https://poszukiwanieskarbow.com/forum/ |
|
| Vikińska miejscówka. https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=29&t=119769 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Blizbor [ piątek, 18 października 2013, 20:41 ] |
| Tytuł: | Vikińska miejscówka. |
Teren dość ciekawy czego świadectwem są widoczne ślady prac archeologów pod wezwaniem Historiske Museum Oslo i liczne odkrycia głównie działań związanych z prymitywną metalurgią datowaną na ok 2000 lat wstecz . Ujawnione miejsca , w których w przeszłości dokonywano wytopu metali ciągną się wzdłuż drogi na dystansie kilkuset metrów. Ich liczba może wskazywać na istnienie sporej osady utrzymującej się z tej profesji. Postanowiłem wykorzystać szansę i za zgodą właściciela gruntów ruszyłem w teren. I tu zaczyna się przykra niespodzianka. Nic...kompletnie NIC za wyjątkiem rozwleczonych kawałków żelaza i żużlu z kotlin (prawdopodobnie spora ilość tych elementów była powodem zaalarmowania właściwego departamentu). Po drugiej stronie drogi - w lesie odkryto ślady licznych pochówków co utwierdza w tezie , że protoplaści współczesnych Norwegów w tym miejscu żyli , pracowali i tu umierali. Zacząłem się zastanawiać , czy aby bliskość płyty lotniska wraz z całą tą aparaturą radiową oraz startujące nad moją głową w trzyminutowej sekwencji jumbo jety nie mają wpływu na poprawność pracy mojego sprzętu, ale rzucona na ziemię moneta przekonała mnie , że nie. Z "kolorowych "sygnałów wydobyłem jedynie tubki po mazidłach i kawałek mosiężnego walca-pewnie też współczesny , a poza tym CAŁKOWITA CISZA :o . Wprost niebywałe , że przodkowie moich znajomych niczego nie porzucili , że niczego nie pogubili i że nic im nie odpadło . Coś tu jest nie halo , tylko jeszcze nie wiem Co ? Może wspólnie się temu przyjrzymy bo sam chyba rozkminić nie dam rady. |
|
| Autor: | piotr123 [ sobota, 19 października 2013, 21:57 ] |
| Tytuł: | Re: Vikińska miejscówka. |
Dość ciekawe jest to co piszesz, a być może ktoś już był przed Tobą na tych polach i z tego takie mizerne wyniki! |
|
| Autor: | javal66 [ sobota, 19 października 2013, 22:44 ] |
| Tytuł: | Re: Vikińska miejscówka. |
Zapewne zauważyłeś że przedmiot z 2 zdjęcia który trzymasz można oglądać z różnych stron ,a cyfry pojawiające się tam są bez składu i ładu.Smieszmie to zabrzmi ale moje znajdy z mazowsza są łudzonco podobne/ wędrówka ludów?/ |
|
| Autor: | Blizbor [ niedziela, 20 października 2013, 14:30 ] |
| Tytuł: | Re: Vikińska miejscówka. |
To , że przynajmniej część terenu była badana przez archeologów to fakt. Widziano ich tam i z ramą i z klasycznymi detektorami. Jakoś przecież na właściwe miejsca trafić musieli. Wszystko to działo się jednak nieco wcześniej. Gdy trafiłem tam ja , to właśnie kończono orać, tak więc byłem pierwszy :D W takim wypadku odwrócona skiba powinna coś pokazać , a tu nic ... |
|
| Autor: | Blizbor [ niedziela, 20 października 2013, 22:32 ] |
| Tytuł: | Re: Vikińska miejscówka. |
Już wszystko wiem ! Do wyjaśnienia zagadki przyczyniła się rozmowa z pokoleniem pamiętającym wojnę. Otóż gdy w czasie II wojny światowej Niemcy zajęli Norwegię przystąpili w tym miejscu do budowy wspomnianego lotniska. Pierwsze prace polegały na wycięciu drzew i ZNIWELOWANIU TERENU. Zaplecze wymagało by działania te rozszerzyć znacznie poza obręb planowanej płyty. Okazało się , że większość terenu po którym się poruszałem nie miała nic wspólnego z rodzimym gruntem :D Przeniosłem się ledwie o 200 m i wszystko wróciło do normy. W prawdzie nie na takie znaleziska liczyłem , ale... Elementy z dolnej części pierwszej fotografii wydają się nieco starsze.Wśród nich cztero centymetrowej średnicy guzik i okrągła jak sądzę nabijka. Ot i cała prawda :) |
|
| Autor: | janoslo [ poniedziałek, 21 października 2013, 16:51 ] |
| Tytuł: | Re: Vikińska miejscówka. |
Element na drugim zdjęciu może być częścią pickelhauby. (norweskiej? super.) |
|
| Autor: | Blizbor [ wtorek, 22 października 2013, 23:44 ] |
| Tytuł: | Re: Vikińska miejscówka. |
janoslo napisał(a): Element na drugim zdjęciu może być częścią pickelhauby. (norweskiej? super.) janieoslo , może w Oslo i chadzali z czymś takim na głowie , ale tu na wsi raczej nie. |
|
| Autor: | janoslo [ środa, 23 października 2013, 14:31 ] |
| Tytuł: | Re: Vikińska miejscówka. |
Blizbor, może nie tylko w Oslo "piki" nosili i do tej wsi ktoś miastowy zawitać raczył, zaszczyt mieszkańcom obecnością swą wielki czyniąc, splendoru miejscowości dodając i ów element Bliz-ej bor-u niekoniecznie w czasach wikingów zagubił. Gratuluję spostrzegawczości i poczucia humoru, mam nadzieję że u innych też potrafisz je docenić :) Szczerze życzę Ci jak najwięcej sukcesów związanych z wikingami- tymi bez pickelhaub;) Żeby nie było niejasności- nie upieram się przy swoim ID, napisałem "może",nie "musi". |
|
| Autor: | Blizbor [ środa, 23 października 2013, 19:22 ] |
| Tytuł: | Re: Vikińska miejscówka. |
Element oczywiście uszkodzony , ale sądzę , że jednak będzie to szło w kierunku pochewki. |
|
| Autor: | Blizbor [ środa, 23 października 2013, 19:26 ] |
| Tytuł: | Re: Vikińska miejscówka. |
Spostrzegawczość ,refleks towarzyski , poczucie humoru i galanteria , to dzisiaj rzadkość , więc wielce te walory u Ciebie janieoslo cenię. Za szczere życzenia dziękuję a i Tobie na tej niwie spełnienia życzę :) |
|
| Autor: | Blizbor [ środa, 23 października 2013, 22:18 ] |
| Tytuł: | Re: Vikińska miejscówka. |
Mam ! Norweska nazwa skivefibel (skive-dysk) . Łudząco podobne datuje się na okres Merowingów ( 500-800 lat po Chrystusie) Dwie lub trzy sztuki znalezione w Rogeland przez członków Rygene Detektor Klubb zdeterminowane spoczywają w muzeum w Stavanger. Mimo iż region ten dzieli ode mnie dość duża odległość trudno oprzeć się wrażeniu , że fibule mogły mieć tego samego wytwórcę. Cieszy , że jeszcze przed pierwszym atakiem zimy jednak udało mi się przywitać z moim "Starym Gospodarzem". |
|
| Autor: | Blizbor [ niedziela, 30 listopada 2014, 18:17 ] |
| Tytuł: | Re: Vikińska miejscówka. |
Właśnie z hakiem minął rok jak miałem sposobność pospacerować wokół + urzędowe pięć metrów od obwodu z namaszczeniem a dziś widzę , że vikińska miejscówka przeżywa prawdziwy renesans :D !!!; nie wiadomo tylko czy współcześni misjonarze obracający ciężkim sprzętem mają pełną świadomość tego co kryje się pod gąsienicami ich potworów. Obecnie szeroko zakrojone prace polegają na zdjęciu ok. 0,5 metr warstwy ziemi w pasie o szerokości szosy na dystansie ok. 2 km oraz wykonaniu wąskiego wykopu o głębok ok. 120 cm pod rurociąg. To świetny moment by "przedzwonić " wzruszoną ziemię a ja nie mam na to nawet kwadransa czasu ... |
|
| Autor: | wielebny353 [ wtorek, 2 grudnia 2014, 20:57 ] |
| Tytuł: | Re: Vikińska miejscówka. |
[quote="Blizbor"]Mam ! Norweska nazwa skivefibel (skive-dysk) . Łudząco podobne datuje się na okres Merowingów ( 500-800 lat po Chrystusie) Przepraszam , ze sie podpinam :ang lecz mam male pytanie : Czy "nabijka" z fot nizej to równiez moze byc ten wzór i okres ? Srednica obiektu ok 45mm miejsce znalezienia Irlandia . Pozdrawiam Wojtek |
|
| Autor: | Blizbor [ czwartek, 4 grudnia 2014, 01:00 ] |
| Tytuł: | Re: Vikińska miejscówka. |
Nikita napisał(a): Może warto się zatrzymać i zgłosić kierownikowi budowy. Będziesz sławny. Ocal. :lol: Sławny to ja już jestem ;) , co zaś do pomysłu rozmowy z szefem budowy, to wydał mi się on ciekawy , bowiem interesującym mógłby okazać się fakt w jakiej strefie wiedzy znajduje się dziś inwestor i czy w końcu sam wykonawca wie cokolwiek o tym kawałku gruntu w który wjechał po całości. Z uzyskanych informacji wiem , że wszystko jest ok. Czyli zaplanowane były pod kątem drenażu odwadniającego zeszłoroczne prace prowadzone przez archeologów po tej stronie szosy , oraz te prowadzone w lesie po stronie przeciwnej ( o nich nie wiedziałem ). W tej chwili las jest wycięty a trwające roboty mają na celu usunięcie karczu. Ma tam powstać spory parking lotniskowy. Wszystko zatem zostało przemyślane i zaplanowane . Jedynie nie zgadza mi się z prawdą wyznanie szefa , który utrzymuję , iż co do części terenu porośniętego lasem to owszem wykopano tam szereg imponujących dowodów obecności sporej społeczności , natomiast w pasie prowadzonego obecnie drenażu niczego nie znaleziono. Choćby z tego wątku już wiemy , że jest inaczej a ile jeszcze drobiazgów wciąż zalega choćby w zwałowanej ziemi możemy się tylko domyślać. Ps: nie macie pojęcia jakie tempo mimo zimy i mrozu chłopaki prezentują :1 . Przykro mi Wielebny , to dwa róże znaleziska kompletnie nie mające ze sobą związku. |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|