https://poszukiwanieskarbow.com/forum/ |
|
| jaskinia siewierska a może powinno być sztolnia siewierska https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=2&t=87707 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | tomekb [ piątek, 22 lipca 2011, 18:14 ] |
| Tytuł: | jaskinia siewierska a może powinno być sztolnia siewierska |
Ok 1 km od na zachód od krzyżowania gierkówki ze stara droga tarnowskie góry zawiercie jest ulica relaksowa ( od baru relax który stal tam 30lat temu ) przy tej ulicy zaraz przy skrzyżowaniu ze starą droga tarnowskie gory - zawiercie po jej wschodniej stronie jest wysypisko smieci. ktore 30 lat temu było nieczynnym kamieniołomem a ze 100 lat temu była to kopalnia rud cynku i ołowiu, czy też może srebra. Okrywkowe wyrobisko kamieniołomu udostepniło wtedy dawne chodniki tamtej kopalni.Jeździłem tam na obozy harcerskie i wchodziliśmy dosyćdaleko do tych wyrobisk. w 1995 roku niejaki M.Pawełczyk zinwentaryzował te wyrobiska jako jaskinię siewierską i stwierdzil że sądo niej wejscia poza wysypiskiem. nikt jednak nie wspomina o tym że od tej kopalni prowadziła może kilometrowa sztolnia do rzeki czarnej przemszy.W 1963 stworzono na tej rzece zalew Przeczycki i dawny wylot sztolni znalazł się pod wodą. Jedynie jesienią po suchych latach gdy wody w zalewie jest mało widac stare koryto Przemszy i gruzowisko w miejscu dawnego wylotu tej sztolni. Ciekawe w tym wszystkim jest to że jakies 30lat temu ktoś badał tą sztolnię mianowicie na środku dawnego parkingu przy ul relaksowej prowadzącej do zalewu odkopano jeden z szybików i oczywiście wtedy 30lat temu musiałem do niego zajrzeć - na głebokości może 10 może 12 metrów na dnie szybika było widac wejście do sztolni, a własciwie samą sztolnię, bo szybik był w stosunku do niej umieszczony centralnie. Stało to tak rozkopane ze dwa lata i zabezpeczono to tylko ogrodzeniem z solidnych rur stalowych, potem szybik zasypano ale na środku parkingu pozostał pagórek otoczony stalowym ogrodzeniem, nie wiem czy nie stoi to tak do dnia dzisiejszego. Z tego co widze na forach speleologów to eksplorują oni tą jaskinię siewierską pokonując kolejne zaciski, ale nikt nie ma bladego pojęcia o tym że mają szanse dostać sie do starej sztolni, która zapewne odwadniała kiedyś dawną kopalnię. |
|
| Autor: | jms-bytom [ piątek, 22 lipca 2011, 23:01 ] |
| Tytuł: | Re: jaskinia siewierska a może powinno być sztolnia siewiers |
Tez ja eksplorowalem ze 30 lat temu. I gdy tylko pojwily sie plany Pawelczyka oponowalem ze ze sztolni zrobil jaskinie.... Zjezdzalismy do szybu-ale jego lokalizacje pamietam jako kilka metrow od kamieniolomu-pomiedzy nim a asfaltem.... w terenie ktory jest obecnie wysypiskiem smieci. Raczej nie byl jak piszesz badany-ten "ktos" to ja i Lucek Wodarz- Speleo Bytom,potem byly plany by tam wejsc z KKSem- ale akurat wtedy tez /1977 lub 78r/ zaczolem eksplorowac sztolnie w bytomskich dolomitach i po odkryciu naturalnych prozni tam skupilismy cala uwage -ja + Marian Czepiel z KKSu Wracajac do szybiku-ktos zrobil czop z drewna ktory sie zarwal. Pamietam jak zjezdzajac sciany byly pokryte warstwa sadzy z opon ktore ktos do niego wrzucil i podpalil az nie szlo sie domyc w jeziorze. Bylo tam wtedy tez kilka/kilkanascie innych juz zaciskajacych sie korytarzykow na przeciwnej scianie kamieniolomu-ale wszystkie byly juz bardzo ciasne-dzis zacisniete calkowicie. Kolejne sztolnie znalezlismy tez na gorce po przeciwnej stronie gierkowki, za zalewem-blisko "czarnego punktu" |
|
| Autor: | tomekb [ sobota, 23 lipca 2011, 10:21 ] |
| Tytuł: | Re: jaskinia siewierska a może powinno być sztolnia siewiers |
No to jestem w szoku - 30 lat temu takie rzeczy ? Miałem nieco wspólnego z gliwickim speleo w czasach gdy van Coghen był lokalnym gliwickim pośmiewiskiem, a jeden z naszych ( zapomniałem nazwiska - wstyd ) zginął w studni w Hiszpaniii, ale wracając do jaskini Siewierskiej - To wy odkopaliście ten świetlik na środku parkingu tuż obok bungalowów zabrzańskiego ośrodka harcerskiego ?? Pamiętam ten szybik przy samym kamieniołomie ale mi chodziło o ten pod betonowym parkingiem. Czy wiesz coś na temat powstania i historii tej kopalni i sztolni ??? bo ja nigdzie nic nie mogę na ten temat znaleźć nawetr w łabęckim jest ten rejon opisany dosyć ogólnie |
|
| Autor: | jms-bytom [ niedziela, 24 lipca 2011, 23:31 ] |
| Tytuł: | Re: jaskinia siewierska a może powinno być sztolnia siewiers |
Nie my . Tylko rejon kamieniolomu,i po drugiej stronie gierkowki. Ale nie wiem czy nie widzialem go od spodu-pamietam kopczyk /usypisko stropu/i rosnaca na nim roslinke- biala bezchlorofilowa-wygladala wrecz magicznie. Mozliwe ze ktos po nas stukna od spodu i sie oberwalo az do otwarcia otworu ,musialo tam byc bardzo plytko skoro wpadala ziemia z nasionkami. Historia sztolni-nie wiem nic. Co do Piotra...o nieobecnych zle sie nie mowi -wiec milcze....mnie za skore nie zaszedl ,ale naszemu adminowi... :1 |
|
| Autor: | tomekb [ poniedziałek, 25 lipca 2011, 14:50 ] |
| Tytuł: | Re: jaskinia siewierska a może powinno być sztolnia siewiers |
Dzięki - no to szukam dalej historii tej sztolni i kopalni |
|
| Autor: | tomekb [ poniedziałek, 25 lipca 2011, 14:56 ] |
| Tytuł: | Re: jaskinia siewierska a może powinno być sztolnia siewiers |
ps - ja tam widziałem wtedy taki trójnóg jak przy głebieniu studni, więc ten szyb kopała jakaś zorganizowana ekipa - nie wiem może PAN, a może jacyś archeolodzy pamiętam, że miał przekroj czworokątny i bok chyba ze dwa metry a głeboki był na 10 - 12 metrów, czyli było z tym kupę roboty |
|
| Autor: | wasder [ wtorek, 26 lipca 2011, 14:22 ] |
| Tytuł: | Re: jaskinia siewierska a może powinno być sztolnia siewiers |
Witam. Ja jestem z tych okolic i znalazłem taką informację w książce autorstwa Renaty Bocian "Parafia św. Mikołaja w Targoszycach". Sorry że nie wrzucę skanu ale skaner mi padł :( "Podstawowe surowce, na przykład rudę, wydobywano na miejscu. Rudę dla Kuźnicy Piwońskiej i Sulikowskiej kopano do końca XVII w. także w miejscach , gdzie zalegała na niewielkiej głębokości. Tylko w latach 1655-1656 przerobiono tam łącznie aż 333 żłoby rudy mierzęcickiej a tylko 87 zakupionych na Śląsku. W XVIII w. pracę najemną zastąpiono pańszczyźnianą. Poddani z Mierzęcic wożący wtedy rudę do Kuźnicy Piwońskiej, mieli obowiązek zabiera po 8 kubłów na furę. Niewielkie pokłady rudy znajdywały się także w sąsiadach wsiach: Zawadzie i Nowej Wsi. W 1761 r. trudniło się tym w Mierzęcicach 10 "górników"." Mam nadzieję że na coś się ta informacja przyda. :) |
|
| Autor: | tomekb [ wtorek, 26 lipca 2011, 18:49 ] |
| Tytuł: | Re: jaskinia siewierska a może powinno być sztolnia siewiers |
no cóż sprawa się wyjaśniła to co miało być świetliiem to był szyb nr II Kurier Siewierski 3/2008 Roman Zaręba „Górnictwo w Siewierzu” Niewielu z młodszych mieszkańców Siewierza wie o tym, że bardzo blisko Siewierza istniało w przeszłości górnictwo kruszcowe. Rudy te zawierały przede wszystkim srebro, cynk i ołów. Wspomina się o tym w wielu publikacjach, w których opisywane są dzieje Siewierza. Osobiście miałem możliwość razem z kolegami kilkakrotnie spenetrować taką kopalnię znajdującą się w tzw. Rowach, nazywanych przez mieszkańców Siewierza „Rówkami”. W drugiej połowie lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku, w czasie eksploatacji kamienia odkryto niewielki właz do tej kopalni. Chociaż minęło od tego czasu około pięćdziesiąt lat, dokładnie pamiętam tamto wydarzenie. W tajemnicy przed rodzicami, zaopatrzeni w różnego rodzaju latarki, lampy naftowe, lampy karbidowe zwiedzaliśmy kilkakrotnie tę kopalnię. Wszystkie chodniki mierzyliśmy, a ja osobiście szkicowałem to w zeszycie. Kopalnia ta w tamtym czasie była w dosyć dobrym stanie, składała się z dwóch pokładów. Najpierw wąskim włazem trzeba było przejść kilka metrów na czworakach i wchodziło się do tzw. sztolni – upadowej, która biegła pod niewielkim kątem w głąb ziemi w kierunku zachodnim. Od tej sztolni na prawo i lewo odchodziły wąskie korytarze, na końcu tych korytarzy w tzw. „przodkach” znajdowaliśmy błyszczące się z daleka bryłki kruszcu. Na końcu sztolni odchodził korytarz w prawo i ciągnął się prawdopodobnie aż do „Małych Rówek”, które znajdują się po prawej stronie za obecną drogą krajową DK78. W połowie tego korytarza natknęliśmy się na zapadlisko gdzie było widać ziemię orną, co zaraz skojarzyło nam się z lejem jaki powstał w wyniku tego zawału na polu Państwa Nawrotów - moich ówczesnych sąsiadów z ulicy Długosza. W tym miejscu można było wejść na górny pokład, ale tam korytarze były bardzo wąskie i niskie. Tego pokładu już tak dokładnie nie spenetrowaliśmy bojąc się zabłądzić, bo był to prawdziwy labirynt. W czasie zwiedzania tych korytarzy rysowaliśmy kredą strzałki na ścianach, żeby wiedzieć, jak wrócić z powrotem. Przy jednym z chodników dolnego pokładu przechodziło się obok głębokiego szybu, który na powierzchni w tamtym okresie był odkryty i zabezpieczony wokoło drutem kolczastym zamocowanym na kołkach drewnianych i znajdował się po lewej stronie drogi, którą obecnie dojeżdża się do „Relaksu”. W odległości 250 metrów w dół, przed samym lasem „Nad Dąbkiem”, po prawej stronie drogi znajdował się drugi szyb - też odkryty. Na powierzchni była konstrukcja betonowa z wystającymi zabetonowanymi śrubami na których zamontowana była prawdopodobnie wieża wyciągowa. Z opowiadań moich rodziców wiem, że w tamtym rejonie w okresie międzywojennym istniała kopalnia kruszcu o nazwie „Pinola”, gdzie pracowało wielu mieszkańców Siewierza i okolicy. Kopalnia ta została po pewnym czasie zamknięta ze względu na nieopłacalność. Sztygarem w tej kopalni był Krupa, późniejszy Burmistrz Siewierza w okresie II Wojny Światowej. Przed kilkoma laty, podczas przeglądania stron internetowych dotyczących Siewierza napotkałem hasło „Jaskinie Siewierskie” co było moim wielkim zaskoczeniem bo nigdy wcześniej nie słyszałem, że w rejonie Siewierza znajdują się jakieś jaskinie. Po dokładnym zapoznaniu się z rysunkiem zamieszczonym w Internecie przez grupę grotołazów – speleologów, stwierdziłem, że jest to w tym samym rejonie „Rówek”, ale nie jest to ta kopalnia, którą penetrowaliśmy razem z kolegami. Wielką szkodą byłoby, aby pamięć o tych siewierskich kopalniach zaginęła. Może w przyszłości udało by się w Siewierzu otworzyć do zwiedzania tę kopalnię. Byłaby to nie lada atrakcja dla turystów. W obecnym czasie można by stworzyć stoisko w Izbie Tradycji i Kultury Dawnej znajdującej się w „Starej Gminie” przy ulicy Kościuszki, dotyczące tej kopalni. Zwracam się z apelem do mieszkańców Siewierza i okolic, których rodzice, dziadkowie lub znajomi pracowali na kopalni „Pinola”, a posiadają jakiekolwiek pamiątki, eksponaty czy zdjęcia z tamtego okresu i mogą przekazać do Izby Tradycji i Kultury Dawnej by kontaktowali się z redakcją „Kuriera Siewierskiego”. Widok kopalni z drugiej połowy lat pięćdziesiątych |
|
| Autor: | tomekb [ wtorek, 26 lipca 2011, 19:04 ] |
| Tytuł: | Re: jaskinia siewierska a może powinno być sztolnia siewiers |
mam odpowiednie mapki i dokładniejsze opisy,ale są za duże, chętnie je komuś wyślę na priva pod warunkiem że je spkuje, przekonwertuje, czy zrobi z nimi cokolwiek i je zamieści na forum |
|
| Autor: | jms-bytom [ wtorek, 26 lipca 2011, 20:27 ] |
| Tytuł: | Re: jaskinia siewierska a może powinno być sztolnia siewiers |
http://www.siewierz.pl/kurier_pdf/Kurie ... 3_2008.pdf |
|
| Autor: | tomekb [ wtorek, 26 lipca 2011, 21:56 ] |
| Tytuł: | Re: jaskinia siewierska a może powinno być sztolnia siewiers |
No właśnie ----- a kontynuacja jest dwa numery poźniej - tzn w numerze Kuriera Siewierskiego 5/2008 artykuł ma tytuł: Dawne kopalnie kruszcu w Siewierzu i okolicach |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|