego przejęło zakład 16.04.1945 r. Mimo ogromnych trudności (brak wykwalifikowanych pracowników, sprzętu, maszyn) udało się uruchomić wydobycie węgla. Zasoby węgla nadające się do eksploatacji obliczano w tym czasie na 44,5 mln. ton. Był to węgiel energetyczny (80%) i koksujący (20%). Kopalnia posiadała 4 szyby, w tym dwa wydobywcze (l podwójny). W roku 1949 rozpoczęto prace przygotowawcze przy budowie nowego poziomu wydobywczego, znajdującego się na głębokości 575 m. W 1951 roku kopalnia osiągnęła maksymalny poziom produkcji węgla w okresie powojennym, wynoszący 1,87 mln. ton. W następnych latach nastąpiło nieuchronne obniżenie wydobycia związane z powolnym wyczerpywaniem zasobów surowca. W międzyczasie zmieniono system eksploatacji z filarowego na jankowicki. Zastosowano wrębiarki i wręboładowarki, oraz przenośniki zgrzebłowe. l kwietnia 1958 roku zarządzeniem ministra Górnictwa i Energetyki kopalnia "Ludwik" została połączona z kop. "Concordia" w jedno przedsiębiorstwo. Miało to umożliwić koncentrację wydobycia.
Kopalnia Mikulczyce
Komendantura Armii Czerwonej przekazała zakład stronie polskiej 18.04.1945 r. Kopalnia była mocno zdewastowana, brakowało pracowników, oraz sprzętu i maszyn. Do końca 1945 roku wydobyto tylko 319 000 t. węgla. Jego zasoby obliczano na 44 mln. ton. Był to węgiel płomienny (75%) i gazowy (25%). Stosowano system filarowo - zabierkowy z zawałem stropu lub podsadzką płynną. Pracowały dwa szyby wydobywcze Jan oraz Bolesław (szyb podwójny). W styczniu 1961 roku kop. "Mikulczyce" została połączona z kop. "Rokitnica" w jeden zakład wydobywczy. Całą produkcję węgla z pola Mikulczyce skierowano do szybu Gigant. Aby polepszyć wentylację podziemnych wyrobisk postanowiono przekształcić sięgający 575 m. szyb Bolesław z wydobywczego na wentylacyjny. Szczególnie skomplikowana była sytuacja kop. "Pstrowski". Zakład składał się z pięciu pół górniczych o powierzchni 66 km2, z których wykorzystanych było przy wydobyciu węgla jedynie kilka km2, istniała cała infrastruktura powierzchniowa i podziemna, w ogromnej większości już niepotrzebna, a na utrzymanie, której musiano przeznaczać coraz więcej środków finansowych. Dodatkowo koszty działania przedsiębiorstwa powiększała ogromnie rozbudowana sfera socjalna. Przy załodze liczącej 6600 pracowników i wydobyciu l mln t. węgla rocznie, utrzymując tak ogromny kompleks obiektów przemysłowo - socjalnych przedsiębiorstwo nie mogło wypracować środków potrzebnych do normalnego funkcjonowania.
W 1993 roku powstają spółki węglowe stanowiące własność Skarbu Państwa, na rzecz których kopalnie tracą samodzielność. KWK "Pstrowski" zostaje włączona do Bytomskiej Spółki Węglowej, która przekształca (01.04.1994 r.) ją w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością działającą, według zasad kodeksu handlowego. Od 1990 roku toczył się trudny i skomplikowany proces restrukturyzacji zakładu. Pod koniec 1993 Minister Przemysłu i Handlu uznał jednak Kop. "Pstrowski" za trwale nierentowną. Zakład górniczy postawiono w stan likwidacji od l lutego 1994 roku.
Postawiona wobec twardych reguł gospodarki wolnorynkowej na początku lat dziewięćdziesiątych kopalnia "Pstrowski" dźwigająca cały ciężar infrastruktury technicznej i socjalnej po pięciu byłych kopalniach nie mogła sprostać konkurencji innych młodszych kopalń. W czterech z pięciu byłych kopalń atrakcyjne złoże zostało już wyeksploatowane.
Decyzja Ministra Przemysłu i Handlu ze stycznia 1994 r. o postawieniu kopalni "Pstrowski" w stan likwidacji była z punktu widzenia ekonomicznego słuszna. Jednakże jej wykonanie w zakresie zawartych tam terminów zakończenie eksploatacji do 30 czerwca tego samego roku, oznaczające konieczność zwolnienia w ciągu 5 miesięcy ponad 2000 ludzi, spowodowałoby katastrofę społeczną.
W ramach podjętych działań przez część kierownictwa kopalni, organizacji związkowych przy aprobacie Bytomskiej Spółki Węglowej Minister Przemysłu i Handlu przesunął dwukrotnie termin zakończenia eksploatacji w kopalni. Uwzględniony został aspekt społeczny, co do racjonalnej alokacji zatrudnionej w kopalni załogi, a także możliwość wybrania w większości udostępnionego już złoża przez nową strukturę organizacyjną.
Powołane w lipcu 1994 roku nowe kierownictwo kopalni postawiło przed kopalnią następujące cele:
Kontynuowanie procesu fizycznej likwidacji kopalni wspartej dotacjami z budżetu państwa.
Prowadzenie restrukturyzacji zatrudnienia w takim zakresie, aby nie powiększać i tak już znacznego bezrobocia w mieście i regionie.
Wskutek realizacji tego programu przy znacznym zaangażowaniu doświadczonego kierownictwa kopalni, a także umiejętności pozyskania dla jego realizacji aprobaty właściciela - Bytomskiej Spółki Węglowej i Ministra Przemysłu i Handlu, przy aktywności organizacji związkowych dziś na obszarze likwidowanej kopalni "Pstrowski" rozpoczął funkcjonowanie Zakład Wydobywczy Surowców Mineralnych "Jadwiga". Swą działalność eksploatacyjną rozpoczął z dniem l stycznia 1996 roku, zatrudniając około 900 osób, przy średnim wydobyciu 2000 t/dobę wysokoenergetycznego węgla.
W ramach dokonanej przez BSRK Sp. z o.o. racjonalizacji struktury organizacyjnej, w związku z przejęciem składników majątkowych z ZWSM "Jadwiga" Sp. z o.o. w likwidacji służących do odwadniania kopalni, z dniem 01.09.2001 r. nastąpiło przekształcenie Zakładu KWK "Pstrowski" w Zakład KWK "Pstrowski-Jadwiga".
W dniu 28.12.2001 r. dokonano kolejnej zmiany struktury organizacyjnej polegającej na przyłączeniu do zakładu "Bobrek-Miechowice" zakładu KWK "Pstrowski-Jadwiga", tworząc zakład KWK "Bobrek-Miechowice".
Artykuł pochodzi za strony:
http://www.bsrk.pl/zaklady/powstancy/pstrowski.html
--------------------------------------------------------------------------------