|
Witam Kolejna odsłona z krzemieniami w roli głównej. Mimo ,ze od kilku lat "siedzę" ;) w tym temacie to co raz dochodzą nowe ciekawostki z tej dziedziny .Analizując ostatnie znaleziska nasunęło mi się kilka wniosków ale i kilka pytań. Aby wykonywać narzędzia z krzemienia konieczne były pomocnicze środki w postaci np. tłuczków, retuszerów czy podkładek na których wykonywano operacje na krzemieniach. Przykładem takiej podkładki być może jest bryła krzemienna z śladami odbić z jednej strony i i dużym otworem / może nawet zaczątek otworu?/. Do wytwarzania narzędzi były potrzebne dobrej jakości krzemienie pochodzące z miejscowych źródeł jak i z importu. I tak w tym przypadku można wyróżnić krzemień narzutowy bałtycki, krzemień czekoladowy ,krzemień jurajski charakterystyczną korą wapienna,kwarc i szkło wulkaniczne/obsydian/
Pierwsza faza to tzw formy zaczątkowe /wstępne/ ,które w przypadku prawidłowego procesu są przetwarzane na ostateczne narzędzia. Nie zawsze ten proces tak się kończy ,czasami z pewnych względów zostaje taki półwyrób odrzucony lub po prostu zagubiony - taki przykład widzimy w czarnym krzemieniu- przypominający głowę kobry :lol: Odpowiednie krzemienie wykorzystane w obróbce to rdzenie i tu jest ich kilka..jeden z nich zasługuje na osobna uwagę . Jest to biały rdzeń wiórowo -odłupkowy .Ciekawostką jest jednak jego stan , powierzchnia jest popękana - pytanie czy na skutek działalność ognia czy raczej niskiej temperatury/lodowiec? Gotowe produkty trafiły do ziemi z wielu powodów/zostały zagubione, wyrzucone z powodu wyeksploatowania lub złożone jako wota czy wyposażenie grobów. Poniżej prezentuje fotki wszystkie opisane przypadki. Najciekawsze jest to ,że wszystko to pochodzi tylko z jednego miejsca
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
|