https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

,,Kowadełko''-może do wyrobu grotów?
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=29&t=38087
Strona 1 z 1

Autor:  idol [ niedziela, 28 stycznia 2007, 16:05 ]
Tytuł:  ,,Kowadełko''-może do wyrobu grotów?

Witam!
Pytanie jak w temacie...Czyszcząc po sezonie różne niezidentyfikowane znaleziska,natrafiłem na coś ciekawego.Pozornie prosty bloczek żelaza,skrywał pod warstwą korozji ciekawe kształty..proszę o podpowiedzi.Nie upieram się przy mojej koncepcji,ale wyrażnie widzę zarysy przypominające groty strzał..
opis:symetryczna bryła o boku dł.5cm,bok krótszy 4cm.Wgłębienia przypominające groty dwóch typów,rozmieszczone na przeciwległych ściankach ,,klocka''
materiał:żelazo
Nie mam dokładnych wiadomości,odnośnie wytwarzania grotów-proszę o jakieś sugestie..

Autor:  idol [ niedziela, 28 stycznia 2007, 16:08 ]
Tytuł: 

jeszcze foty tego,co zdaje mi się widzieć.. ;)

Autor:  Biale_konie [ niedziela, 28 stycznia 2007, 17:05 ]
Tytuł: 

Wyglada mi to, jak sam zauważyłeś, na forme do odlewania grotoow (nie ich wyklepywania)

Jesli jest to to o czym mysle to gratuluje,

Autor:  Kocio [ niedziela, 28 stycznia 2007, 17:11 ]
Tytuł: 

Na pierwszym zdjęci ma taki jakby trochę sklepany bok.
Nie wiem czy to nie jest uniwersalne urządzenie:

1). Odlew grota lub wklepanie rozgrzanego kawałka metalu do formy
2). Przestawiasz na bok o dokuwasz - wykańczasz grocik...

Taka przewośna kuzienka!!

Ekstra! Pierwszy raz cos tak fajnego widze gratulacje!!

Autor:  idol [ niedziela, 28 stycznia 2007, 22:14 ]
Tytuł: 

Panowie dzięki za wsparcie moich teorii!-zwłaszcza,że nie udało mi się znależć poparcia w dostępnych mi materiałach..
Rzeczywiście są ślady intensywnego ,,młotkowania''-wydawało się to związane z wytworzeniem samego klocka,ale po sugestii Kocia obejrzałem jeszcze raz i pasuje:przeciwna ścianka do tej ,,rozklepanej''jest równa i całkiem stabilnie i radośnie stoi na stole..
pzdr.

Autor:  hajtman [ poniedziałek, 29 stycznia 2007, 00:43 ]
Tytuł: 

Zgadza się,jako wnuk prawdziwego kowala wiejskiego mogę stwierdzić,że jest to kształtownik kowalski.Czy do wykuwania grotów tego niestety nie mogę jednoznacznie stwierdzić.ale nie neguję Waszej teorii.Pozdrawiam ;)

Autor:  Kocio [ poniedziałek, 29 stycznia 2007, 03:11 ]
Tytuł: 

Hajtman - a powiedz mi wnuku kowala, czy dziadek żyje?
Jeśli tak to przekaż pozdrowienia od forumowicza. Szukam narzędzi kowalskich bo chcę uruchomić za parę lat kuźnię u mnie na Rancho.
mam kowadło ćwierćtonowe, drugie chyba 120 Kg, parę imadeł kowalskich, oryginalna maszynę do naciagania obręczy na koła drewniane, zarówno na koło ośkowe jak i na wielkie koło, mam podłączaną do kierata wiertarkę i młot udarowy oraz trochę szczypiec i młotów.
Wiele - niewiele.

Autor:  hajtman [ wtorek, 30 stycznia 2007, 01:17 ]
Tytuł: 

Niestety Kocio,mój dziadek zmarł w 1981 r mając lat 76 -nagle. Od 1928 r do swojej śmierci prowadził kuźnię.To było całe jego życie.Nikt z jego synów ani wnuków nie przejął tego po nim.A wszystkie narzędzia kowalskie różnego rodzaju młotki, kleszcze.spodki,nadstawki,przecinaki,odsadzaki,przebijaki to zrobił sam.Był takim tradycjonalistą,że do końca używał ręcznego miecha kowalskiego,ręcznej wiertarki stołowej,a nawet szlifierki z napędem nożnym.Był mistrzem tego fachu i niestety wiele fachowych sposobów dawnych hartowania,odpuszczania np.na błękitny kolor głowni szabli( też czasami się bawił jak coś chciał pokazać,choć z natury był pragmatyczny)poszło w zapomnienie.Życzę Ci powodzenia w twoim zamiarze. :1

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/