Archiwum Zbyszka ciąg dalszy.....
Nawiązując do postu :Kamienny młot” przedstawię kolejne ciekawostki związane z Górą Rożniątowską . Obiekt ten jest usytuowany przy drodze z Strzelec Opolskich do Krapkowic ,która przecina północny spad wzgórza. Od strony zachodniej opiera się o zabudowania wsi Rożniątów i leżący kilkadziesiąt metrów na zachód staw i potok, który z niego wypływa płynąc w kierunku północnym. Od strony południowej i wschodniej obniża się pod katem ok. .30stopni w kierunku pól otaczających to wzniesienie . Na obszarze kilkuset metrów kwadratowych na samym szczycie porośniętym dzikimi krzewami występują nienaturalne twory, będące pozostałościami po działalności człowieka. Na małym płaskowyżu otoczonym ostrymi spadami stoi ruina wieży z ostrymi łukami. Przed wojną obok stała także ruina budynku po którym dzisiaj już nie ma śladu. Jak już poprzednio wspomniałem miała tu powstać na początku XIX wieku kaplica pw. Św. Floriana a wieża jest pozostałością tego kompleksu. Na terenie wzgórza w okresie przedwojennym znaleziono kawałki ceramiki z okresu średniowiecza. Po wojnie o ile moje wiadomości są aktualne nie prowadzono oficjalnych badan archeologicznych z wyjątkiem ogólnych badań powierzchniowych i tzw. .archeologicznych badaniach lotniczych . /Jednak pod koniec lat siedemdziesiątych nieoficjalnie ktoś rozkopywał obszar w środku wieży.. Na tym nie koniec. Kilkadziesiąt metrów na północ o wieży już poza skarpą północną na zakrzewionym obszarze znajdowało się okno wystające kilkadziesiąt centymetrów nad ziemią wykonaną z cegły i kamienia wapiennego, pozostałość wejścia (?) do piwnic. Zostało ono zasypane tak by nikt nie mógł tam wchodzić. Wg pogłosek miało wykonać to wojsko pod koniec lat 70-ych .W dokumentacji konserwatora zabytków brak było informacji na temat tej piwnicy.
W załączeniu przedwojenna fotografia tego miejsca
[ img ]
oraz aktualny stan tego miejsca
[ img ]
W okolicach tego wzgórza znalazłem kilka ciekawych rzeczy ,opracowałem i przedstawiłem archeologom .Odesłali moje materiały uzupełniając kilkoma informacjami .Co takiego znalazłem ? Na jednym z pobliskich pól odkryłem regularne ślady 8 okręgów /ok.30 centymetrowych/ , prawdopodobnie pozostałość po palach jakiejś drewnianej budowli a także kilkudziesięciocentymetrowe koncentryczne owale jeden w drugim . Wykonałem pomiary za pomocą skonstruowanego przyrządu do pomiaru elektrooporowego. Wyniki są ciekawe , ale niestety nikt /w tamtych czasach -połowa lat 80 /nie potrafił ich zinterpretować .
Do roku 1810 obszar ten był własnością zakonu cystersów z Jemielnicy. Budowana w latach 30-ych XIX wieku kaplica miała powstać na „ruinach”/jak wskazują przedwojenne źródła/. Może to sugerować istnienie budowli wykonanych - na zlecenie cystersów a pochodzących z dawniejszych niż XIX wiek okresu.
Temat zakonu cystersówi ich powiazań z zakonem tamplariuszy /szczegolnie na naszych ziemiach to obiecujacy temat....../
"Cudze chwalicie swego nie znacie"