Teraz jest środa, 21 stycznia 2026, 22:28

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 101 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Złota lunula i jej historia...
PostNapisane: czwartek, 9 stycznia 2014, 18:23 
Offline
Kwatermistrz
Kwatermistrz

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 16:40
Posty: 341
Lokalizacja: Katowice lub Jura
Atyll poczytaj ustawę i pokazać mi że podczas nazwanych przez Ciebie "celowych poszukiwań" nagroda się nie należy.
Nagrody przyznawane byly i to niejednokrotnie, samemu udalo mi się doprowadzić do nagrodzenia kilku poszukiwaczy. A komu zostaly wyplacone za fanty i jakie kwoty to dociekliwy znajdzie.

Jak mają być ludzie wynagradzani, jak na wstępie nie są informowani o przyslugujących im prawach a dwa sami podstaw tego prawa nie znają.
Nikt też nie chce manifestować praw poprzez zmuszanie urzędników do dzialan.
Więc i jeszcze dlugo o wynagrodzeniu nie uslyszymy, jak urzędnicy sami nie wiedzą że mogą takie wydać:).


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Złota lunula i jej historia...
PostNapisane: czwartek, 9 stycznia 2014, 18:25 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): wtorek, 3 stycznia 2012, 18:15
Posty: 308
Scorpion_83 skromność to piękna cecha :za
Panowie nie chodzi o to kto ile dostał, chodzi o podejście do człowieka... muzeum samo z siebie powinno wyjść z inicjatywą przyznania nagrody a kolega skoro jest skromnym i bezinteresownym człowiekiem powinien podziękować lub przeznaczyć pieniądze na szczytny cel (nawet jak by przepił to jego sprawa).
Można przecież wystosować pismo że ewentualną nagrodę przeznaczam na cele charytatywne- jaki lans w mediach sponsorowany za kasę "dziadostwa" ;) i przecieranie szlaku dla przyszłych prawych poszukiwaczy :h


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Złota lunula i jej historia...
PostNapisane: czwartek, 9 stycznia 2014, 18:29 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): wtorek, 3 stycznia 2012, 00:14
Posty: 285
Lokalizacja: W polu :-) DWR
saper napisał(a):
Atyll poczytaj ustawę i pokazać mi że podczas nazwanych przez Ciebie "celowych poszukiwań" nagroda się nie należy.
Nagrody przyznawane byly i to niejednokrotnie, samemu udalo mi się doprowadzić do nagrodzenia kilku poszukiwaczy. A komu zostaly wyplacone za fanty i jakie kwoty to dociekliwy znajdzie.

Jak mają być ludzie wynagradzani, jak na wstępie nie są informowani o przyslugujących im prawach a dwa sami podstaw tego prawa nie znają.
Nikt też nie chce manifestować praw poprzez zmuszanie urzędników do dzialan.
Więc i jeszcze dlugo o wynagrodzeniu nie uslyszymy, jak urzędnicy sami nie wiedzą że mogą takie wydać:).

Żeby nie było żadnych niejasności informację na temat możliwości nagrodzenia otrzymałem zaraz na wstępie rozmowy w momencie przekazania.
Więc temat nagrody myślę że można zakończyć.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Złota lunula i jej historia...
PostNapisane: czwartek, 9 stycznia 2014, 18:34 
Offline
Kwatermistrz
Kwatermistrz

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 16:40
Posty: 341
Lokalizacja: Katowice lub Jura
Zatem uklon w stronę Pana Przyjmującego, oby wiecej takich:).


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Złota lunula i jej historia...
PostNapisane: czwartek, 9 stycznia 2014, 18:35 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): wtorek, 3 stycznia 2012, 18:15
Posty: 308
Racja, piękna postawa :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Złota lunula i jej historia...
PostNapisane: czwartek, 9 stycznia 2014, 18:50 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): poniedziałek, 26 marca 2012, 22:41
Posty: 319
Lokalizacja: Cape Verde
Ale i tak żal, że kolega Scorpion_83 nie skorzystał :666


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Złota lunula i jej historia...
PostNapisane: czwartek, 9 stycznia 2014, 19:03 
Offline
Młodszy Chorąży Sztabowy
Młodszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): wtorek, 12 lutego 2013, 09:38
Posty: 170
Gratuluję kolego postawy i odwagi:)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Złota lunula i jej historia...
PostNapisane: czwartek, 9 stycznia 2014, 20:24 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): środa, 15 sierpnia 2007, 20:52
Posty: 563
Lokalizacja: podkarpacie
Nagrody nagrodami, ale mało się mówi o właścicielu ziemi na której było to złotko.
Sam jestem właścicielem paru ha i powiem że, pochodzić z wykrywką każdy może (nie dotyczy archeo) ale jak coś znajdzie na mojej ziemi, i bez mojej wiedzy poleci z tym do urzędasów już nie żyje.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Złota lunula i jej historia...
PostNapisane: czwartek, 9 stycznia 2014, 20:47 
Offline
Kwatermistrz
Kwatermistrz

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 16:40
Posty: 341
Lokalizacja: Katowice lub Jura
Kolego poruszyleś bardzo ważną kwestie, bo nagrody i wynagrodzenia są przyznawane znalazcy, ale wlaściciel terenu z tego ma "Obornik".
Prawo wlasności to odrębny bardzo ciekawy temat:)
Nie ma regulacji by byl podzial nagrody czy wynagrodzenia z wlaścicielem.

Tak czy inaczej jak pisalem na początku kolega poczynil kolejny krok w stronę pozytywnego wizerunku poszukiwacza BRAWO.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Złota lunula i jej historia...
PostNapisane: czwartek, 9 stycznia 2014, 21:01 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): niedziela, 17 lipca 2011, 08:42
Posty: 238
Pozwolą koledzy że wkleję: http://www.eporady24.pl/prace_archeologiczne_na_prywatnym_terenie,pytania,8,31,7412.html

Wychodzi na to że najlepszą opcją dla właściciela terenu jest sporządzenie odrębnej "pokojowej umowy" z archeo.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Złota lunula i jej historia...
PostNapisane: czwartek, 9 stycznia 2014, 21:39 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): środa, 15 sierpnia 2007, 20:52
Posty: 563
Lokalizacja: podkarpacie
Wychodzi na to że najlepiej jak nie ma się do czynienia z służbami archeo, bo to same kłopoty, i nic z tego nie mamy, lepiej z nimi nie zaczynać.NIe ma znaczenia czy wygrzebane na moim poletku czy w mojej kieszeni, to to samo, to jest moje i koniec. Odszkodowanie na drodze cywilnej, w naszej rzeczywistości to tylko koszty, nerwy i wynik niepewny, po co to wszystko.Lepiej niech o nas nic nie wiedzą, na pewno będziemy zdrowsi.Ilu już się przejechało na obywatelskiej postawie, znamy te sprawy z forum. A wizerunek współpraca itd. Efekt jest taki że wychodzi na to że każdy z wykrywaczem złoto, karabiny, bomby wykopuje tylko nie zgłasza.Czy będziemy zgłaszać czy nie i tak będziemy konkurencją, a z konkurencją się walczy. Gratuluje odwagi koledze, i oby mu to nie zaszkodziło w przyszłości.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Złota lunula i jej historia...
PostNapisane: czwartek, 9 stycznia 2014, 21:55 
Offline
Młodszy Chorąży Sztabowy
Młodszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): wtorek, 25 października 2011, 10:16
Posty: 168
Lokalizacja: 52.232566,21.020638
atylla napisał(a):

Ad 02. Ciekawe czy właściciel tej ziemi będzie szczęśliwy jak mu zjedzie grupa kopaczy z PS i będzie ban na plony? :666


Myślę, że nieproszonych poszukiwaczy z PS łatwiej się pozbyć niźli panów z decyzją administracyjną, ale to nie temat tego wątku...
Chcąc nie chcąc właściciel również stał/stanie się bohaterem tej jakże fajnej historii :h


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Złota lunula i jej historia...
PostNapisane: czwartek, 9 stycznia 2014, 22:03 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): niedziela, 1 grudnia 2013, 18:15
Posty: 235
Lokalizacja: Opolskie
Gratulacje postawy :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Złota lunula i jej historia...
PostNapisane: czwartek, 9 stycznia 2014, 22:10 
Offline
Kapitan
Kapitan

Dołączył(a): poniedziałek, 11 listopada 2013, 23:04
Posty: 364
Najfajniejsze jest prawo UK. Muzeum jeżeli stwierdzi, że przedmiot jest warty uwagi to odkupuje od znalazcy za 100% wartości. Jeżeli takich przedmiotów już ma pełno w magazynie muzeum to pozostawia go znalazcy.
Znalazca musi się podzielić nagrodą z właścicielem gruntu. Uważam, że te przepisy regulują idealnie powyższe roszczenia i dywagacje kolegów...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Złota lunula i jej historia...
PostNapisane: czwartek, 9 stycznia 2014, 22:26 
Offline
Weteran
Weteran

Dołączył(a): wtorek, 1 czerwca 2004, 15:31
Posty: 3672
saper napisał(a):
Atyll poczytaj ustawę i pokazać mi że podczas nazwanych przez Ciebie "celowych poszukiwań" nagroda się nie należy.
Nagrody przyznawane byly i to niejednokrotnie, samemu udalo mi się doprowadzić do nagrodzenia kilku poszukiwaczy. A komu zostaly wyplacone za fanty i jakie kwoty to dociekliwy znajdzie.

Jak mają być ludzie wynagradzani, jak na wstępie nie są informowani o przyslugujących im prawach a dwa sami podstaw tego prawa nie znają.
Nikt też nie chce manifestować praw poprzez zmuszanie urzędników do dzialan.
Więc i jeszcze dlugo o wynagrodzeniu nie uslyszymy, jak urzędnicy sami nie wiedzą że mogą takie wydać:).


Saper ty mnie chyba jednak nie zrozumiałeś, mnie nie chodzi o to co tam jest w ustawie ale czy ktoś dostał za to "wynagrodzenie" gdy we wniosku było jasno napisane, że rzecz została znaleziona przy pomocy detektora a nie wysikana w lesie czy wygrzebana przez prosiaka szukającego trufli? :666


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 101 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL