https://poszukiwanieskarbow.com/forum/ |
|
| Starawe sygnatury. https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=29&t=132215 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Blizbor [ poniedziałek, 28 kwietnia 2014, 19:01 ] |
| Tytuł: | Starawe sygnatury. |
Czy będziemy w stanie rozpoznać je i powiedzieć coś na temat posługujących się tymi puncami ? |
|
| Autor: | Pawlor [ poniedziałek, 28 kwietnia 2014, 19:14 ] |
| Tytuł: | Re: Starawe sygnatury. |
Czyżby łyżka apostolarna? Pokaż całość jak możesz i podaj kraj gdzie ją znaleziono. Jeśli to przedmiot współczesny potraktuj powyższe pytania jako niebyłe. |
|
| Autor: | Blizbor [ poniedziałek, 28 kwietnia 2014, 20:57 ] |
| Tytuł: | Re: Starawe sygnatury. |
Oj , hmm...zabrzmiało tak enigmatycznie. Oczywiście , że mogę . Mogę wykonać zdjęcie z każdej pozycji gdybyś tylko zechciał wspomnieć przez kogo i gdzie wykonana. Przedmiot autentyczny , wczoraj się zapoznaliśmy w miejscu skąd obecnie serwer generuje moje IP. |
|
| Autor: | Gniewkos [ poniedziałek, 28 kwietnia 2014, 21:28 ] |
| Tytuł: | Re: Starawe sygnatury. |
"Rudna Mały, ale prężny ośrodek złotniczy u schyłku XVII i w pierwszej połowie XVIII wieku. Jak wynika z dokumenty datowanego na 1748 rok było tu cechowane tylko srebro próby 12 łutowej na znaku miejskim Rudnej widnieje koło, jest to atrybut św. Katarzyny figurującej w herbie miasta, choć znane są warianty herbu miejskiego zawierającego samo koło - tak jak znak złotniczy. Analogiczne godło można spotkać na znakach miejskich zarówno w czeskiej Trnavie jak i ośrodkach niemieckich Moguncja i Osnabruck." Cytat z książki Znaki na srebrze Michał Gradowski Punca taka jak twoja opisana jest jako używana około 1720 roku. Znak obok to punca złotnika. pozdro! |
|
| Autor: | Selim [ poniedziałek, 28 kwietnia 2014, 21:43 ] |
| Tytuł: | Re: Starawe sygnatury. |
I nad tym grafitti też warto się zastanowić, może z inymi porównać? ;) |
|
| Autor: | Pawlor [ poniedziałek, 28 kwietnia 2014, 22:03 ] |
| Tytuł: | Re: Starawe sygnatury. |
Blizbor napisał(a): Oj , hmm...zabrzmiało tak enigmatycznie. . Pozornie :) Gdyby łyżka była współczesną [XIX- XXw] większość z Nas zadowoliła by się puncami ale jeśli jest starsza [powiedzmy XVII - XVIIIw], to mam wrażenie, że warto zobaczyć całość i poznać kraj gdzie została znaleziona[by skuteczniej odszukać właściciela puncy]. |
|
| Autor: | Blizbor [ poniedziałek, 28 kwietnia 2014, 22:13 ] |
| Tytuł: | Re: Starawe sygnatury. |
Gniewkos , to co opisałeś jest szalenie pomocne w ID samego znaleziska, jednak zasiałeś mi ( wybacz mi brak profesjonalizmu) szczyptę niepewności , bo : skoro i Czesi i Niemcy posługiwali się identycznym Herbem , to czy można ponad wszelką wątpliwość wykluczyć możliwość cechowania przez nich cennych przedmiotów tym samym znakiem? Akurat Rudna pasowała by mi do ogólnej koncepcji gdybyś tylko dał radę przesunął datację ze schyłku na połowę XVII wieku. Czy w Twojej opinii istnieje zatem szansa , ze posługiwano się tym znakiem z pięćdziesiąt lat wcześniej ? |
|
| Autor: | Blizbor [ poniedziałek, 28 kwietnia 2014, 22:38 ] |
| Tytuł: | Re: Starawe sygnatury. |
Ależ oczywiście Pawlor że warto zobaczyć ją w całości choćby nawet była i paskudna , to naprawdę warto , no ...choćby po to by skuteczniej odszukać tego złotnika ;) . Nawet przez moment nie przyszło mi do głowy , że nie widzisz mojego IP . Takie rzeczy tylko w Norwegii :666 Monogram - inicjały jeśli owe graffiti są nimi na prawdę , to jak słusznie Selimie zauważyłeś również warto pod uwagę wziąć . |
|
| Autor: | Gniewkos [ poniedziałek, 28 kwietnia 2014, 22:39 ] |
| Tytuł: | Re: Starawe sygnatury. |
Ja opieram się na tym co mówi literatura - dla tego ciężko jest mi się jednoznacznie wypowiedzieć się, ale myślę, że jeżeli chodzi o Rudną to nie. Jeżeli powstał "prężny ośrodek złotniczy u schyłku XVII i w pierwszej połowie XVIII wieku. Jak wynika z dokumentu datowanego na 1748 rok było tu cechowane tylko srebro próby 12 łutowej" jak można przeczytać ramy czasowe są dosyć określone, więc myślę że wynika to z jakiś źródeł pisanych, a skoro wcześniej nie ma mowy w Rudnej o ośrodku złotniczym to tak najwyraźniej było i ram czasowych nie należało by naciągać. Myślę, że zdjęcia całego przedmiotu pomogły by zdecydowanie. Tutaj masz puncę z przed reformy z Osnabruck http://www.925-1000.com/Fgerman_marks_b1884_5.html a tutaj z Mainz: http://www.925-1000.com/Fgerman_marks_b1884_4.html Jak można wyczytać z opisu punca była używana od 16 wieku aż do 19, najczęściej bez korony... Pomogła by tutaj na pewno identyfikacja złotnika. pozdro! |
|
| Autor: | Selim [ poniedziałek, 28 kwietnia 2014, 23:04 ] |
| Tytuł: | Re: Starawe sygnatury. |
W złotnictwie style bardzo długo się przeżywały, takie siedemnastowieczne formy z powodzeniem mogły i na początku osiemnastego funkcjonować. Skoro elementy stylu gotyckiego w naszych wyrobach złotniczych ( i całej europy środkowej i północnej) byy jeszcze w początkach siedemnastego wieku stosowane, i to w takich ośrodkach jak Kraków a nie jakieś zapyziałe miasteczko na kresach... np berła rektorskie akademii zamojskiej, krakowskiej roboty. |
|
| Autor: | Pawlor [ poniedziałek, 28 kwietnia 2014, 23:26 ] |
| Tytuł: | Re: Starawe sygnatury. |
A więc tak. IP nie widzimy [grzebać trzeba]. Skoro łyżka jest znaleziona w Norwegii to wybrałbym się na przede wszystkim poszukiwania punc do Skandynawii..bo Rudna czy inny ośrodek mogą mieć przypadkowo podobne/identyczne punce. Za tym tropem przemawia też fakt, że na przestrzeni wieków Skandynawia była znanym "ośrodkiem" produkcji sztućców więc egzemplarz eksportowy [powiedzmy z Rudnej] jest możliwy ale o wiele mniej prawdopodobny od egzemplarza lokalnego. |
|
| Autor: | Blizbor [ wtorek, 29 kwietnia 2014, 19:51 ] |
| Tytuł: | Re: Starawe sygnatury. |
Bene ! Trudno w tej strefie wiedzy zaprzeczyć Pawlorze logice Twojej argumentacji :1 .Mam jednak przeczucie , że tak łatwo nie pójdzie. Natknąłem się onegdaj na pewną piękną " Przypowieść o dwóch aniołach " , która jak ulał pasuje do jak ta łamigłówki.Nie chcę jej cytować z pamięci bym czegoś nie pokręcił , ale wpisz proszę ten tytuł w Google i na samej górze ją odnajdziesz a lektura zajmie może z trzy minuty. Warto , bo: mottem przypowieści jest powtarzająca się sentencja , że " Nie wszystko jest takie jakim się być wydaje ". Spójrz na zdjęcia. Zostawiłem na tej łyżce odciski swoich linii papilarnych...Czemu upieram się przy nieco wcześniejszej datacji ? Chciałbym i tu raz jeszcze zaprosić naszego kolegę Gniewkosa do luznej na razie spekulacji mianowicie. Przyjmijmy przez chwilę , że podobnych detali jest więcej i załóżmy , ze do odkrycia kolejnych w liczbie być może bardzo mnogiej dzieli nas krok... I załóżmy , ze owe precjoza to nie jest ani produkt rodzimy , ani import z Rudnej , ale złodziejskie łupy pozyskane za czasów Karola Gustawa w czasie trwania wojny północnej. Co wtedy ? , czy taka hipoteza pozwoli nam na bliższe / lepsze ID ? I rzecz jeszcze jedna , w pierwszym wpisie nazwałeś Pawlorze tę łyżkę . Rozwiń proszę przed laikiem tę myśl , bo moje skojarzenia błądzą w okolicy znaczniejszych w tamtych czasach klasztorów - insygnia władzy biskupiej lub coś w tym rodzaju? Powierzam sprawę forumowym znawcom tematu i ekspertom ufając , ze epilog wszystkich nas zaskoczy. |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|