|
Chłopie, po pierwsze, nie dwa, tylko cztery stanowiska.
Po drugie, jeśli chcesz robić fotki i okazywać obiekt do identyfikacji, to posprzątałbyś te śmieci z środka, bo guzik na zdjeciach widać.
Po trzecie, podałbyś wymiary, średnicę wieńca śrub...
I wreszcie, po czwarte, te stanowiska w Gdańsku, między Brzeźnem a Jelitkowem, pozostają jak dotąd nierozpoznane.
M.
P.S. To konkretne stanowisko było jakieś 8 lat temu oczyszczone - to już 8 lat!!! - przez Alkaliego, @ndrewa, Arkadego i tutaj podpisanego. Nie pamiętam czy Kazik też tam był czy nie.
P.S. 2. Po piąte, lepsi się nad tą zagadką głowili, swego czasu, nawet zachodni spece od niemieckiej fortyfikacji i artylerii... Najbardziej prawdopodobna opcja to jakieś stromotorówki. Raczej żaden Flak drugowojenny, ani ciężki ani lekki.
|