https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Pierścień do wydatowania...
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=29&t=127433
Strona 1 z 1

Autor:  darek64 [ sobota, 15 lutego 2014, 21:22 ]
Tytuł:  Pierścień do wydatowania...

Srebro.

Autor:  Selim [ sobota, 15 lutego 2014, 21:26 ]
Tytuł:  Re: Pierścień do wydatowania...

W takim stanie wyszedł?

Autor:  darek64 [ sobota, 15 lutego 2014, 21:28 ]
Tytuł:  Re: Pierścień do wydatowania...

W zasadzie tak, trochę go przemyłem.

Autor:  Selim [ sobota, 15 lutego 2014, 21:31 ]
Tytuł:  Re: Pierścień do wydatowania...

Wcześniak, X-XIIw

Autor:  darek64 [ sobota, 15 lutego 2014, 21:57 ]
Tytuł:  Re: Pierścień do wydatowania...

Dzięki, Selim :1
Wyszedł obok takiej kulki :8)

Autor:  Selim [ sobota, 15 lutego 2014, 22:10 ]
Tytuł:  Re: Pierścień do wydatowania...

Odważnik WŚ. Żelazo pokryte brązem, widać handel tam szedł...

Autor:  giller [ niedziela, 16 lutego 2014, 10:15 ]
Tytuł:  Re: Pierścień do wydatowania...

Selim napisał(a):
Odważnik WŚ.

WS to wieki średnie?
Pozdro.

Autor:  Selim [ niedziela, 16 lutego 2014, 10:43 ]
Tytuł:  Re: Pierścień do wydatowania...

WŚ-wczesne średniowiecze.

Autor:  ekskalibur [ niedziela, 16 lutego 2014, 13:43 ]
Tytuł:  Re: Pierścień do wydatowania...

Z tymi odważnikami to jakaś dziwna sprawa.Posiadam podobny ale cały z brązu i lekko popękany,tak jakby był uderzany.Na końcu gdzie jest wyryty szlaczek pokryty jest zielonym nalotem od miedzi,natomiast z drugiej strony jest pokryty rdzawym nalotem.Wynikało by z tego,że mógł służyć do wybijania zdobienia wyrytego na płaskiej części,ponieważ część ta jest pokryta nalotem z miedzi więc zdobiono przedmioty miedziane a w przeciwległy koniec uderzano żelaznym przedmiotem,dlatego pokryty jest rdzą.Dlatego ja podejrzewam,że jest to punca do robienia wzorków.

Autor:  Selim [ niedziela, 16 lutego 2014, 15:03 ]
Tytuł:  Re: Pierścień do wydatowania...

Z całą pewnością nie jest to punca do robienia wzorków. Sporo sie takich odważników znajduje, występują w różnych wielkościach i są relacje między ich wagą. Twój tez pewnie jak wszystkie jest żelazny, pokryty ogniowo warstwą brązu-sprawdź magnesem :)

Autor:  ekskalibur [ niedziela, 16 lutego 2014, 18:23 ]
Tytuł:  Re: Pierścień do wydatowania...

Sprawdzałem magnesem i faktycznie lekko przyciąga.Może to zbieg okoliczności,że w miejscu gdzie jest wzorek jest zielony,a z przeciwnej całkowicie rdzawy.

Autor:  Selim [ niedziela, 16 lutego 2014, 18:43 ]
Tytuł:  Re: Pierścień do wydatowania...

Ta powłoka była nakładana ogniowo, żelazny rdzeń pokrywano opiłkami zmieszanymi z topnikiem, oblepiano gliną i wypalano. Trudno przy takiej metodzie o powłokę wszędzie jednakowej grubości i nie porowatą.

Autor:  hatschnev [ niedziela, 23 lutego 2014, 10:46 ]
Tytuł:  Re: Pierścień do wydatowania...

http://www.skjoldmus.de/Alltag-Gewichte.html

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/