Teraz jest wtorek, 27 stycznia 2026, 01:37

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Świeczki dla Ukrainy...?
PostNapisane: środa, 26 lutego 2014, 21:21 
Offline
Starszy Sierżant
Starszy Sierżant

Dołączył(a): niedziela, 20 października 2013, 15:27
Posty: 71
trebor napisał(a):
Do tego ostentacyjne wożenie ukraińskich chuliganów samolotem Casa, następnie kolumną karetek na sygnale z których ukraińscy " gieroje " na własnych nogach walą do polskiego szpitala na leczenie.

Kto za to zapłaci? Komu to potrzebne?

W czasie gdy do lekarzy kolejki na rok czekania, , limity dla szpitali itd. W czasie kiedy kobieta w ciąży traci dwoje dzieci bo nie ma komu zrobić usg. Karetka do chorego nie przyjeżdża wcale lub po wielu godzinach.


Nie w tym rzecz, przynajmniej dla mnie. Walczą teraz o wolność, o wyrwanie się z sowieckiego uścisku jak my kiedyś i chwała i szacunek im za to i pomóc trzeba. "Zastanawia" mnie tylko to o czym wspomniałem wcześniej. Nie da się budować przyszłości i współpracy na zdrowych zasadach i w obustronnym szacunku bez rozliczenia przeszłości.

Potrzebny zdrowy i przyjazny sąsiad? Niechże on pokaże że taki chce być.
Jak wyglądają prywatne wizyty tam, byłych mieszkańców? Wiem, rodzina tam jeździła.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Świeczki dla Ukrainy...?
PostNapisane: środa, 26 lutego 2014, 21:31 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): środa, 24 września 2003, 04:36
Posty: 3129
Lokalizacja: Górny Śląsk
Karpaty, ten sąsiad musi najpierw określić jaki ma być wobec siebie samego. Jak każdy młody naród, Ukraińcy tkwią w ideowym chaosie. Trudno wymagać, aby spojrzeli na siebie w lustrze, skoro tego lustra jeszcze nie mają.

A zdanie: "Jak wyglądają prywatne wizyty tam, byłych mieszkańców? Wiem, rodzina tam jeździła." już kiedyś słyszałem. Tyle, że po niemiecku.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Świeczki dla Ukrainy...?
PostNapisane: środa, 26 lutego 2014, 21:37 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): czwartek, 9 listopada 2006, 23:34
Posty: 299
Lokalizacja: slask
Dla mnie występowanie przeciw demokratycznie wybranej w wolnych wyborach władzy, burdy na ulicach, palenie opon ( w dobie troski o środowisko naturalne) bitwy z policją , to najzwyklejsze chuligaństwo. Nie tylko w czasach czerwonych kreatur ale i dzisiaj w Polsce takie postępowanie nosi nazwę chuligaństwa. Podobne czyny w Grecji to też chuligaństwo.
A pokazy wielkoduszności polskich "polityków" , proponuję przeprowadzać za ich własne pieniądze. Tak będzie sprawiedliwie.
Poza tym nie widzę żadnego dla nas interesu w psuciu stosunków z Rosją w imię "naprawy" Ukrainy.

Zgadzam się natomiast z ostatnim zdaniem w poście Renalda. Tym na samym dole:

"Kto nie zna historii, skazany jest na jej powtórne przeżycie"


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Świeczki dla Ukrainy...?
PostNapisane: środa, 26 lutego 2014, 22:02 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 20 lipca 2005, 19:50
Posty: 4663
Lokalizacja: Gútþiuda
A mnie tylko zastanawia jaka byłaby narracja mediów mętnego nurtu (które teraz tak ochoczo i bezrefleksyjnie wspierają rewolucję ukraińską), gdyby analogiczne wydarzenia zdarzyły się w Polsce. Wyobraźmy sobie, że uczestnicy Marszu Niepodległości czy innej demonstracji zakładają w centrum Warszawy Majdan i domagają się ustąpienia rządu Tuska albo prezydenta Komorowskiego. Cała otoczka również jak w Kijowie - barykady, palone opony, walki z policją, koktajle mołotowa. Hasła podobne - żądania ustąpienia skorumpowanych, skompromitowanych polityków (których wille nie są może tak okazałe jak ukraińskich polityków, ale kradną i biorą w łapę dokładnie tak samo - tylko z większą klasą :) ). Jak komentowaliby to wydarzenie mainstreamowi dziennikarze, gdyby na ten polski Majdan przyjeżdżali politycy z Niemiec/Rosji/USA/Burkina Faso (wszystko jedno z jakiego kraju) i nawoływali do obalenia LEGALNIE wybranych władz. Przypominacie sobie jaki raban podniesiono, gdy któryś pryszczaty studencik z Młodzieży Wszechpolskiej krzyczał, że trzeba "obalić republikę Okrągłego Stołu"? Czym to się różni od Majdanu?

A ukraińska rewolucja skończy się tak samo, jak nasza. Starzy złodzieje (Jaceniuk, Tymoszenko) kolejny raz dorwą się do władzy, podzielą tortem między sobą, a za 5 lat na Chreszczatyku znów zapłoną opony. Tyle tylko, że kraj będzie "trochę" mniejszy terytorialnie, a przemysł zostanie "sprywatyzowany", czyli sprzedany za bezcen różnej maści cwaniakom. A zwykli ludzie nadal będą klepać swoją codzienną biedę. Nie mówiąc o tym, że żaden zbrodniarz odpowiedzialny za strzelanie do ludzi nie odpowie za swoje czyny. Tak jak u nas Jaruzelski czy inni czerwoni generałowie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Świeczki dla Ukrainy...?
PostNapisane: środa, 26 lutego 2014, 22:04 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 24 września 2012, 22:42
Posty: 4011
Lokalizacja: Górny Śląsk
... :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Świeczki dla Ukrainy...?
PostNapisane: środa, 26 lutego 2014, 22:05 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): środa, 9 października 2013, 20:19
Posty: 601
trebor napisał(a):
Poza tym nie widzę żadnego dla nas interesu w psuciu stosunków z Rosją w imię "naprawy" Ukrainy.


Te stosunki kolego nigdy nie były najlepsze. Ruskie mają w tym tylko jeden interes, zabrać Sewastopol.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Świeczki dla Ukrainy...?
PostNapisane: środa, 26 lutego 2014, 22:13 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): piątek, 20 maja 2011, 21:22
Posty: 1399
Lokalizacja: w cieniu Bazyliki
Lipek :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Świeczki dla Ukrainy...?
PostNapisane: środa, 26 lutego 2014, 22:17 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): czwartek, 9 listopada 2006, 23:34
Posty: 299
Lokalizacja: slask
Ja nie mówię o o interesach Rosji, tylko o naszym Polskim interesie. My z mieszania się w nie swoje sprawy będziemy mieli droższy gaz, oraz kłopoty w eksporcie na wschód na przykład naszej wieprzowiny z Afrykańskim pomorem świń. Inne przykrości wynikające też łatwo można sobie wyobrazić. I po co nam to?
Jeśli stosunki z Rosją , jak słusznie napisałeś , nigdy nie były najlepsze, to jaki mamy interes w ich dalszym psuciu? W imię czego?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Świeczki dla Ukrainy...?
PostNapisane: środa, 26 lutego 2014, 22:22 
Offline
Główny Administrator
Główny Administrator

Dołączył(a): wtorek, 15 kwietnia 2003, 00:00
Posty: 4353
Lokalizacja: Gliwice
Jak ważne jest zrozumienie problemu widać w postach trebora i Lipka oraz innych ze znaczkiem :za .
Nie macie koledzy pojęcia jak wyglądały te "demokratyczne wybory" gdzie Berkut pacyfikował punkty wyborcze i masowo zamieniano głosy oraz o tym, że głosów było więcej niż uprawnionych do głosowania. Niestety takie sprawy wychodzą na światło dzienne dopiero teraz. Pomijam to jak urządziła się ta władza.
Każdy kto odwiedził kiedykolwiek Ukrainę ma świadomość poziomu wykształcenia większości mieszkańców.
Nie mówię o wielkich miastach tylko o prowincji. Jak trudno dotrzeć do świadomości tych ludzi można sobie tylko wyobrazić.
Nam Ślązakom czy mieszkańcom ziem tzw "odzyskanych" łatwiej zrozumieć reakcje Ukraińców, których urzędowo zasiedlono w polskich domach. Nic nas tak nie wkurzało jak wizyty Niemców, którzy podczas wizyty w naszym domu mówili: Das ist mein Haus !
Lipek zamiast oglądać się za /przepraszam za wyrażenie/ dupami na Chreszczatyku, podczas praktyk w ambasadzie RP, mogłeś wybrać się na prowincję i zgłębić temat :666
Tymoszenko została wygwizdana przez Majdan tak nawiasem mówiąc.
Z uwagi na fakt, iz pojawia się Tusk i reszta bandy, temat uważam za wyczerpany :cop


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL